|
jeszcze tylko gdzieniegdzie modlą się popioły
dymu bladym zdziwieniem szperającym w zgliszczach
a już zewsząd się schodzą bezpańskie anioły
grzejąc stopy prześwięte ciepłem torfowiska
jeszcze przecież nie wszystko do cna wypalone
i pomiędzy przeszłością jak w oka źrenicy
mignie iskra znak dając choć dłonie złożone
jakby już pogodzone ze smakiem goryczy
a tak długo obojgu nam się udawało
i dokładać do ognia i nad nim panować
piec kartofle na węgiel i przełykać całość
wiedząc że spalenizna nie najbardziej zdrowa
nie umiemy się przyznać czemu tak się stało
że dziś pogorzeliskiem wspomnienia i słowa
Dodane przez kaem
dnia 17.07.2016 07:00 ˇ
14 Komentarzy ·
664 Czytań ·
|