poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 17.04.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
EKSPERYMENTY
playlista- niezapomn...
Chimeryków c.d.
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
Bank wysokooprocento...
Monodramy
,, limeryki"
HAIKU
Ostatnio dodane Wiersze
Reszta została w myś...
Anihilacja
Cichosza
Dafno! Ciebie nie c...
Szczegóły
Z jedwabnych przywid...
Pierwsi dorośli III RP
Klawiatura
tam ślad
Dzienniczek
Wiersz - tytuł: Przyjacielowi
Namaluję Ci słowami
piękne lato i gorące.
Bedą drzewa, kwiaty, ptaki
będzie wielkie, jasne słońce.

Namaluję nasze góry
i strumienie z zimną wodą.
Namaluję Ci co zechcesz
nawet morską plażę złotą.

Potem namaluję Ciebie
leżącego na tej plaży.
Będziesz patrzył w siódme niebo...
Obyś zawsze ze mną marzył.
Dodane przez zoja dnia 28.02.2008 13:50 ˇ 60 Komentarzy · 1462 Czytań · Drukuj
Komentarze
Inga Kotecka dnia 28.02.2008 14:20
niedobre
ograne
tendencyjne
i bez żadnej sensownej puenty
zoja dnia 28.02.2008 14:39
zapomniałaś dodać banalny, ale inni to zrobią
zoja dnia 28.02.2008 14:40
poprawka- będą
Rafał B dnia 28.02.2008 14:44
Banalne to za mało powiedziane :)
Droga Pani, czy naprawdę Pani tego nie widzi?
Wiersz jeszcze gorszy od poprzedniego.
vigilante dnia 28.02.2008 14:47
oj, nie iwem co napisać. dobrze nie jest. delikatnie mówiąc.
zoja dnia 28.02.2008 14:55
oj, czy dla Was wszystko musi być zagmatwane? To jest lekkie i nie aspiruje do wielkiej poezji, to tylko kilka słów dla kogoś. Zaraz podpowiecie, że mogłam na pw, wiem o tym, ale dlaczego nie przyjmujecie do siebie nic poza tym, co jest w Waszym stylu. Staracie się za wszelką cenę być poważni, Przecież poezja może byc zabawą, nie musi dawać za każdym razem do myślenia.
zoja dnia 28.02.2008 15:00
Panie Rafale B, widzę, ale nie jestem jedną z Was, i nie przeraża mnie to tak, lubię czasem lekko, zwiewnie i co z tego? Przecież nie ma nic złego w banałach, że ograne itd. Wasze komentarze powoli robią się nudnawe, czasami warto się rozluźnić, tak dla odmiany.
magda gałkowska dnia 28.02.2008 15:21
pust wsjegda budziet sonce
pust wsjegda budziet nieba
pust wsjegda budziet mama
pust wsjegda budu ja

jacobsen przetłumaczy
konto usunięte 10 dnia 28.02.2008 15:21
Sam mam skłonność do innych wierszy, ale zoja dla jakiejś przyczyny, nie wiem jakiej do mnie trafia. Zresztą , co tam do mnie, Jej wiersz o chmurach, zyskał aplauz Maxymiliana (5 lat), a zapewniam Was drodzy komentatorzy, że to nie jest łatwe. Ta historia ma ciąg dalszy. Maxymilian nauczył wspomnianego wiersza, całą swoją grupę w przedszkolu i teraz zbiorowo recytują wiersz zoji. Powiedzcie z ręką na sercu, że to się wam nie podoba, że sobie tego nie życzycie?
Każdy pisze inaczej i dla kogo innego. Zanim napiszecie , że grafo itp. weźcie pod uwagę grupę zachwyconych przedszkolaków.
W razie czego naślę ich na was. A oni potrafią być niebezpieczni...
Pozdrawiam (Maxymilian się dołącza)
zoja dnia 28.02.2008 15:58
black parada- nie musi tłumaczyć, znam rosyjski:) i raczej budjet fonetycznie, pozdrawiam poważnych poetów
zoja dnia 28.02.2008 16:00
lima- na prawdę? To dla mnie największa radość, że trafiam do tych, na których opinii mi zależy. Całusy dla Maxymiliana. Następny też będzie dla dzieci.
zoja dnia 28.02.2008 16:01
Przepraszam, black parade!
Fenrir dnia 28.02.2008 16:06
Nawet nie chce mi się coś więcej napisać taki "badziewny tekst".
Pozdrawiam.
Fenrir dnia 28.02.2008 16:12
Aha, zapomniałam dodać, że pzerede wszystkim dla dzieci powinien byc naprawde dobry , a nie tekst "nauczki jakiejś niespełnionej pani pedagog" z zeszłego stulecia! Brrrrrrrrrrrrr
Pozdrawiam.
Fenrir dnia 28.02.2008 16:13
*pzerede - przede, przepraszam za błąd z pośpiechu.
rena dnia 28.02.2008 16:14
jesumaryjanoooo
konto usunięte 10 dnia 28.02.2008 16:17
Max jeszcze pisac nie umie, ale kazał przekazać ...................................... nie powtórzę bo mnie zbanują. Czego ich w tym przedszkolu uczą.
Zoja Max również całuje ! Co z niego wyrośnie ? W tym wieku do całowania się bierze!
konto usunięte 10 dnia 28.02.2008 16:25
Po krótkiej wymianie zdań z innym użytkownikiem PP , mam zamiar zaciamkać z zachwytu, ale nie wiem jak to przedstawić. Proszę przyjąć , żę teraz ciamkam.
konto usunięte 7 dnia 28.02.2008 19:19
...
niech zawsze będzie słońce
niech zawsze będzie niebo
niech zawsze będzie mama

