 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Zapisane w krajobrazie |
 |
 |
Zapisane w krajobrazie
Wiosną interior ożywa, ale jadowite węże jeszcze śpią.
Ziemia Johna, pełna czerwonego piasku i białych drzew,
bezpieczna i otwarta dla gości, ujawnia swoje sekrety.
Dwa wzniesienia, za nimi duża góra. Matka z dziećmi.
Wypatrują wody. Jedno z dzieci gubi się w ciemnościach.
Przypadkiem trafia na strumyk, ale tam porywa je Waran.
Wtem nadlatuje olbrzymi Kruk - toczy zwycięską bitwę
i oddaje zgubę odchodzącej od zmysłów matce.
A tą drogą wędrował z dwiema żonami Stwórca Deszczu.
Poczuł głód, poprosił, żeby przyniosły mu trochę pokrzynu.
Idą i zbierają, ale zjadają same. Patrzy ze szczytu wzgórza -
zagniewany, wysyła deszcz. Uciekają, ale topią się w bagnie.
Z rozpaczy wciela się w eukaliptus. Obok wytryska źródlo.
Kiedy księżyc w pełni, żony przychodzą i ofiarują mu siebie.
On wciąż odmawia. Samotne drzewo - święte miejsce.
Są opowieści, których nie wolno wyjawiać obcym.
Chciałem je poznać, ale usłyszałem jedynie smętną pieśń,
trzy wyższe nuty i cztery niższe. Wołanie i odpowiedź.
Skarga i ukojenie. Zostałem przeniesiony w Czas Snu,
kiedy świat dopiero powstawał - z Tęsknoty i Marzenia.
Niechciani we własnym kraju. Wierni pradawnym mitom,
zapisanym w krajobrazie, niezmienionym od pokoleń.
John Kemarre z plemienia Arrandów wie, co jest słuszne.
Mówi: przecież nad nami świeci ciągle to samo Słońce.
Dodane przez Janusz
dnia 08.07.2016 18:54 ˇ
27 Komentarzy ·
906 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 08.07.2016 19:16
Czuje się spokój w tej opowieści. Bo są takie tajemnice które każdy musi sam w sobie poznać. |
dnia 08.07.2016 19:27
Przeczytałam z przyjemnością, bo wiele tu dla mnie nowości na ziemi Johna. Eukaliptus odsyła na antypody. Za to Wiki odsyła Arrandów do Gwiezdnych Wojem i bądź tu mądra... Podoba mi się święte drzewo, każda mitologia ma takie, także słowiańska. Żal mi tych potopionych, czy zjedzenie pok(ch)rzynu było dostatecznym powodem? Piękna puenta, ucząca tolerancji. Pozdrawiam. |
dnia 08.07.2016 20:07
Januszu, Twoja uwaga bardzo celna, wychodząca zresztą poza wiersz :) Swoje tajemnice mają różne grupy i środowiska, mają je też pojedynczy ludzie. I tak jak Aborygeni, niechętnie ujawniają je obcym.
Silva, nazwa plemienia jest autentyczna, jak i wszystko, co ten wiersz zawiera - nic tu nie zostało zmyślone. To jakiś przypadkowy zbieg okoliczności z tą nazwą z Gwiezdnych Wojen.
Pozdrowienia dla obojga |
dnia 08.07.2016 20:08
Interesująca historia.Szczególną uwagę zwróciłam na czwartą zwrotkę - czasami chcemy czegoś, co jest dla nas niedostępne - i tak musi zostać:-) Pozdrawiam |
dnia 08.07.2016 20:37
Kasandra, wcale nie musi tak zostać! Trzeba walczyć, żeby jak najmniej było niedostępnego. Nawet jeśli się nie wszystko uda - bo często ciekawsza jest sama walka, niż jej wynik.
Pozdrawiam |
dnia 08.07.2016 21:08
Odwiedziłeś Australię i z stamtąd Twoja historia? Ciekawa i ciekawie podana.Zwieńczeniem super puenta. Przeczytałam z przyjemnością, pozdrawiam |
dnia 08.07.2016 21:15
Hej, zgadzam się z Tobą, tylko wydaje mi się, że trzeba też uszanować prawo do tajemnicy :-) |
dnia 08.07.2016 21:36
Sibon, byłem tam kilka lat temu na zaproszenie przyjaciela, który mieszka w Sydney, ale urządził mi wycieczkę w głąb interioru. Nic tu nie ma zmyślonego.
Kasandra, jasne że tak, żadnej przemocy :)
Pozdrawiam pólnocnie |
dnia 08.07.2016 22:58
Bardzo ciekawy wiersz, obrazowy, nie byłam w Australii, choć nie powiem, że mi się nie marzy, poza kosztami podróży i samą długością podróży, która jest msz baardzo długa, co do treści najbardziej mnie zainteresowały dwie ostatnie strofki,
tak, to prawda odnośnie tajemnic,
które powinny być strzeżone, tak jak tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie, nie słyszałam o Arranadach, muszę zerknąć do Wiki, Australia kojarzy mi się z Aborygenami i tym, iż zostali podporządkowani białym, m.in i tym, którzy przybyli tu jako skazańcy:)
W ostatniej strofce odnajduję nuty nietolerancji i niesprawiedliwości, która ma się dobrze nie tylko australijskiej ziemi,niestety...
