poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Czwartek, 01.12.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Chimeryków c.d.
Co to jest poezja?
slam?
,, limeryki"
Brak Tematu
SztukaTERRA
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
48.Ogólnopolski Konk...
Ostatnio dodane Wiersze
Tan...
Rybak z siecią
księga wyjścia
od nowa...
Wielokropek
Wiersz jesienny
jak krople potu
Sprzeczność
"buni" dla Ewuni
paradoks
Wiersz - tytuł: Dzieci Jednego Boga. Resume
Motto:

Dorastają znienacka przez miłość, i potem tak nagle dorośli
Trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie -
(serca schwytane jak ptaki, profile wzrastają w półmrok).
Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości.

Trzymając się za ręce usiedli cicho nad brzegiem.
Pień drzewa i ziemia w księżycu: niedoszeptany tli trójkąt.
Mgły nie dźwignęły się jeszcze. Serca dzieci wyrastają nad rzekę.
Czy zawsze tak będzie - pytam - gdy wstaną stąd i pójdą?

Albo też jeszcze inaczej: kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno,
Tego, co w was się zaczęło, czy potraficie nie popsuć,
Czy będziecie zawsze oddzielać dobro od zła?

Karol Wojtyła: "Dzieci" z cyklu "Profile Cyrenejczyka"

I. Zastanawia się "Matka modlitewna":

Motto: On niesie radość dla niepłodnej matki,
miłe w domu jej rozmnażając dziatki (z Ps 112)

Jak przetłumaczyć
krzyk osieroconego
łona
po Synu jednym
Jedynym -

na wielokrotność
wymodlonych dzieci
dla tych
co nie rodziły?

01.06.2014


II. Ale i też sponiewierane przez życie dziecko:

ODPĘPNIENIE lub Błogosławiony stan inaczej

Przeklęty dzień,
kiedy toto otworzyło ślepia...

Mimo spontanicznego przebaczenia
nadal w podświadomości
słowa frustratki -

Niby czyja wina
kiedy poczynała?

Choć powinna była
za cenę złotego Tissota
kazać ciepnąć do miski
krwawą kulę -

I jedynie zaciśnięte piąstki
odepchnęłyby od siebie
żółć ścieku

5.10.2014

III. Oraz ta, która wciąż śpiewa ten "Niby przedostatni tren Jana Kochanowskiego":

Wytrzeszcz bez źrenic u lalczynych bobasów
przemarznięte pluszaki do poduszek się tulą
tam gdzie wodna para zamieniła duszę
na dziecka oddech - - -

Tu wciąż pachnie anyżkiem i radosnym rumiankiem

10.11.2014

IV. A o swój "Dzień Dziecka" pyta się zmaltretowane Mała:

"Śmierć

Dlaczego,

Uderzyłeś mnie, ojcze? W czym przed tobą zawiniłam?" (O. Marek Mularczyk, OMI: "Z drogi krzyżowej skrzywdzonej przez ojca dziewczynki")

...rzemienny pas
zostawia pręgi
na chudych ramionkach
nóżkach patykowanych -
- - - - - - - - - - - - - - - -
zdrętwiały i stwardniały
zapadnięte pośladki kościste plecy

Za nic nie ubiorę
tej czerwonej sukienki
w białe groszki -
bez rękawków
Wstydzę się sińców...

1.06.2015

V. Albo "Jemioła"

U bramy jego pałacu leżał żebrak... (Łk 16,20)

Ile razy gała
z matmy lub na cmentarzu
wagary - klekotanie

Rośnie społeczny pasożyt

Bezlitosna wyobraźnia
pchała pod nos
garnuszek zimnej zalewajki

i mnie
na schodach rezydencji
urządzonej siostry
- - - - - - - - - - - - - - - - - -
Proszalna potrawa
musowo posolona
dziadowską łzą

05.07.2015


VI. Były też chwile pogodne:

Motto: Jeżeli się nie odmienicie i nie staniecie jako te dzieci, to nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego (Mt 18,3)

Pachnie roztartym żółtkiem
wetknięty w babciny siwak
rozkwitły dereń

Wokół kilimu krąży
złotawy mól który przed chwilą
opuścił matczyną larwę

Zezuje szybka lazurem
od ziemi chłodem zaciąga
popycha dziecko oddechem -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
mydlaną bańkę

27.03.2017


VII. I jako podsumowanie:

Po Dniu Dziecka. Buka

Pokochałam Bukę -
jest bardzo rzeczowa

Jak zjawa cichutka
zażywa księżycowych kąpieli

Wyje
kiedy ciemno
- - - - - - - - - - - -
Boi się biedactwo

2.06.2017
Dodane przez abirecka dnia 31.05.2022 21:43 ˇ 3 Komentarzy · 357 Czytań · Drukuj
Komentarze
jaceksojan dnia 01.06.2022 21:09
Fragment z Buką cudowny. Pozdrawiam!
Robert Furs dnia 02.06.2022 08:53
za Jackiem, pozdrawiam,
abirecka dnia 16.06.2022 02:22
Cierniste tematy zauważają jedynie Bukę

Dziękuję obu Panom najserdeczniej :)))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Kolejny tom poetycki...
Wiersze na murach Kr...
Międzynarodowy Festi...
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Użytkownicy
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet
Licznik odwiedzin
[licznik]

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64310874 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005