niech zawsze będa wiersze takie jak ten !!!
pozdrawiam serdecznie :)
miło sie czytało :):):)
Fenrir dnia 28.02.2008 19:28
He, he, Pani Barbarze się "dobre, stare czasy przypomniały".... Nie mogę - ha, ha..." O......bzbzbz jaki piękny walczyk", festiwal pisenki radzieckiej!
Cudo! Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać....Proszę o wybaczenie...
He, he, buuuuuuuuu
Pozdrawiam.
pencil dnia 28.02.2008 19:47
Zgadzam się, że Pan Maxymilian... Swego czasu też takie pisywałem dla kółka parafialnego a i ostatnio też dla "Teatrzyku TRELE MORELE" ale nie uważam tego za poezyję- Wybacz Zoja lecz tak uważam. Owszem, lekkie jest ale czy to poezja?
zoja dnia 28.02.2008 20:04
Barbara- dziękuję, cieszę się, że podoba się moje wierszykowanie
pencil- jest poezja i poezja, to taki wierszyk, jak już napisałam wyżej nie aspiruje do wielkiej poezji, jest tylko miłym, ciepłym pozdrowieniem. To wszystko.
Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego wywołał takie poruszenie TWA.
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 20:06
Melodia? Jest
Porusza coś w środku? Porusza
Czego więcej chcieć od wiersza? Noiczego

A poezja to gdzie niby jest? Ja to bym chciał nawet, żeby ktoś mi spontanicznie taki tekst powiedział. Pomarzyłby,m sobie :) Ja lubię różne poetyki - na taką też się nie zamykam - jedyne czego nie lubię, to aspirującej grafomanii, urągającej pięknemu językowi Reja.
Wiersz kupuję i pozdrawiam Autorkę :)
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 20:08
* noiczego - literówka, miało być "niczego", albo ironicznie "no i czego" ;)
Fenrir dnia 28.02.2008 20:29
A wywołał takie poruszenie, bo to jest tekst "gniot nad gnioty". Żadne TWA, no chyba w druga stronę. To nie jest poezja, to jest "
ogłupiający zlepek wersów" , czyli żenująca pomyłka.
Pozdrawiam.
konto usunięte 10 dnia 28.02.2008 20:35
Fenrir myślałem ,że wiesz , my z royem założyliśmy spółdzielnię...
zoja dnia 28.02.2008 20:53
roy- dziękuję, bardzo mi miło. :)
Fenrir dnia 28.02.2008 21:30
lima, dobry wieczór, nie interesują mnie spółdzielnie, mówię za siebie.
Nie lubię tłoku i badziewnego pisania, no, tak mam! Bo zwyczajnie jestem szczera i już wiem czego na pewno nie lubię.
Pozdrawiam.
konto usunięte 10 dnia 28.02.2008 21:38
Fenrir , dobry wieczór. Spółdzielnia to świetny żart. Nie wiem dlaczego nikogo to nie bawi.
Pozdrawiam.
zoja dnia 28.02.2008 22:03
lima- nikogo to nie bawi, bo tu same prawdziwe poetki, niby nie zajmujące się banałami (a juz kilka razy pewna pani odwiedziła tą stronę), przekorna babulinka. Tylko po co? Nie wiem, jak mi się nie podoba to nie wracam, proste. Nudne to już, postanowiłam być ponad tym. Pozdrawiam.
zenon63 dnia 28.02.2008 22:09
Jak dla dzieci, sympatycznie. Rym słońce/gorące to jednak troche zbyt ograny. Nie udaje niczego wiecej, niz jest. I moze sie podobac. Pozdrawiam.
Henryk Owsianko dnia 28.02.2008 22:09
zoja, walczysz jak lwica, i słusznie!
Komentowanie na PP polega na naprowadzaniu na "poezję jedynie słuszną". Wszystko inne jest be. Dlatego wszelkie ludzkie odruchy są na wagę złota.

