poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 22.06.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Chimeryki 2
"Na początku było sł...
Poezja dla dzieci
FRASZKI
Chimeryków c.d.
Limeryki
,, limeryki"
Co to jest poezja?
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
W odpowiedzi...
Ciepłe bułeczki
Życzenie
Jeszcze trzymam wasz...
jakkolwiek
...
zakaczawie (dzielnic...
Ze składanego tomiku...
zwykły dzień
Paryż, ty i 358 znaj...
Wiersz - tytuł: oseski, drżenie
w żarówce gotowało się światło. legumina.

matka wycierała ci mannę z ust. rachityczne dzieci
odciskały się w ziemi, chowały bolące chrząstki. las
rozprawiał wściekłe zwierzęta i zostawiał je na progu,
gdzie miasto przeżuwało ściółkę. głód wciśnięty pod

język ślinił się jak niemowlę. chodziłeś nad rzekę,
która spijała posokę. wilczęta z zaciśniętymi uszami
stygły i zrzucały sierść. mówiłeś, że śnią ci się dorosłe,

rozszarpują. kiedy wejdzie w nie ostrze, zaczną błyszczeć.
Dodane przez ursula dnia 14.03.2010 12:36 ˇ 58 Komentarzy · 2888 Czytań · Drukuj
Komentarze
stanley dnia 14.03.2010 12:48
Reminiscencje, obrazy dzieciństwa z optymistycznym zakończeniem
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 14.03.2010 13:10
Oj ,długo kazałas czekac na kolejny wiersz Urszulo:) Ale warto było czekac. B. dobry
POZDRAWIAM SERDECZNIE:)
księżycowy rower dnia 14.03.2010 13:17
Bene. Serdecznie.
Oxie dnia 14.03.2010 13:34
Każdy maluch ma coś z małego wilczka, miłe czytanie w niedzielne popołudnie.
Wojciech Roszkowski dnia 14.03.2010 15:15
Się czyta.

Pozdrawiam
sterany dnia 14.03.2010 15:35
danse makabre wślizgnął się ze snu
za mną niepostrzeżenie, wybacz przyjdę
jutro, twój dobry dzień

tak mi się dopowiedziało na poły onirycznie
ursula dnia 14.03.2010 17:02
dziękuję za poczytania.

stanley - nie powiedziałabym, że końcówka jest optymistyczna.
Jotek - postanowiłam trochę poczekać z następnym tekstem. dziękuję :)
Kot - również dziękuję.
Poetki z kuchni - czasami wilki są w ścianach.
Wojciech Roszkowski - miło :)
sterany - nie bardzo potrafię zrozumieć tę analogię/skojarzenie. niemniej jednak dziękuje za wizytę.

Pozdrawiam :)
Katarzyna Zając - ulotna dnia 14.03.2010 17:32
bardzo sprawnie, ale wolałabym tutaj więcej Ciebie :). pozdrawiam :).
popołudnie w trawie dnia 14.03.2010 18:00
Bardzo mi się podoba. Kryję się gdzieś tutaj między wersami N. Gaiman? jeżeli tak, to polecam "Nigdziebądź" :)
bols dnia 14.03.2010 18:12
wyrafinowana narracja, błyskotliwy warsztat,
wolałabym nie kontaktować się z rzeczywistością z takiego punktu widzenia,
pozdrawiam
ursula dnia 14.03.2010 18:14
ulotna - w każdy tekście jest mnie po tyle samo :) trudno pisać wciąż podobnie.
popołudnie w trawie - nie czytałam, nie znam, ale chętnie sięgnę :)

dziękuję i pozdrawiam.
ursula dnia 14.03.2010 18:16
bols - czasami punkt widzenia jest narzucony. Pozdrawiam :)
Szady siebr Daniel dnia 14.03.2010 18:35
Stety, albo niestety, Kasia ulotna napisała to, co i ja bym napisał. Podoba się, ale do przysłówka bardzo brakuje mi Ciebie. Pozdrawiam
ursula dnia 14.03.2010 18:44
nie wydaje mi się, żeby to był dostateczny argument - przynajmniej dla mnie. może dlatego, że po prostu nie rozumiem, co ktoś rozumie przez ja, ciebie, tobie. wiersz z tego samego cyklu co poprzednie, może inny, nie wiem. bardziej, mniej mój?

