poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 11.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
Wiersz - tytuł: LEONID ZACHAROWICZ ZORIN (1932): Jesień (ros. > pol.)
Nastała jesień, wiatr ostatni haracz
Odbiera w bladym, chłodnym świetle dnia,
Złotem listowia, jak w baśniowych czarach,
Wyścielił lasy do samego dna.

Słońce, choć świeci, nie bardzo już grzeje,
Niebo straciło całkiem swoją moc,
Chłodem z błękitnych wysokości wieje
I dłuższa stała się jesienna noc.

Milknie skrzydlatych przyjaciół gromada,
Brzmi coraz rzadziej jej przyjazny śpiew.
Cicho... I tylko słychać, jak opada
Pożółkłych liści płaszcz ze smutnych drzew.

                                                            przełożył Maciej Froński
Dodane przez Maciek Froński dnia 26.04.2016 02:36 ˇ 14 Komentarzy · 718 Czytań · Drukuj
Komentarze
adaszewski dnia 26.04.2016 04:02
wiersz raczej przeciętny, ale tłumaczennie sprawne, płynne i bez podknięć
PaNZeT dnia 26.04.2016 06:51
- no a gdzie oryginał ???

- wiem, że edytor tutaj nie łyka cyrylicy, ale jest na to sposób ...
- wrzucasz na gogle translator i pod okienkiem wyświetli Ci się fonetyczny zapis dla Anglosasów ... a to już można wkleić tutaj i edytor tego nie schrzani ...
abirecka dnia 26.04.2016 07:18
Maćku, włożyłeś w to duszę! W tym wierszu brzmi bowiem także i Twoja poezja!

Bardzo serdecznie :)))
silva dnia 26.04.2016 09:19
Już pisałam na innym portalu, że tłumaczenie jest tu lepsze od oryginału. Piękny ten pożółkłych liści płaszcz. Pozdrawiam.
sibon dnia 26.04.2016 10:42
Pełnowymiarowy, plastyczny, sugestywny. Bardzo, bardzo:)) pozdrawiam
Robert Furs dnia 26.04.2016 11:23
nie ciekawy wybór, nie ciekawy tekst, nie chcę oceniać gustu tłumacza, a ważny on ci, oj ważny,
Robert Furs dnia 26.04.2016 11:24
*nieciekawy
PaNZeT dnia 26.04.2016 12:02
Nastała jesień i w chłodzie o zmierzchu
Wiatr inkasuje już ostatnie cła.
Pozłotą z liści, jak skarbem bajecznym
Ziemię ozdobił połyskliwy błam.

Słońce, choć świeci, nie zanadto grzeje,
By stygł nieboskłon, już po temu czas.
Jesień... Noc długa... Zanim przejaśnieje,
Z lazuru nieba chłód spłynie nie raz.

Ptasich przyjaciół śpiewanie zanika,
Rzadziej i rzadziej słychać raźny świst
Cichor30; Lecz słychać jak z drzew w zagajniku
Na ziemię spada żółciejący liść.
Maciek Froński dnia 26.04.2016 13:43
Osjeń

Osjeń nastała, i w sumrakie chładnom
Wietier sbirajet posliedniuju dań.
Zołotom listiew, kak skazocznym kładom,
Ziemliu pokrył on w zwieniajszcziuju rań.

Sołnce chot' swietit, no griejet nie oczeń,
Wriemia priszło, i ostył nieboswod.
Stali dlinnieje osiennyje noczi,
Chołodom wiejet s łazurnych wysot.

Piesni piernatych druzjej umołkajut,
Rieże i rieże priwietliwyj swist.
Ticho... Czut' słyszno, kak wietier sduwajet
S grustnych dieriewiew żołtiejuszczij list.
Niepoprawna optymistka dnia 26.04.2016 16:24
Mnie się bardzo podoba ten malarski wiersz, przeczytałam z wielką przyjemnością.
Pozdrawiam serdecznie:)
abirecka dnia 26.04.2016 18:05
Jaki tłumacz taki poeta; jaka wyobraźnia taka translacja; jaka kultura słowa taki przekład...

To tylko w Orwellu oraz wytycznych ZLP z 1949 roku miał obowiązywać li tylko jeden szablon.

Maćku, nie dawaj się!

Serdecznie :-)))
Alfred dnia 26.04.2016 19:51
Gdy dłoń kartę przełożyła
strofa wiersza znów ożyła

doceniam trud i wrażliwość, Twoją troskę o piękno poezji.

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊.
abirecka dnia 26.04.2016 20:05
Zapomniałam o cudzysłowie "dawaj się" ;-)))

W razie czego podeprę Cię moim Wielkim Nauczycielem z Dziedziny Translatologii - śp. Karlem Dedeciusem aus Darmstadt, "Lodzermenschem" bis 1939.

Serdecznie :)))
Maciek Froński dnia 27.04.2016 07:01
Dzięki!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88747445 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005