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 09.07.2016 00:36
Niepoprawna optymistka
Aborygeni przekazywali z pokolenia na pokolenie legendy, pieśni i tradycje. Ich kultura przetrwała dzięki corroborees, ceremoniom towarzyszącym zgromadzeniom plemiennym, podczas których pieśniami, muzyką i tańcem odtwarza się pradawne opowieści o przeszłości Australii. Obecnie żyją głównie w rezerwatach, choć wielu z nich włączyło się w życie australijskiego społeczeństwa i pracują jako rolnicy albo hodowcy, a tylko kilkadziesiąt tysięcy rdzennych mieszkańców Australii kontynuuje tradycje swoich przodków.
Pozdrawiam |
dnia 09.07.2016 06:25
Zgadzam się, iż obrazy są pięknie namalowane , mimo wszystko zbyt nasiąknięty jest prozą. Pozdrawiam. |
dnia 09.07.2016 07:02
Pierwsze 3 reportażowe. Ale fajne.
Najbardziej dla mnie 2 ostatnie.
Pozdrawiam ciepło.Ola. |
dnia 09.07.2016 10:12
Lubię, gdy prozę poetycką porządkuje wersyfikacja i logiczny układ zwrotek. Płynnie opowiedziana, ciekawa historia, przypominająca ludziom żyjącym w zuniformizowanym świecie, że powinniśmy szanować kultury zapisane w krajobrazie , które wyprzedzały naszą epokę, a pozostały dzisiaj w formie szczątkowej. To przecież my jesteśmy słoniami w składzie porcelany. Pozdrawiam. |
dnia 09.07.2016 10:16
zdzisławis, wiem, że to raczej miniproza poetycka niż wiersz, ale na PP nie ma wydzielonego miejsca na tego typu teksty. A szkoda...
Ola Cichy, tak, to jest poetycki reportaż, ale myślę, że nie ma w tym nic złego :)
Moc pozdrowień dla Obojga |
dnia 09.07.2016 10:21
Irena Michalska
Dzięki za interesującą wypowiedź. A szczególnie za ostatnie zdanie, niezwykle celne :)
Pozdrawiam |
dnia 09.07.2016 16:03
rzeczem że ładnie ;) |
dnia 09.07.2016 16:25
Bardzo ciekawa relacja, trochę jak reportaż ale taki poetycki, przyznaję mało wiem o tym starym lądzie i ich mieszkańcach.
Najbardziej spodobały mi się dwie ostatnie cząstki a szczególnie myśl "Są opowieści, których nie wolna wyjawiać obcym" , skojarzyło mi się z porzekadłem "nie mów nikomu co dzieje się w domu"
Serdecznie pozdrawiam:) |
dnia 09.07.2016 17:13
Ciekawie. Przeczytałam z przyjemnością :) |
dnia 09.07.2016 17:25
Pierwszy raz przeczytalm cichutko, drugi raz glosno!! Bardzo piekny tekst,
pozazdroscic lekkiego piora i wiedzy! Pozdrawiam |
dnia 09.07.2016 20:32
Ładnie rzeczesz, veles :-)
Mgnienie, właśnie tak - udało mi się poznać tylko niektóre z ich tajemnic, na moje pytania odpowiadali uśmiechem, tańcem i muzyką. Było to piękne, ale mało konkretne. Bardzo ciekawa jest ich religia - silnie związana z naturą i ziemią. Rdzenni mieszkańcy Australii czcili ziemię, wierząc, że duchy przodków nadały jej właściwy kształt w dalekiej przeszłości, zwanej Czasem Snu i ten kształt trzeba kultywować i utrwalać.
zorianna, to miłe, że mogłem sprawić Ci przyjemność :-)
Irena Kliche, akurat Ty nie masz czego zazdrościć :) A co do wiedzy, każdy ma swój ogródek, który uprawia i pielęgnuje :-)
Moc pozdrowień Wszystkim |
dnia 09.07.2016 21:04
Re: Janusz, no właśnie miałam na myśli te rezerwaty i to, że to nie oni dzierżą tam wysolkie stanowiska, a co do niechlubnej karty to w XVIII wysyłano do Australii Anglików, bywało, że i za drobne przewinienia, nie tylko ciężkie pt kradzież chustki do nosa:)
Dobrze, ze ich kultura mimo wszystko przetrwała,
dzięki za poszerzenie horyzontów, lubię poznawać etniczne ciekawostki, pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 09.07.2016 21:49
Zatrzymała mnie czwarta strofa - świetna.
reszta taka sobie - bardziej pod prozę?:) |
dnia 09.07.2016 22:30
Milianna, dzięki za odwiedziny. Tak, to jest proza - mam nadzieję, że poetycka. Szkoda, że na PP nie ma osobnego działu dla takich tekstów :(
Pozdrawiam |
dnia 09.07.2016 22:45
Jako proza podoba mi się.
Czwarta - poezja:) |
dnia 10.07.2016 06:22
TAk jak Miliana
Pozdraiwam :) |
dnia 10.07.2016 09:47
kkb, a ja tak, jak Ty :-)
Pozdrawiam również. |
dnia 15.07.2016 19:07
Nudne długie i szare jak wszystkim znany z wc papier. Po co to publikować? |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 55
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|