 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Garsoniera |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 24.07.2024 07:49
Garsoniera
Wycieraczki nie odbierają iluzji hartowania dłoni
w tylnych kieszeniach jej spodni, zdobycznej krwi.
Pewnie był pierwszym bez zabezpieczenia
tej samonośnej kobiecości, że kocha.
Nie zełgał pod pożądaniem.
Za granicą państwa, za parawanem z dosuniętych szaf
naga Ania z wideł Wisły i Sanu przeszukiwała
jego oczy. Prowokująca, niewystygła.
Lepili się do ostatnich wyrzutów bioder,
rozjazdu z głupcem na wzgórku. |
dnia 24.07.2024 10:06
Garsoniera
Wycieraczki nie odbierają iluzji hartowania dłoni
w tylnych kieszeniach jej spodni, zdobycznej krwi.
Pewnie był pierwszym bez zabezpieczenia
tej samonośnej kobiecości, że kocha.
Nie zełgał pod pożądaniem.
Za granicą państwa, parawanem z dosuniętych szaf
naga Ania z wideł Wisły i Sanu przeszukiwała
jego oczy. Prowokująca, niewystygła.
Lepili się do ostatnich wyrzutów bioder,
rozjazdu dwóch księżyców z głupcem na wzgórku. |
dnia 25.07.2024 09:13
Garsoniera
Wycieraczki nie odbierają iluzji hartowania dłoni
w tylnych kieszeniach jej spodni, zdobycznej krwi.
Może nie był jej pierwszym, który nie zełgał
pod pożądaniem, że kocha. Uległa bez takiego
zabezpieczenia swojej formuły samonośnej kobiecości.
Za granicą państwa, parawanem z dosuniętych szaf
lepili się przez miesiąc, do ostatnich wyrzutów bioder,
że to nie jest oszołomienie głupca na wzgórku
Ani z wideł Wisły i Sanu. Naga, nigdy niewystygła
przeszukiwała jego nieodszumowane oczy. |
dnia 25.07.2024 17:33
Ciekawe:) |
dnia 27.07.2024 11:41
To mnie zatrzymało: Nie przewidział sarkazmu o niszczycielskich harlekinach.. Pozdrawiam |
dnia 27.07.2024 14:55
Garsoniera
Wycieraczki odbierają iluzję hartowania dłoni
w tylnych kieszeniach jej spodni, zdobycznej krwi,
że był jej pierwszym, który pod pożądaniem
nie musiał powiedzieć, że kocha. Uległa bez tego
zabezpieczenia w swojej formule.
Za granicą państwa, parawanem z dosuniętych szaf
przez miesiąc, do ostatnich wyrzutów bioder, lepiła się
gra głupca na wzgórku i niewystygłej Ani z wideł
Wisły i Sanu. Naga, w samonośnej kobiecości
przeszukiwała jego odszumowane oczy.
Nie przewidział sarkazmu o niszczycielskich harlekinach. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|