 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Góry na horyzoncie. |
 |
 |
Nadzieja wiosny pod koniec roku
- Pokryte śniegiem gniazdo bocianie,
Wypływa rankiem z mglistego zmroku,
Po długiej nocy, znów nieprzespanej.
Cicho powierzam me łzy kroplówce,
Liczymy razem ranne minuty,
Nie sposób nawet stąd pieszo uciec,
Brak posłuszeństwa - ciało zepsute.
Gdy z horyzontu wypłyną góry,
mgła spadnie w bruzdy pól zaoranych.
Lekarz przybędzie, jak dzień ponury
i jak noc moja, też niewyspany.
Zdawkowe słowo padnie, jak co dzień,
głową pokiwa z troską udaną.
Po co w ogóle on tu przychodzi?
Aby rytuał odprawić rano?
Chmury Bóg posiał nad widnokręgiem,
Co zasłaniają gór mych widoki,
I coraz szarzej, i coraz ciężej
Płucom zaczerpnąć oddech głęboki.
Wiatr przegna chmury zszarzałe z nieba,
Słońce roztopi lód na ulicy.
Ty jedna dobrze wiesz czego trzeba.
Lecz ty nie wracasz tu z zagranicy.
Z nadzieją patrzę na świat przez szybę,
Przepędzam z trudem myśli pochmurne.
Czekam na wiosnę, czekam cierpliwie,
Może pójdziemy kiedyś przez turnie?
Sabinie, z podzięką za korektę
14 stycznia 2008 godz 9:45
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 15.01.2008 18:49
ładniutkie. Poprawne rymy, rytmicznie i nietrudne w odbiorze. Jak lubię. |
dnia 15.01.2008 20:10
moje klimaty,plastycznie i ciekawie .podoba mi sie bardzo.
z przyjemnoscia przeczytalam.
lacze pozdrowienia :)))) |
dnia 15.01.2008 21:12
jak poprzednicy... przyznam że forma urzekająca i takie nostalgiczne co nie znaczy smutne i rozmemłane...
dobre!
zapraszam do siebie na liryki.pl gdzie obok rysunków znajdziesz wizerunek Maryi. |
dnia 15.01.2008 21:26
Podoba się bardzo. Zrezygnowałabym tylko z przedostatniej zwrotki. Trochę za dużo na raz i choroba, i rozstanie.
Zakończenie świetne. |
dnia 15.01.2008 23:32
dowcipnie bardzo i wesołe rymy, miało być pewnie inaczej. Przepraszam, tak mam, nie podoba mi się, nie polecam, ale innym się podoba, więc proszę spać spokojnie.Pozdrawiam. |
dnia 16.01.2008 10:53
nadzienie wiosny pod koniec roku - tak przeczytałam, niechlujnie, ale w tym chyba widać moje podskórne nadzieje (nadzienia) na coś innego, nie oczywistego.
co zasłaniają gór mych widoki - nie dość, że archaiczny zaimek, to jeszcze inwersja trudna do zdzierżenia. (to oczywiście tylko próbka tegoż pseudostylu) |
dnia 16.01.2008 11:02
tak, i klimat pewnego rodzaju uwięzienia w rzeczywistości, który widzę w większości strof, fajnie jest "przełamany" ostatnim hasłem:) Może pójdziemy kiedyś przez turnie? |
dnia 16.01.2008 11:25
gdzieś już to czytałam;-)i chyba nawet się już wypowiadałam.ładnie;-) |
dnia 16.01.2008 11:51
bardzo lekko napisany, dobrze się czyta, jestem za. Pozdrawiam |
dnia 21.01.2008 20:47
Coz, ja jestem sprzed dwoch wiekow |
dnia 21.01.2008 21:23
to tak jak ja, miło poznać kogoś z epoki. Pozdrawiam |
dnia 05.02.2008 11:46
Podczas czytania ciarki przeszły po moim ciele. Tak się w czułam w ten wiersz. A to powinno mówić samo za siebie. POWODZENIA |
dnia 05.02.2008 11:47
Dziękuję bardzo Panie Andrzeju za sympatyczny wpis. Miło przeczytać komplementy po uprzednio odebranych ciosach. Wieku nie podam, gdyż mam w zanadrzu dosyć odważne wiersze, z których będzie można domyślić się choćby w przybliżeniumojego wieku.(kobieca kokieteria) Będę też wiek kamuflować, gdyż tajemniczość intryguje, a ja jestem zodiakalnym "baranem" Jeżeli chce Pan dowiedzieć się czegoś więcej o mnie to zapraszam do poczty mailowej. Lucyna |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|