poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 10.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
Wiersz - tytuł: Obraz z lunety
Pępowina jeszcze pulsuje. Plus
w minusie, oddziałuje niepełnie pełnią,
uśmiecha się niepewnie. Dzień

w nocy, minus w pulsie. Czas chorobowo
mnoży zmutowane minuty. Rok do roku,
tę pustkę trzeba zabić.

Tę wieczność trzeba urodzić. W zakręconych
na wschód ogonach ukrywam świńską
przeszłość, a samotność wgniatam

w gliniane kulki.
Dodane przez Robert Furs dnia 04.08.2016 08:40 ˇ 18 Komentarzy · 969 Czytań · Drukuj
Komentarze
Kazimiera Szczykutowicz dnia 04.08.2016 08:50
Łał! Szczególnie - "Tę ... kulki"
Mithotyn dnia 04.08.2016 08:55
(...) Dzień

w nocy, minus w pulsie. Czas chorobowo
mnoży zmutowane minuty. Rok do roku,
tę pustkę trzeba zabić.

Tę wieczność trzeba urodzić. W zakręconych
na wschód ogonach ukrywam świńską
przeszłość, a samotność wgniatam

w gliniane kulki.


dla mnie tyle, bo swoiste preludium jest tylko fałszującym "dźwiękiem", którego nawet jako czytaczyciel nie zauważam. dalej już można przenieść się w interpretacje... choć wielogłos rzadko sprzyja. ludzie mają to do siebie, że dokonują samohamowania na bazie ceramicznie pokoleniowych szczęk - czasem zaburzańskich, jakby historię szło zresetować niczym twardy dysk w kompie
silva dnia 04.08.2016 11:35
Same paradoksy- intrygujące, ale dla mnie zbyt hermetyczne. Podoba mi się fraza: Czas chorobowo mnoży zmutowane minuty.. Świńskiej przeszłości nie kupuję. Pozdrawiam.
mgnienie dnia 04.08.2016 11:49
Interesująco jak zawsze...choć nie będę udawać, że wiem o co chodzi...to te obrazy zatrzymują...takim dystansem do życia, w którym na nic się już nie czeka, wszystko jest przewidywalne i trochę na opak.
Serdecznie pozdrawiam:)
abirecka dnia 04.08.2016 17:32
Za mgnieniem :) bo my niekoniecznie musimy wszystko rozumieć ;) Może za kolejnym i kolejnym podejściem?

Serdecznie :)))
Niepoprawna optymistka dnia 04.08.2016 19:01
Jak zwykle intrygująco i jak zwykle hermetycznie,
podoba mi się fraza -
"a samotność wgniatam w gliniane kulki".
Fraza przytoczona przez silvę, też na mnie zrobiła wrażenie.
Pozdrawiam.
zyga66 dnia 04.08.2016 23:02
Qrczè, te kulki to mi się właśnie skojarzyły ;), ale reszta, cacy, pozdrawiam, Zyga

Mithotyn, twardy dysk się formatuje, a kompa resetuje
Alfred dnia 05.08.2016 03:10
Żeby zobaczyć
w duszy dżeta
potrzebna serca
jest luneta

szukając wyjścia
cierpisz nieraz
liczy się to co
tu i teraz

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
abirecka dnia 05.08.2016 11:41
Zyga66 uświadomił, jakie to kulki. W takim razie, Robercie, raczej nie staraj się wchodzić w inną skórę płci :p bo nie będziesz przez tę "nadwrażliwość" kobiecą [przynajmniej niektórą] zrozumiany ;)

Ja tych Twoich poetyckich rozważań nie biorę pod uwagę, ponieważ nigdy nie napisałam o sobie z końcówką "-łem", dlatego cóż... rozważania Twojej "podlirki" niespecjalnie mnie przekonują.

Zresztą, co chyba zauważyłeś, sama lubię autentyzm. Czyli prawdę odczutą na własnej skórze oraz psychice :)

Przyjaźnie :)))
Robert Furs dnia 05.08.2016 12:13
dziękuję za komentarze i refleksje, a wiersz jest swego rodzaju hołdem dla Gabriela Garcii Márqueza, stąd też i kulki i świńska przeszłość. :) W końcu każdy z nas żyje w swoim własnym Macondo, :) pozdrawiam,
abirecka dnia 05.08.2016 12:34
Robercie, akurat Ciebie czy kogokolwiek uczyć pisania wierszy nie muszę.Zresztą każdy pisze po swojemu. Jednak tu odzywa się we mnie stara akademicka belfra: jeżeli składasz komuś hołd, wypadałoby dać odnośnik, to nie kosztuje, zaś nie każdy musi - na ten przykład - zaczytywać Iberoamerykaninami, w tym skromna abirecka ;)

W dodatku, co zaznaczyłam, wchodzenie w ciało oraz duszę odmiennej od siebie płci, może wywołać u Czytelnika wiersza pewną konsternację, albo nawet irytację...

Mnie Twój tekst nie zdenerwował, czy nawet - dla mnie - nie okazał się dziwnym. Jedynie niezrozumiałym, którego - czytając Twoje poprzednie liryki - w tym konkretnym przypadku osobliwie nie pojęłam.

I tyle ;)
kkb dnia 05.08.2016 14:03
Super. Odczytałem całkiem inaczej, ale fajne.
Pozdrawiam.
sibon dnia 05.08.2016 14:13
Przeczytałam raz, drugi, trzeci i dalej nic. Dla mnie zbyt hermetyczny :) Pozdrawiam
Ooo dnia 05.08.2016 19:13
- Halo Ziemia, halo. Słyszysz mnie?
- Bardzo dobrze, mów dalej.
- Jak możesz mnie słyszeć skoro cię nie ma?
- To już nieważne, mów dalej co masz do powiedzenia.
- Mam problem, szkło zachodzi mgłą i nie wiem, czy to co widzę jest naprawdę co mam do zobaczenia, odbiór.
- Chuchnij i przetrzyj mankietem.
- Okey, włączam sterowniki zdalnego przecierania i dalej nic nie widzę.
- Miałeś otworzyć luk, wyjść na zewnątrz. Oderwij guziki z koszuli i nie graj dalej w kulki!
- Ziemia, ja jestem samotny, nie znam tej procedury.
- No to, po jakiego do mnie wydzwaniasz?
- To jest jedyne łącze, muszę być pewien...
- W takim razie popatrz na zegarek.
Niepoprawna optymistka dnia 06.08.2016 13:12
Dziękuję za odautorskie wyjaśnienie, pozdrawiam Poetę serdecznie:)
Milianna dnia 06.08.2016 16:16
Aaa, to teraz wiem o czym, o kim wiersz mówi.
Bez wyjaśnień Autora nie mogłam nic odnaleźć.

Pozdrawiam.
Jacom Jacam dnia 06.08.2016 19:31
pępowina gilotyna
lepi kulki z gliny i krwi
samotnie w samotni
przez rok albo i sto lat

:-)
RCN dnia 06.08.2016 20:08
Plus i minus to jedyne, co widzę. Plus i minus to jedyne co słyszę.
Plus i minus to jedyne czym żyję. Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem.

Chodź opowiem ci bajeczkę, bajka będzie długa.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 51
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88712437 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005