Wiersz jest wesoły, ciekawie napisany i tylko ostatni wers troche zbyt oczywisty.

pozdrawiam
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 22:20
A co ja myślę?
Fajny wiersz Zoi :)
Co do spółdzielni - ja tu "przychodzę" na wiersze. Nie na komenty?Bo te mam w dupie :) Ze spółdzielnią tzw. z Limą - to żart - obaj piuszemy w innej stylsistyce. Co nie znaczy, zebym ja nie lubil stylist
zoja dnia 28.02.2008 22:20
zenon63 HenrykO- dziękuję Panom, on (wierszyk, nawet nie wiersz)na prawdę niczego nie ma udawać, jak napisałam wcześniej jest ciepłym pozdrowieniem dla bliskiej osoby, cieszę się, że nie odrzucają go Panowie. W pierwotnej wersji były farby a nie słowa, a ostatni wiersz brzmiał: obyś tylko mi się zdarzył... Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 22:23
yki Limy - to Klasyk - i pisze w swioim stylu świetniee. Ja pisze w innym - ale to może nauka dla innych - wcale pod wlasnymi wierszami sie njie komplementujemy ale szanujemy?
zoja dnia 28.02.2008 22:26
roy- :), miłe jest to co piszesz, i miłe, że tak jak ja w banałach umiesz dostrzec odrobinę poezji, cóż złego, że w starym stylu. Stare nie znaczy złe, przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam ;)
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 22:26
Lima nie mówi, że Roy rafoman -i wice wersa :) Piszamy inaczej, a nie napadamy na siebie (programowo), mysle, ze tak trzeba :)
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 22:36
zoja - zrobilas to lirycznie - jak ktos Ci mowi bzdury - to bzdury:)

aą różne rodzaje poezji- to też trzeba wiedzieć :)
Fenrir dnia 28.02.2008 23:18
Powiem krótko! Jest jeden rodzaj POEZJI - dobra , albo zła
są różne dykcje. Różnie się tworzy poezję. Koniec i kropka.
Nie będę się więcej powtarzać. Polecam serdecznie trochę się podszkolić, więcej czytać i więcej myśleć.
Pani zoja zasłania się jak widzę niby tarczą - pisząc niestety coś kuriozalnego - cytuję : tak jak ja w banałach umiesz dostrzec odrobinę poezji, cóż złego, że w starym stylu. Stare nie znaczy złe, przynajmniej dla mnie.
Proszę sobie poczytać więcej współczesnych, poetów, zobaczyć, jak oni sobie radzą smakowicie właśnie z banałami, ale są to przezabawne pastiże, lekkie jak piórka wersy poetów, którzy własnie umieją banał tak podać, że jest to kapitalna , rewelacyjna poezja . Poezja przez duże "P". Są również tacy, którzy czerpią garściami z dawnej poezji - poeci lingwistyczni np. itd. itd. Tworzą zankomite wiersze!
Tutaj pani zoja niestety "wysmażyła gniota" i nie ma się co zasłaniać "odrobiną banalności", tą trzeba umieć napisać, droga autorko. Pani do tego zwyczajnie jeszcze nie dorosła w swoim pisaniu. Bo ani to ciekawy styl, indywidualny, ani też cały ten warsztatowy kunszt! Nic, nic z tych rzeczy. Słowem, nie przekonuje mnie pani obrona tekstu w ogóle.