chciałabym po prostu wiedzieć, co jest moje :) Pozdrawiam.
Janina dnia 14.03.2010 18:52
Ursulo, bardzo zagęszczony, dobry wiersz. Nie każdy tak potrafi pisać. Pozdrawiam serdecznie.
ursula dnia 14.03.2010 18:54
Janino, Szady siebr Daniel (bo wcześniej zapomniałam) - dziękuję za wizytę :) Pozdrawiam.
Szady siebr Daniel dnia 14.03.2010 18:54
Chodzi mi o szczery, naturalny pierwiastek Autorki w jej poezji. Pierwiastek, który był wyczuwalny w poprzednich tekstach. To jest moje wrażenie i nie musisz się sugerować.
Czasem dążenie do doskonałości spycha na dalszy plan to, co jedyne i niepowtarzalne. Jeśli tak nie jest - wcale nie musi być. Mogę się mylić.
ursula dnia 14.03.2010 18:59
chyba mogę sobie pozwolić na to, żeby nie tłumaczyć się ze szczerości, półszczerości czy nieszczerości :) nie dążę na upartego do doskonałości. może kiedyś sama przyjdzie, chociaż trochę to naiwne. Pozdrawiam.
Szady siebr Daniel dnia 14.03.2010 19:04
ursulo, nie zapominaj, że to wrażenie, a nie zarzuty. I nie wymagam żadnych odpowiedzi. Jestem zwykłym czytaczem, któremu się zdaje, że ma zmysł jakiegoś czucia. I tyle:) Pozdrawiam
ursula dnia 14.03.2010 19:12
nie traktuję tego jako zarzutów :) zostawiam czytaczowi pole do popisu - chyba od tego jest portal. Pozdrawiam.
Szady siebr Daniel dnia 14.03.2010 19:13
p.s. bardzo lubię Twoją poezję i dojrzałość (gwoli ścisłości)
Jerzy Beniamin Zimny dnia 14.03.2010 19:13
W minionych miesiącach zaczytuję się w podobnych wierszach, nie tylko jako pokłosie konkursów, zastanawiam się komu uda się wybić z tej jednorodności? Jedynym znakiem rozpoznawczym są
nicki i nazwiska autorów, inaczej miałbym problem z rozpoznawaniem stylizacji i języka. Wiersz sprawnie napisany, wszystko jest dobre, ale co dalej?
JBZ.
ursula dnia 14.03.2010 19:19
co dalej? pewnie niedobrze robię, że to napiszę (bynajmniej nie z chęci jakiejkolwiek reklamy), ale zapraszam do BL - może nieco większa próbka będzie lepszym materiałem do komentowania. Pozdrawiam serdecznie :)
Ruth Porter dnia 14.03.2010 19:41
ursulo, bardzo podoba mi się Twój wiersz. Pozdrawiam serdecznie - Ruth.
ursula dnia 14.03.2010 19:55
Ruth - dziękuję, miło mi. Pozdrawiam :)
JagodA dnia 14.03.2010 21:18
Bardzo dobry.
Elżbieta dnia 14.03.2010 22:13
Zainteresował. Ciekawie i sprawnie napisany.
Pozdrawiam :)
ursula dnia 14.03.2010 22:29
JagodA, Elżbieta Tylenda - dziękuję i pozdrawiam ciepło :)
Idzi dnia 15.03.2010 09:03
Bardzo ładny wiersz, można się zaczytać.
Pozdrawiam, Idzi
ursula dnia 15.03.2010 20:02
Idzi - dziękuję bardzo :) Pozdrawiam ciepło.
lulabajka dnia 16.03.2010 17:03
czytałam komentarze i przyznam, że będę jedyna w opozycji. otóż mnie ten wiersz zwyczajnie irytuje zastosowanymi środkami. jako przekaz sennego koszmaru w dość banalnej formie przejdzie, ale zawsze wtedy budzi się pytanie po co? jako reminiscencja lęków? mało.
Pozdrawiam.
ursula dnia 16.03.2010 17:17
w jakim stopniu komentarz jest odwetem za moją opinię? chciałabym wiedzieć, wtedy dużo łatwiej pracuje się nad tekstami. pozdrawiam.
lulabajka dnia 16.03.2010 20:14
nigdy nie stosuję odwetów. zauważ, że to też mało politycznie z mojej strony sprzeciwiać się opinii wszystkich.
Pozdrawiam
ursula dnia 16.03.2010 20:33
przede wszystkim nie chodzi tylko o reminiscencję, a środek wyrazu to nie tylko budowanie warstwy stylistycznej. chodziło mi raczej o napiętnowanie strachu niż przerażanie obrazami. oczywiście cenię sobie wszelkie opinie - i to wcale nie jest formułka :) dziękuję więc i pozdrawiam, chociaż szczerze przyznam, że wolałabym trochę więcej szczegółów, żeby wiedzieć co razi.
lulabajka dnia 16.03.2010 22:21
w żarówce gotowało się światło. legumina. - od biedy...

