|
"Kobieto, boski diable" -
tkwi w wieszcza rymach siła
i chociaż mu cenzura
na "puch marny" zmieniła,
jednak oryginał
przetrwał "ku pamięci"
bliższy prawdzie bowiem,
że wie, jak zanęcić.
Raz anioł, raz diabeł.
Dwoisty charakter.
Chłop zaś wciąż w rozterce:
"Nie zmieni się raptem"?
I tak od wiek wieków,
gatunku powstania...
Czego w niej jest więcej?
Ku czemu się skłania?
Lecz "Ona jest jak zdrowie.
Czy trzeba było cenić?" -
się dowie, kto ją stracił.
Mierz siły, by nie wnerwić...
Dodane przez Hardy
dnia 04.04.2026 10:47 ˇ
1 Komentarzy ·
46 Czytań ·
|