Pozdrawiam.
Inga Kotecka dnia 28.02.2008 23:31
Pani zoja zasłania się jak widzę niby tarczą - pisząc niestety coś kuriozalnego - cytuję : tak jak ja w banałach umiesz dostrzec odrobinę poezji, cóż złego, że w starym stylu. Stare nie znaczy złe, przynajmniej dla mnie. ok w porządku, ale jedno małe ale. Zojo twoj wiersz raczej nie idzie w parze z Mickwiczem, Tetmajerem czy jakims innym "starym". Jesli lubisz lekkość w słowach poczytaj lekkiego Rymkiewicza i zobacz jak lekkość słowa może być ciężka od znaczeń, których w powyższym wierszu brak. szczególnie polecam wiersz o jeżach, gdzie Rymkiewicz użył chyba z pięć razy słow super i odlotowy, ale to co miał na mysli było głębokie.
Pozdrawiam
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 23:44
Pani Ingo - najpierw proszę napisać coć ujmującego - a potem a Panią Zoją dyskutować ;) Pani jest zabawna - tylko to mi się ciśnie n aklawiaturę - ambitna grafomanka ;) TZN. ktoś, kto mówi do nikogo :)
Wojciech Roszkowski dnia 28.02.2008 23:45
*Z p. Zoją - i na klawiaturę :)
Inga Kotecka dnia 28.02.2008 23:50
drogi panie, Tekst powyższy jest do kitu i napisałm to juz duuuuuużo wyżej. a argument o "starym dobrym" jest żenujący. Mogę sobie być grafomanką i nieambitną dla pana.
zoja dnia 29.02.2008 00:05
i znowu, jeden krótki wierszyk NIE ASPIRUJĄCY DO MIANA WIELKIEJ POEZJI, wywołał więcej emocji niż to warte. Piszą sobie ludziska na pw, robią nagonkę, i po co? Czepiacie się Panie same nie wiecie czego, napisałam przecież, że to wierszyk, obrazek z pozdrowieniem dla przyjaciela, a Wy drążycie temat do bólu, śmieszne. Musi być pewnie wart takiej dyskusji...:):):)
zoja dnia 29.02.2008 00:07
Pani Ingo może przeczyta Pani inny mój wiersz LUSTRO WENECKIE
jeśli lubi Pani ciężkość znaczeń w lekkości, zapraszam.
Wojciech Roszkowski dnia 29.02.2008 00:18
Pani Ingo - Pani wybaczy, ale do tej "klasy" komentów się nie odniosę. Zapraszam do prtalu "nasza - klasa " - poziom i styl dostępny :)
Rafał B dnia 29.02.2008 00:59
Skoro to pozdrowienia dla przyjaciela, to czemu ich jemu nie wysłać, zamiast wklejać tutaj?