matka wycierała ci mannę z ust. - obrzydliwie fałszywy mamuśkowaty wers z jakiej to epoki?? zestawiony potem z mocno wykrzywionym obrazem:

rachityczne dzieci
odciskały się w ziemi, chowały bolące chrząstki.


las
rozprawiał wściekłe zwierzęta
- co robił?
i zostawiał je na progu,
gdzie miasto przeżuwało ściółkę. głód wciśnięty pod

język ślinił się jak niemowlę. chodziłeś nad rzekę,
która

spijała posokę. -- litości !

wilczęta z zaciśniętymi uszami
stygły i zrzucały sierść. mówiłeś, że śnią ci się dorosłe,

rozszarpują. kiedy wejdzie w nie ostrze, zaczną błyszczeć.


całość nie ma uzasadnienia. nie ma tu napiętnowania strachu, bo tekst się rozłazi na boki. nie trzyma w napięciu, nie przemawia. dla mnie to poza i świecidełka. jestem zaledwie jednym z dwudziestu głosów, więc nie musisz się nawet mną przejmować.
Życzę sukcesów. Pozdrawiam
ursula dnia 17.03.2010 10:09
nadal nie rozumiem. jak to rozłazi się? obrzydliwie fałszywy mamuśkowaty wers - proszę wybaczyć, ale nie wydaje mi się, żeby stosunki matki i dziecka były fałszywe, naprawdę słaby argument.
rozprawiać - proponuję sprawdzić znaczenie słowa.
fragment o posoce świadczy o spójności (sic!)

