dnia 21.05.2007 11:51
ładny avatar :) wiersz przegadany, w sensie zarzucony słowami, rzeki spod oczu? - raczej niekoniecznie, do przepisania i powinno być zupełnie nieźle |
dnia 21.05.2007 12:10
tak sobie czytam i czytam, niezły to wiersz może być po pewnym uporządkowaniu nieco (choć pewien bałagan też może czasem potrzebny), takim uporządkowaniu czasownikowo-imiesłowowym. |
dnia 21.05.2007 12:15
jakby tożsamy w wierszem poniżej - te czerwienie zwłaszcza. napisany też podobnie dość. ale ale
i tu także chyba można co nieco zmienić. czy przegadane? trudno powiedzieć. może po prostu nie oszlifowane?
pozdrowić |
dnia 21.05.2007 12:24
jak dla mnie niezły, podoba się
pozdrawiam |
dnia 21.05.2007 12:34
Beznadziejne. Ani formy ani treści. Kompletne nieporozumienie |
dnia 21.05.2007 12:34
Awatar faktycznie niczego sobie ;-) Piotr już sformułował najważniejsze rzeczy. Pozdrawiam! |
dnia 21.05.2007 12:38
Nie wiem co Cie tak fascynuje w tej gładkiej fałdzie na pośladkach...
No ale... to twoja sprawa. w końcu |
dnia 21.05.2007 13:05
kochani witam po przerwie,
jeśli nie ma tu treści to ja już może nic tu więcej nie będę wklejać :(
podziękuję za wizytę i grzecznie pozdrowię
jeśli chodzi o formę, to nie będę jej bronić, zapewne macie rację i się przychylam...brakuje mu ogłady i widać to nawet na pierwszy rzut oka, a niektóre oczka jak widzę wytrawne w spojrzeniach ;)
ech...a chciałam tylko popatrzeć z boku :)
serdeczne dla wsiech |
dnia 21.05.2007 13:25
jest tu pewien urok, ale jeszcze nierówno i niesprawnie przedstawiony od strony technicznej. |
dnia 21.05.2007 13:34
Pozwolę sobie odpowiedzieć Panu Zbyszkowi słowami poety: "Niektóre pośladki są ładniejsze od niektórych symfonii" ;-) I ja się z tym zgadzam. |
dnia 21.05.2007 13:34
treść jest tylko jak na moją biedną głowę za dużo tego
wszystko "na kupie" mnie tu brak przejrzystości
za bardzo "nagadane"
pozdro.
em |
dnia 21.05.2007 13:36
Treść, aż krzyczy!
Kasiu, druga jest wystarczającym nosnikiem, tego co poetka chciala przekazać, oceniam więc druga, jako cały wiersz razem z tytułem. Jest świetny! Ten taniec na parapecie nieźle sobie wymysliłas.
W pierwszej gubię się i trochę kręcę nosem na te rzeki i inne sprawy. Miło Cie widzieć i wiesz, brakuje Twoich komentarzy:)
pozdrawiam serdecznie |
dnia 21.05.2007 13:38
przepraszam, chciałam powiedziec, że ten taniec mną wstrząsnął... |
dnia 21.05.2007 13:54
Pozwolę sobie odpowiedzieć panu Grzegorzowi
Pańskie ostentacyjne zainteresowanie pośladkami nie budzi ani mojej ekscytacji ani zdumienia artystycznego. Ot... banał. |
dnia 21.05.2007 13:55
Kachna musisz więcej pracować nad swoimi utworami, wtedy złapiesz klake od piszących podobnie. |
dnia 21.05.2007 14:13
ahahahaaha kachna sorry, ale Pan Zbyszek stał się moim idolem komentatorskim
odpowiem tak: kiedy facet interesuje się pośladkami kobiety uważam to za całkiem normalne |
dnia 21.05.2007 14:45
kachna, na pana zbyszka nie zwracaj uwagi, ot folklor lokalny, spec od prozy :D |
dnia 21.05.2007 14:52
podoba się , lecz nieco do przycięcia
pozdrawiam |
dnia 21.05.2007 15:36
Do Pana Zbyszka - chciałem zauważyć, że moje zainteresowanie pośladkami nie miało i nie ma nic wspólnego z Pana osobą. Byłbym doprawdy przerażony, gdyby to wywołało u Pana (z jakichkolwiek przyczyn) ekscytację i zdumienie (a może bojaźń i drżenie?). I lepiej niech tak pozostanie. Ponadto nie uważam żeby kobiece pośladki były banałem - wręcz przeciwnie: to bardzo nośny temat, zarówno artystycznie jak i życiowo. Z wyrazami szacunku dla wszystkich Pań. |
dnia 21.05.2007 15:48
Drażni to "wymiotowanie śmiechem" oraz wprowadzanie sztucznej "prózki" do wiersza, ale, moim skromnym zdaniem, jest tu kilka ciekawych rzeczy ! Pozdrawiam - PP |
dnia 21.05.2007 15:56
mimo niedoskonałości pewnych, ten wiersz ma w sobie coś. mnie porusza, dotyka, czuję ten lęk. czuję wiersz, który jest krzykiem pełnym bólu. na tyle odczuwam, że nie chce mi sie wyszukiwać tych drobiazgów do poprawy.