I co to znaczy 'nie jestem jedną z was'? Z nas, czyli, z kogo? Te oskarżanie o TWA jest naprawdę żałosne.
zoja dnia 29.02.2008 01:19
z Was, tak straszliwie poważnych poetów, nie mam takich ambicji, by nic do mnie nie docierało poza dziwnymi tekstami, powycinanymi kawałkami prozy. Jestem amatorką, ale mam prawo do własnego ja, jakie by ono nie było dla innych. Pozdrawiam serdecznie, warto pisać, nawet jeśli podoba się mniejszości, każdy ma swoich czytelników i każdy niech czyta to co lubi. Po co komentarze, które jak to już pisałam, nic nie wnoszą, są już tak ograne, że aż przykre czytać "pitu pitu", "nic tu dla mnie" itd. Nie dla Ciebie- nie czytaj (mówię to do ogółu). Prawdziwe i przykre.
zoja dnia 29.02.2008 01:25
dobra albo zła- to już dwa rodzaje...
Inga Kotecka dnia 29.02.2008 07:42
przeczytałam
Rafał B dnia 29.02.2008 10:46
Ale przecież takie komentarze (pitu-pitu, gniot, itd) dają Pani sygnał, że wiersz się nie podoba. Oczekuje Pani od każdego komentatora wnikliwej analizy i co najmniej kilku propozycji poprawek? Przecież zycia by nie starczyło, gdyby komentator się zatrzymywał przy każdym wierszu, wnikliwie go analizował i proponował poprawki. Poza tym, mam nadzieję, że nie pije Pani do mnie. Napisałem Pani dość szczegółówo, co myślę o Pani poprzednim wierszu. I w zasadzie możnaby to wszystko powtórzyć pod Pani następnym wierszem. Dlatego mój komentarz pod nim był tak krótki.
zoja dnia 29.02.2008 11:01
Jednym się nie podoba innym tak, mnie zadawala taki stan rzeczy. Nie wymagam wnikliwej analizy, tym bardziej, że niektóre wiersze nie mają takich ambicji, by je analizować, są proste w tresci i przekazie. Nie zawsze sięga się tylko po tą ambitną, ciężką poezję nad którą trzeba się głowić, zależy od nastroju, od tego na co człowiek ma w danej chwili ochotę. Znam ludzi którzy sięgają po takie pitu pitu, i nie twierdzę, że są z tego powodu ograniczeni. A co do poprawek, to wolę je sama robić, nawet nie lubię jak ktoś na siłe coś przerabia po swojemu, bo to zmienia całkowicie sens. Raz sie pokusiłam na czyjąś prośbę, i nie dało mi to satysfakcji. Bez sensu takie przeróbki na swoja nutę. Nie pije do Pana, do nikogo nie mam pretensji, każdy ma prawo się wypowiedzieć, ale niech te wypowiedzi nie bedą złośliwe i targane dziwnymi emocjami, jak w przedszkolu. Tyle krzyku o parę wersów...Ja zanim zostawię gdzieś komentarz czytam przynajmniej 4, 5 jego wierszy. Czasami nie raz. To wszystko.
zoja dnia 29.02.2008 11:12
Panie Rafale, nie namawiam, ale może tez przeczyta Pan lustro weneckie, może w tym Pan coś zobaczy, co się Panu spodoba. Nie piszę wszystkich wierszy na jedno kopyto, staram się odkrywać różne style i metody wierszowania, to chyba nic złego... Bo zarzuca mi się brak stylu, może to mój styl-wielostylowość. Pozdrawiam
mchrominski6 dnia 29.02.2008 18:15
Zoja zaczyna rozpętywać burze. Tylko przykro się robi jak czyta się te dyskusje które do nicego nie prowadzą. Jak można pisać że komentarze świadczą o tym że wiersz jest do bani, skoro są też pozytywne opinie?... Niektórzy zachowują się jakby byli na własnej/prywatnej stronie.
Zoju! Pisz dalej! Mnie się podoba, a wersja pierwotna jeszcze bardziej. Pozdrówka...
konto usunięte 10 dnia 29.02.2008 18:58
Czysta , żywa zazdrość mnie bierze , piszę 55 (!) komentarz.
zoja wymiękam , nikt nie ma z Tobą szans, a poważnie zazdroszczę adresatowi.
Wszystkich pozdrawiam.
Mgielka dnia 29.02.2008 21:39
podpisuje sie pod roy wypowiedzia 20, 06:35

Fenrir-piosenki i muzyka radziecka jest znana na swiecie i ceniona wiec bez "wycieczek" pod tym adresem i wysmiewania sie.
Fenrir dnia 29.02.2008 22:41
A ja się będę nie tyle "wyśmiewać" , co dystansować! Za komuny siedziałam za podziemne wydawnictwa i emigrowałam. Dlatego pamiętam te czasy bardzo dobrze wraz z przytoczoną przez p. Barbarę piosenką, która mnie niestety "mierzi"! Mam to tego prawo!!!!! Droga pani Mgiełko! Za tamtych czasów były jeszcze pieśni o Leninie i o Stalinie! Czy też były tak cenione na świecie, zwłaszcza przez milony uchodźców z Polski?????!!!!!! Wypraszam sobie mnie tutaj
jakimiś "wycieczkami" i tym podobne przed nosem machać!
Dobrze?
Fenrir dnia 29.02.2008 22:45
*miliony, przepraszam
zoja dnia 29.02.2008 23:16
mchrominski6, lima, Mgiełka- bardzo , bardzo się cieszę, że komuś przypadło do gustu, dziękuję za miłe odwiedziny.
Fenrir- również dziękuję, w sumie nudno by było, gdyby wszystko się wszystkim podobało.
Pozdrawiam serdecznie czytających i komentujących.
aldinka dnia 06.03.2008 13:27
skoro tyle komentarzy to i PANIĄ fENRIR PORUSZYŁ:p:p hahahhaa.no proooosze! a to juz nie laada wyczyn! taką WYBITNĄ INDYWIDULANOSC poruszyc .braaawo zoja!!!:):):)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 438
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Notopech

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67022157 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005