może poza, może świecidełka, ale pani opinia nie jest rzeczowa, jest, powiedziałabym, wręcz agresywna i sama nie wiem z jakiego powodu. rozumiem, nie musi się podobać, ale jeżeli szuka pani sensacji (bo z tonu wypowiedzi tak wynika), to raczej nie u mnie, bo ja nie nawykłam do wykłócania się. już tym bardziej nie o wiersz. pozdrawiam.
lulabajka dnia 17.03.2010 12:58
przekręcasz moje słowa. pytasz - odpowiadam. nic więcej.
Pozdrawiam i życzę więcej dystansu do swojej twórczości i szacunku wobec głosów przeciwnych.
ursula dnia 17.03.2010 14:34
nie przekręcam słów, a co do dystansu - nie narzekam na jego brak. twierdzę tylko, że krytyka powinna być konstruktywna - u pani cytaty z mojego tekstu zdominowały treść komentarza, więc proszę się nie dziwić, że odbieram go jako nieobiektywny. pozdrawiam.
Miron dnia 18.03.2010 12:25
Droga Pani, utwór rzeczywiście nie jest spójny, używa Pani bardzo mocnych i pięknych obrazów, którym brakuje spoiwa. Wiem, że są szkoły poetyckie, które wiele usprawiedliwiają niedomówieniem, kondensacją, ale w tym konkretnym przypadku przemilczenia i warstwa interpretacyjna pozostawiona czytelnikowi sprawiają, że całość czyta się jak kilka utworów. Ot kilka tekstów z jednego mini cyklu. Poza tym, porównanie ludzi i wilków jest już tak "wytarte", że przy niezgrabnym obrobieniu tematu wywołuje raczej odruch nieprzyjemny i pusty. Mimo to, warto jeszcze popracować nad tym tekstem, bo wydaje mi się, że zrobiła Pani dla niego naprawdę nie wiele, by mu pomóc i zbyt szybko wypchnęła go Pani na świat, trochę kuleje, jak pokrzywdzony Hades, czyż nie? pozdrawiam
Miron dnia 18.03.2010 12:27
Droga Pani, utwór rzeczywiście nie jest spójny, używa Pani bardzo mocnych i pięknych obrazów, którym brakuje spoiwa. Wiem, że są szkoły poetyckie, które wiele usprawiedliwiają niedomówieniem, kondensacją, ale w tym konkretnym przypadku przemilczenia i warstwa interpretacyjna pozostawiona czytelnikowi sprawiają, że całość czyta się jak kilka utworów. Ot kilka tekstów z jednego mini cyklu. Poza tym, porównanie ludzi i wilków jest już tak "wytarte", że przy niezgrabnym obrobieniu tematu wywołuje raczej odruch nieprzyjemny i pusty. Mimo to, warto jeszcze popracować nad tym tekstem, bo wydaje mi się, że zrobiła Pani dla niego naprawdę nie wiele, by mu pomóc i zbyt szybko wypchnęła go Pani na świat, trochę kuleje, jak pokrzywdzony Hades, czyż nie? pozdrawiam
Miron dnia 18.03.2010 12:28
niewiele, naturalnie :)
ursula dnia 18.03.2010 15:55
wszystko rozumiem, jedna tylko rzecz mi się nie zgadza - w swoim tekście nie porównałam ludzi do wilków. nadinterpretacja? pozdrawiam.
Miron dnia 19.03.2010 07:51
jednakże tego rodzaju skojarzenia nasuwają się same w trakcie czytania tekstu p. Ursulo, kreacja wcześniejszych obrazów w zestawieniu z wilczętami, tworzy tu pewna sferę dla kolejnych rzeczy niedopowiedzianych i trudno się dziwić, że nasuwa właśnie takie związki skojarzeniowe właśnie, być może zabrakło tu tego elementu spoiwa, o którym wspomniałem wcześniej? To sprawia, że czytając Oseski, drżenie myślimy ludzie - wilki lub ludzie jak zwierzęta itp.
Ilu czytelników, tyle skojarzeń, czyż nie? pozdrawiam miło
ursula dnia 19.03.2010 14:57
jak najbardziej, odczyt zależy od odbiorcy. nota bene tekst faktycznie nie "odleżał swojego w szufladzie". po uwagach (bo chyba od tego jest portal) poprawiłam kilka rzeczy, przesunęłam jeden z wersów, jedną frazę wycięłam. może po zmianach brzmi inaczej. pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uwagi :)
Black Baron dnia 23.03.2010 20:24
Cienka lura...

Z pozdrowieniami z piekła
Black Baron dnia 23.03.2010 20:25
(_ _ _) Usunięto komentarz nie dotyczący merytorycznie wiersza.

moderator4
ursula dnia 23.03.2010 20:42
takie komentarze proszę wstawiać jako opis na gg. ja oczekuję konstruktywnych opinii, a nie ospy wietrznej w postaci nadmiaru kropek w wypowiedziach. pozdrawiam.
Black Baron dnia 23.03.2010 20:57
To tylko dżuma moja droga ....tylko dżuma
ursula dnia 23.03.2010 21:02
całe szczęście. proszę nabijać bezsensowne komentarze komu innemu.
Black Baron dnia 23.03.2010 21:09
(_ _ _) Usunięto komentarz nie dotyczący merytorycznie wiersza.

moderator4
Black Baron dnia 23.03.2010 21:11
Pozdrawiam :)

(_ _ _)

Usunięto komentarz nie dotyczący merytorycznie wiersza.