:) |
dnia 21.05.2007 17:17
druga zwrotka a calosci zajefajna, powinna byc wierszem bez czapy pierwszej - nieudanej-:) |
dnia 21.05.2007 19:00
Po tym co przeczytałam dziś na pp, to bardzo cieszący wiersz, bo jest co czytać. Może wolałabym z inną wersyfikacją, może gdyby go odcedzić.
Jednak jest całkiem nieźle - zatrzymałam się tu.
Pozdrawiam
h. |
dnia 21.05.2007 19:01
i nóg avatarskich zazdraszczam;) |
dnia 21.05.2007 19:26
pewnie zwymiotuję śmiechem ; spod oczu rzeki wyciekły; tylko to mnie ugryzło w Pani wierszu. Proszę wyrwać temu zęby, a będzie bardzo dobrze. PZDR!!! |
dnia 21.05.2007 19:27
no jak po przerwie to bardzo się podoba <POZDRO> (: |
dnia 21.05.2007 20:52
Ogólnie ok, chociaz dla mnie za blisko w pustym pokoju jedno zwisające okno pamięta
tę dziwkę w pomiętej sukience z jedną gładką fałdą
Druga część lepsza. Pozdrawiam. |
dnia 21.05.2007 20:54
Zgadzam się z opiniami Reteski i Dareckiego.
Pozdrawiam :) |
dnia 22.05.2007 09:41
bardzo, bardzo:) sie podoba, serdeczne sle:) |
dnia 22.05.2007 10:09
duszno, ciężko, gęsto ...
fajnie jest ale ja czekam już aż wyjdziesz wierszem z tych oparów na powietrze ;)
zdrowionka :) |
dnia 22.05.2007 14:05
to jesteśmy juz dwie:)
zdrowieńka:) |
dnia 22.05.2007 16:37
Wklejaj wklejaj, tu wszyscy krzyczą, przecież nie jesteś nowa:))
Kachna tak pisze, taki jej styl. Przemyśleć możesz - pierwszą. Opinie różne, pozdrawiam:)) |
dnia 24.05.2007 12:45
dobrze cię poczytać, lubię jak jest duszno ( w wierszach)
tę dziwkę w pomiętej sukience z jedną gładką fałdą - ale tu jest za dużo wszystkiego "tę" do wyrzucenia na pewno, "jedną" też, bo skoro gładką, to nie było ich więcej niż jedna, trochę za bardzo dookreśleniowy ten fragment, w ogóle pomiętą sukienkę bym wyrzuciła, mocniej by brzmiało, choć później w końcówce by mogło tego brakować, zastanowiłabym się jeszcze nad tym
w każdym razie ciekawie
pozdrawiam ciepło:)
ellena |
dnia 07.06.2007 11:54
:) |
dnia 08.06.2007 16:26
chcialam na pw, ale masz kasiu skrzynke zapchana ;)
czy tylko ja mam wrazenie, ze na tym portalu ludzie juz nie potrafia wyczuwac wierszy, a kazdy tylko sili sie na madrosci?
zrobila sie forma bez tresci, nie odnajduje tu nic dla siebie, nie przeszkadza mi to jakos okrutnie, bo malo ostatnio pisze, ale jak czytam komentarze pod wierszami Twoimi, czy agaty zuzanny, to jakos przykro sie robi..
bo te ludzie teraz tutaj wszystkie wazne, ale bez czucia.
pozdrawiam Cie cieplo i serdecznie, a jesli znajdziesz sobie miejsce w sieci bardziej przyjazne, to prosze, napisz mi gdzie Cie szukac, ja chetnie poczytam Twoje wiersze.
m. |
dnia 15.06.2007 13:18
kachna100@wp.pl adres mailowy się nie zmienił ;/
miło mi cię widzieć, dużo racji w tym co piszesz, dlatego też mało co tu teraz bywam! :] wpadnij kiedy na słówko
pozdrawiam |
dnia 06.07.2007 16:45
"za każdym razem, gdy zlizuję niemych chłopców
z rozkrzyżowanych prześcieradeł" - tylko przez ten fragment trudno mi przejść, a później to już z górki. Dalej kombinujesz;-) |