poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 10.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
Wiersz - tytuł: Tęsknota w kamieniu ukryta

Parafraza wiersza Jana Kasprowicza:
Krzak dzikiej róży w ciemnych smreczynach


Wtulił się w kamień krzak dzikiej róży.
Skryty w załomie, jak w cichym schronie,
bać się nie musi oddechu burzy.

Nie wie, skąd przyszedł i czemu służy.
Pod skalną ścianą wstydliwie płonie
krwistą purpurą krzak dzikiej róży.

Spragnione liście w deszczu zanurzy
i krople rosy z lubością chłonie,
nic się nie bojąc oddechu burzy.

Czasem sam sobie z płatków powróży.
Nie wie, co znaczą troskliwe dłonie,
samotny nocą, krzak dzikiej róży.

Wśród skał i lasów czas mu się dłuży.
Nieraz zapłacze po limby zgonie,
na wznak rzuconej oddechem burzy.

Wędrowcze, zajrzyj w życia podróży
w to tajemnicze, cudne ustronie,
gdzie śni o szczęściu krzak dzikiej róży.
Przy nim nie skrzywdzi cię oddech burzy.



Dodane przez Janusz dnia 10.08.2016 13:54 ˇ 38 Komentarzy · 947 Czytań · Drukuj
Komentarze
Edyta Sorensen dnia 10.08.2016 14:22
Moim zdaniem za dużo burzy i róży.
Aczkolwiek wiersz ma swój urok:)
silva dnia 10.08.2016 14:29
Bardzo udana parafraza w formie wilanelli. Zaczerpnąłeś z Kasprowicza najważniejsze motywy- symbole: krzak dzikiej róży ( piękno), kamień ( trwałość), burzę (przeciwności losu) i limbę (byt pozornie trwały), pokazując, że coś małego, mizernego może się okazać trwalsze od silnego drzewa. Pozdrawiam.
Janusz dnia 10.08.2016 14:30
Sorry, ale nie ja jestem winien temu, że villanella ma taką przerymowaną konstrukcję. Dzięki za "urok". :)
Janusz dnia 10.08.2016 14:32
Dotyczy oczywiście Edyty, którą przy okazji pięknie pozdrawiam :)
Janusz dnia 10.08.2016 14:35
Silva, trafiłaś w samo sedno :) A ja dodam, że warto czasem szukać uczucia nawet pod kamieniem, bo nigdy nie wiadomo, co pod nim siedzi :)

Serdecznie pozdrawiam
Alfred dnia 10.08.2016 14:38
Przejrzał się w lustrze
krzak dzikiej róży
z tak piękną duszą
czas się nie dłuży

czasem wiatr zasmuży
lustra srebrną wodą
piękno róż z natury
najlepszą nagrodą

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
Janusz dnia 10.08.2016 14:45
Alfredzie, przepiękny komentarz, dzięki :)
Pozdrowienia od Róży :)
Niepoprawna optymistka dnia 10.08.2016 15:09
Świetna parafraza, na dodatek w formie wymagającej vilanelli,
gdzie powtórzenia są konieczne, bo taka jest uroda tej formy:)
Msz bardzo udana, a poza tym bardzo lubię ten wiersz Kasprowicza,
zresztą w ogóle cenię Poetów Młodej Polski.
Serdeczności:)
abirecka dnia 10.08.2016 15:23
A gdzie "pawiookie stawy"?

:)))
Janusz dnia 10.08.2016 15:32
Niepoprawna Optymistko, dzięki za 'bardzo udana", chociaż można by jeszcze to i owo udoskonalić, np. wprowadzić mniej dokładne rymy... Ale już tak zostawię, tym bardziej, że ten tekst żyje już własnym życiem w jednym z przewodników tatrzańskich :)

Pani Anielo, innym razem, obiecuję :)

Pozdrawiam obie Panie
kurtad41 dnia 10.08.2016 15:43
No i doczekałeś Januszu
bury za burze i róże
a może tobie teraz pomoże
ładna opalenizna na skórze?

I dlaczego się usprawiedliwiasz
z doskonałego warsztatu twórcy,
chyba, że też podziwiasz
gust martwy, nawet nie odtwórczy?

To są tylko marginalne
uwagi minimalne, bo innych
nie potrzeba, Reszta jest z Nieba.

Pozdrawiam sztampowo; vilanellovo.
Irena Kliche dnia 10.08.2016 16:01
lekcja poezji ta vitanella
przyroda bardzo misternie utkana
imba, krzak rozy znaczen nabiera ......

wiec do roboty sie zaraz zabieram:))))) mozna swietnie "pocwiczyc" poezje; aba, abaa. Bardzo ladny wiersz, pelen symboliki. Zainspirowales mnie, zaczynam tworzyc:)))) pozdrawiam, niestety zimno i deszczowo
Mithotyn dnia 10.08.2016 16:25
...takiżyrzyżyrzyżyrzydepeesowskiarchaik lub ćwiczenienadykcię
zdzislawis dnia 10.08.2016 16:53
Też mam wrażenie, że jest zbyt dosłowny, podany na tzw. łopacie, ale próba zmierzenia się z twórczością takiego mistrza jak Kasprowicz zasługuję na szacunek. Pozdrawiam.
Janusz dnia 10.08.2016 17:13
kurtad1, bardzo lubię kolor bury, miałem kiedyś burego kota :)Dzięki za dowcipny głos :)

Irenko, ćwiczenie czyni mistrza :) Ale niech każdy ćwiczy to, co lubi. Villanella czy sonet to tylko jedne z dziesiątków poetyckich form, do tego archaiczne. Każdy musi sam zdecydować, w czym chce się doskonalić...

