 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Przynęta i wynik |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 08.07.2016 18:56
Jakoś tak pogodnie i nadmorsko :)
Serdecznie :))) |
dnia 08.07.2016 19:17
Skojarzenie z bohaterem Hemingwaya poszerza kontekst, ale zerowa zanęta jest dla mnie zaskoczeniem,czyżby chodziło o zabawę w wędkowanie? Przecinek po delcie niepotrzebny. Pozdrawiam. |
dnia 08.07.2016 20:01
Ciekawe zakończenie - jak w życiu :-) Podoba mi się użycie l.mn. - losom. Pozdrawiam :-) |
dnia 08.07.2016 23:30
Czyli łowię, ale nie mam nic na haczyku, na dodatek kroczę po kruchym gruncie lodu, niebezpieczna taka wędrówka msz
i zapachy niemiłe z zepsuta rybą w tle, ciekawe odwrócenie ról " z karpią mina próbuję uchwycić łyk wody", czyli ofiara zarzuca haczyk? Muszę wrócić, bo zbyt późno na czytanie,
poza tym, to chyba mimo pozornej przegranej, w moim odczuciu ten stary człowiek sugeruje wygraną,
ponieważ przypomina o tym, że "człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać", czyli nawet bez zanęty może jednak ten lód się nie załamie?...
Tak sobie czytam, ale czy dobrze?...
Pozdrawiam. |
dnia 09.07.2016 06:53
Ba...
Robercie.
Alem sobie pomyślała...
Ale...mimo mojej interpretacji..wielowymiarowo może być np.łowienie ryb zimą w przerębli.
Nie kojarzy się mi jednak osobiście z Hemingwayem.
Chociaż niby może być.
Intrygująca ta słodka delta.
Wynik nie jest przesądzony.
Można znowu gdybać :):):
Fajnie.
Pozdrówka.O. |
dnia 09.07.2016 09:33
z karpią miną zarzucam haczyk
szybko mrugam zerową zanętą -
obrazowe:)))
Tak to zobaczyłam: kółko, kreska, kółko, kreska, kółko, kreska... (ułożenie ust:)). |
dnia 09.07.2016 09:37
Można zostać panem życia złowionej ryby. Zdecydować o jej losie, rzucając przy-nętę i nawet, gdy złapie się na haczyk, wypuścić ją z powrotem do wody. Jednakże wynik będzie z góry przesądzony, gdy popełniając świadomie błąd, wrzuci się do wody za-nętę. Tak pomoże się losowi, zupełnie nie zaburzając jego biegu. Czytam sobie a rybom. Pozdrawiam. |
dnia 09.07.2016 15:22
Zgodzę się, że pogodnie i przyjemnie. :)
Pozdrowienia |
dnia 09.07.2016 16:41
Rozwidlająca się mapa rybich zapachów.
A klakierzy klaszczą jak pozbawieni samokontroli idioci.
Jestem w domu:
"nasrałem na wycieraczkę sąsiadów"
Matka: "wspaniale synku. dziękuję" |
dnia 09.07.2016 20:00
Ciekawie, druga cząstka bardzo obrazowa :) pozdrawiam |
dnia 09.07.2016 20:03
Bardzo intrygujący wiersz, jakby odwrócenie ról, ktoś na kogo się poluje sam zarzuca haczyk...albo jeszcze inaczej -słodka delta przywołuje inny obszar skojarzeń...w sumie - zagadka.
Pozdrawiam ciepło:) |
dnia 09.07.2016 20:23
Tak, raz jeszcze czytam i myślę, że RCN ma sporo racji,
a tak poza tym to myślałam, że magiel to jest tylko w pralni,
ale już po raz kolejny widzę, że się myliłam w swojej ocenie.
Cóż zanęty są różne, są i tak wysmakowane, że tylko
dostępne dla elit.
Dobrej nocy życzę Robercie. |
dnia 09.07.2016 20:43
Szczerze to jak erceen, dziwnie, troszku lirycznie i bez sensu.
(no tak wiem, przekaz dla wtajemniczonych - nie lubię tajemnic:) |
dnia 09.07.2016 21:30
Ja niestety nie będę udawać, że wiem o co biega,
czyli podobnie jak RCN.
Pozdrawiam Autora z sympatią:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 19
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|