poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 27.07.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
...moje wiersze
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Żniwna błahostka
BOHEMA
eschatologia
TUŁACZ
bałam się dotykać
Przypomnienie najwcz...
Są bóle moje
Na Światowy Dzień Wę...
Nieczytelny
DO DĄBROWY
Wiersze podejrzane: uroboros



liczę do trzech:
czas wije się, zatrzymuje i powraca
po ponad trzech latach
razem z tobą i tamtym
wierszem w dwóch różnych wersjach,
w dwóch różnych wnętrzach.

liczę do trzech:
czas wije się, zatrzymuje i powraca
po ponad trzech latach:
niewielkie dziury w ścieżce
pamięci wypełniają się
tamtą wyboistą drogą
i porannym autobusem.

liczę do trzech:
czas wije się zatrzymuje i powraca
po ponad trzech latach
zwinny niczym wąż gryzący
swój ogon i okrągły jak stolik
nad którym pochylamy się
od ładnych już paru godzin
nie widząc końca tej dziwnej
rozmowy. bo ciągle zgadza się
tylko środek- ty nie pamiętając
końca kłócisz się ciągle z
początkiem, ja od początku zgadzam się
na wszystko licząc na jakiś ciąg dalszy
tego wiersza, który chyba już
zupełnie wymknął mi się
spod kontroli, więc pewnie w całości
komuś go podaruję.







liczę do trzech:
czas wije się, zatrzymuje i powraca
po ponad trzech latach
w twoich pytaniach, na które wciąż
nie potrafię znaleźć żadnych
sensownych odpowiedzi, więc
uciekając przed piekielnym
spojrzeniem znowu jak mogę
ratuję się swoim niebem.


liczę do trzech:
czas wije się, zatrzymuje i powraca
po ponad trzech latach
tej nocy w autobusie
a potem już w twoim pokoju,
kiedy milknąc zamykamy oczy
i znowu gwałtownie zanurzamy się
w swoich ustach, i kiedy znienacka
pytasz czy znowu się łajdaczę,
a ja nie odpowiadam,
ja nie odpowiadam
na żadne twoje pytania
ani prośby, bo przecież
tak naprawdę wciąż nie wiem
co będzie NAMI PISANE,
bo to właśnie ty
właśnie ty znasz nawet
tytuł tego nieszczęsnego wiersza,
którego miało nie być.

tylko że sama jeszcze
zupełnie nic o tym nie wiesz.
muszę koniecznie zaraz do
ciebie zadzwonić
w tej ERZE PLUS
minus nieskończoności.
Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 1851 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
XX Turniej Poetycki ...
I OK Poetycki im. Ma...
52. Ogólnopolski Kon...
XXXV Ogólnopolskie L...
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
Użytkownicy
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 4
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

93597266 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005