Bo widzisz Mithotynie, wszystko zależy od tego, czy Bozia dała komuś dar sprawnej mowy i wrażliwość na dźwięki, czy też uczyniła go głuchoniemym.. Taki nigdy nie zachwyci się śpiewem ptaków, ani nie pojmie, o czym kumkają żaby. Pozostaje mu tylko ułomna gestykulacja...

Pozdrawiam wszystkich
Mithotyn dnia 10.08.2016 17:31
Janusz dnia 10.08.2016 19:13
(...)
Bo widzisz Mithotynie, wszystko zależy od tego, czy Bozia dała komuś dar sprawnej mowy i wrażliwość na dźwięki, czy też uczyniła go głuchoniemym.. Taki nigdy nie zachwyci się śpiewem ptaków, ani nie pojmie, o czym kumkają żaby. Pozostaje mu tylko ułomna gestykulacja...

Pozdrawiam wszystkich


eeeno - teraz to wszystko jasne, to dlatego teka cuś piszesz. spoko, nie urągam niepełnosprytnym :-)
Janusz dnia 10.08.2016 17:40
zdzisławis, ja nie piszę rebusów dla zasady. Gdybym miał to robić, to zatrudniłbym się w jakimś tabloidzie w Dziale Zagadek i pisałbym teksty w stylu: "Wisi na drzewie zielone i śpiewa. Zgadnijcie, ile ona ma nóg"... Co nie znaczy, że jestem zwolennikiem łopatologii, o czym świadczy choćby mój poprzedni tekst. Wszystko zależy od tematyki i tego, co autor chce przekazać czytelnikowi: czy autorskie przesłanie, czy też chce zainspirować czytelnika do własnych przemyśleń.

Pozdrawiam
Janusz Gierucki dnia 10.08.2016 18:35
Wiersz jak wiersz. Natomiast pytanie o źródła przetrwania zawsze aktualne.
veles dnia 10.08.2016 18:37
a mi się podoba
małgorzata sochoń dnia 10.08.2016 18:52
Samotny, senny, zadumany,
Skronie do zimnej tuli ściany...
koma17 dnia 10.08.2016 18:57
Mi też. Chociaż nie bardzo lubię tę specyficzną, niełatwą formę. :-) Dlatego podziwiam kunszt Autora. Pozdrawiam
sibon dnia 10.08.2016 19:00
Piękny wiersz i też podziwiam kunszt. Pozdrawiam
lunatyk dnia 10.08.2016 19:06
I niech spokojnie śni o szczęściu...Ładna aluzja...Pozdrawiam
Robert Furs dnia 10.08.2016 19:31
piękny wiersz :)
Janusz dnia 10.08.2016 19:54
Januszu, miło mi, że chciało Ci się przeczytać i podzielić się refleksją :)

veles, bardzo mi miło :)

Małgorzato, urocze jest to przedłużenie klimatu wiersza poza jego strofy :)

koma17, faktycznie forma dość trudna, wymaga sporo ćwiczeń i pracy. Pierwszą villanellę pisałem około tygodnia, teraz piszę 1-2 dni. Szybciej chyba się nie da. Dzięki za wpis :)

sibon, dzięki za dobre przyjęcie :)

lunatyk, miło mi, że odwiedziłeś mój wiersz :)

Pozdrowienia Wszystkim
Janusz dnia 10.08.2016 19:56
Robercie, jestem zaszczycony Twoimi odwiedzinami :) Serdeczne dzięki!..

Moc pozdrowień
Kazimiera Szczykutowicz dnia 10.08.2016 20:42
Bardzo fajny wiersz.
mgnienie dnia 10.08.2016 21:23
Ładny wiersz, czytam z przyjemnością:)
Milianna dnia 11.08.2016 03:12
Fajnie się czyta. Podoba mi się.
Patrzy krzak róży, samotnie kwitnie,
czy ktoś go dotknie, czule otuli?
Krzak dzikiej róży
w smutnej koszuli.
Janusz dnia 11.08.2016 07:31
Kazimiero, dziękuję za miłe słowo :)

mgnienie, cała przyjemność po mojej stronie :)

Milianna, pięknie podsumowałaś myśl wiersza, dziękuję:)

Pozdrawiam wszystkie Panie
sam53 dnia 11.08.2016 11:37
podoba mi się ta zabawa słowem....vilanella jest wymagającym gatunkiem i wymaga trochę pracy, może dlatego jest omijana przez wielu twórców...pozdrawiam :)
Janusz dnia 11.08.2016 12:49
sam5, masz rację, to wymaga pracy. Ale jest satysfakcja, jak się uda :)
Pozdrawiam
IRGA dnia 11.08.2016 13:22
Piękny wiersz. Pozdrawiam. Irga
Janusz dnia 11.08.2016 14:11
IRGA, witam w moich progach :) To miłe, że przypadł Ci do gustu :)
Pozdrawiam serdecznie
Anastazya dnia 12.08.2016 19:10
Podoba mi się Januszu. Pozdrawiam.
Janusz dnia 13.08.2016 20:16
Anastazya, dziękuję za miłe słow0 :)
Pozdrawiam
Agatha dnia 14.08.2016 06:18
ten ostatni wers bym wywaliła
Janusz dnia 14.08.2016 13:39
Agatha, nie można, nie pozwala na to konstrukcja villanelli.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88711130 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005