|
Biegnę  ś l e p o   automatycznie - w przód
Nagle znienacka  p o c z u ł e m  - ból
Dobrze, że nie widzę - widziałbym  b r u d
Tak wielki syf pośród tych  e l i z e j s k i c h  pól
Uderzyłem w trupów  s t o s
Zastanowił mnie...  i c h  l o s
Każdy z nich to kłos
co trafił na ostrza kos
Jestem ślepy, czym że więc  w i d z ę ?
Mym okiem  d u s z y ? Zmysłem  p i ę k n a.
O N  to wiedział i rozumiał, może to pochwycę
zrozumiem,  p o d z i w i ę  . Po cóż ta wiedza występna.
Uderzyłem w trupów  s t o s
Zastanowił mnie...  i c h  l o s
Każdy z nich to kłos
co trafił na ostrza kos
Cóż to..? To  ś m i e r c i  aromat i  s m r ó d !
Czyż piękno nie  t k w i  -  w  b r z y d o c i e ?
Niechaj świat pokryje  n i e z m i e r z o n y  brud.
Wtedy pojmiemy czym - jest piękno po jego powrocie
Dodane przez Martwy Marzyciel
dnia 27.05.2013 19:14 ˇ
5 Komentarzy ·
310 Czytań ·
|