moderator4
blondynka8 dnia 26.03.2010 20:46
Niesamowity tekst, uwielbiam takie i pozdrawiam serdecznie.
otulona dnia 30.03.2010 17:11
Ciekawe obrazowanie, przenikanie, mocne skojarzenia.
Zgrabnie napisany. Tak odbieram, a się nie znam.
Ci co się znają już docenili Twoje pisanie i Cię złowili do Portu Wrocław. Gratuluję. Tak trzymaj i pisz. Dobrych świątecznych dni.
ursula dnia 30.03.2010 18:14
blondynka8 - dziękuję za wizytę i ślad, pozdrawiam :)
otulona - również dziękuję i życzę wesołych świąt. pozdrawiam ciepło :)
marira dnia 05.04.2010 01:13
Tak się zastanawiam, kiedy przezczytam tu coś co może zrozumieć nie tylko autor, ale i zwykły czytelnik. Jak na razie to parodia, satyra nie poezja. Myślenie, że im dziwniejszy tekst tym lepszy jest dla mnie czystym absurdem. Poezję się pisze dla ludzi nie dla siebie lub wąskiego grona wtajemniczonych. Przykro, ale dla mnie to tylko zwykły tekst nie mający nic wspólnego z pięknem poezji.
ursula dnia 05.04.2010 10:22
marira - przykro mi to mówić, ale to co pani zrobiła jest żałosne. tak, właśnie żałosne, bo inaczej nie można nazwać traktowania portalu jak piaskownicy. myślę, że nikt pani nie wytłumaczył jeszcze, że nie panuje tu zasada - "jeżeli dostanę nieprzychylny komentarz, odwdzięczam się tym samym". gdyby choć trochę czasu poświęciła pani temu tekstowi (ale nie narzucam się, bo po co marnować cenne minuty na satyrę poezji), zobaczyłaby pani, że MOŻNA go zrozumieć (chyba że szuka się tylko ozdobników i stawia wyłącznie na wartość stylistyczną).

jeżeli nie rozumie pani tego tekstu, to zastanawiam się, jak radzi pani sobe z awangardystami, futurystami, imażynistami i lingwistami. nie mam zamiaru bronić tego tekstu, bo nie to jest moim celem. każdy ma prawo do opinii, ja panią rozumiem, ale zdaję sobie sprawę z tego, że komentarz nie jest obiektywny.

proszę mi wybaczyć obszerny komentarz, ale irytuje mnie fakt, że wielu użytkowników loguje się wyłącznie po to, by otrzymać pochwały. po raz n-ty podkreślam, że liczy się wyłącznie konstruktywna krytyka i takiej właśnie oczekuję. nie wiem, czy warto brać do siebie komentarze napisane przez X, który zbulwersował się, ponieważ Y nie wyraził aprobaty po przeczytaniu jego utworu. tym samym Y dochodzi do wniosku, że nie warto publikować, skoro tu liczy się głaskanie po główce, a nie pracowanie nad warsztatem.

pozdrawiam.
marira dnia 20.04.2010 12:22
Nie broni Pani tekstu, a jednak obuża się na słowa krytyki. Poezję kocham od dzieciństwa i nie trzeba mi tłumaczyć jak mam ją odbierać. I nie napisałam komentarza w odwecie, tylko z ciekawości weszłam przeczytać to co osoba uważająca się za piszącą "prawdziwą poezję" sama potrafi spłodzić. I jakież spotkało mnie rozczarowanie. Mój komenbtarz był jak nbajbardziej obiektywny i proszę mi nie narzucać, że Pani tekst jest wyśmienity i musi mi się podobać. Głaskania po główce nie potrzebuję, bo wychodzę z założenia, że to co nie spodoba się trzem osobom kolejnych pięciu powie, że to rewelacją. Ale chyba o gustach się nie dyskutuje bo to nie ładnie. Pani wiersz mi się nie podoba, jest tandetny i koniec, kropka. Koniec również dyskusji, powiedziałam co myślę, a że Pani to nie w smak, to trudno. Proszę się nauyczyć pokory i z podniesioną głową przyjmować też krytykę. Bo kółeczko wzajemnej adoracji widzę, że Panią za bardzo wchłonęło. Pozdrawiam.
rocznik90 dnia 08.06.2010 00:02
poszukałbym nowych tematów. serdecznie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

68115783 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005