 |
dnia 14.06.2016 11:31
Treść ok, ale rytm nie za bardzo. Pewnie dyrygent przysnął ;) |
dnia 14.06.2016 11:31
Ten wulkan pragnień skojarzyl mi sie z pryszczmi... Sory. Pozdro ;) |
dnia 14.06.2016 13:16
Moim zdaniem, po drobnym retuszu będzie zgrabnie /ładnie.
A ja ryzykuję zamieszczeniem tej, przed chwilą improwizacji, jako żartobliwej formy i z innej opcji, treści. Ku odrobinie luzu na Portalu.
Miłości...
W zwyczajnym dniu
zwyczajna pora,
na ścianie półcień
muszę do doktora
iść po receptę
na nową miłość
bo już stara depcze
mnie z całą siłą.
Jeszcze się opieram
lecz coraz słabiej
ciosy nadal odbieram
mówiąc nie zabij
Za te moje słowa
a może za inne
cios odbiera głowa
nogi nie są winne
I co by tu zrobić
będąc w desperacji
może starą zabić
bez perturbacji?
Potem wrzucić
do saka z innymi
a do nowej oczek
kilka ładnych puścić
Doktor nie ciemięga
przecie wie co to jest
Hipokrata przysięga
czyli w prośbie pomoc
Problem tylko taki
mówi doktorek
starej nie w krzaki
wyrzucaj i nigdy
rano we wtorek
Pozdrawiam życząc. |
dnia 14.06.2016 13:37
Górnolotne powtórzenia, patos i dopełniaczówki.
senne marzenia, miłość ludzkość ocali, gwiazda nadziei, dżuma miłości, wulkan pragnień, itd.
Nie da się tego czytać drugi raz. |
dnia 14.06.2016 14:08
PS.
Zadziwiająca ilość komentarzy Autora.
Ot tak, wpadam, wstawiam wiersz i wypadam:) |
dnia 14.06.2016 16:01
nihil novi, wiele wyeksploatowanych epitetów w poezji. próba czegoś nowego nie całkiem udana dżuma miłości, noo nie wiem, strasznie to brzmi. jako metafora i jako choroba |
dnia 14.06.2016 16:25
Niestety, nie jest to dobre pisanie...zgadzam się z komentarzami Edyty Sorensen i Juliusza Karowadzi, od siebie jeszcze dodam - tekst jest nierówny, chwieje się, a do tego Autor wypowiada się za ogół: wszyscy pragniemy, by majem pachniało - ja np. zdecydowanie wolę zapach ciepłowrześniowego, bieszczadzkiego wiatru :)
Pozdrawiam |
dnia 14.06.2016 16:26
Laurkowo wyszło, poezja to nie jest. Może jeszcze raz spróbować? Maj, bez, miłość... Maj bez miłości - może o tym? |
dnia 14.06.2016 17:15
Albo zwyczajny dzień albo niezwykła pora.
Całość w sam raz do pamiętnika szkolnego. |
dnia 14.06.2016 20:14
W zwyczajnym dniu, wiele może się wydarzyć, miłość w każdym wymiarze, barwy soczyste miewa, miłość nie dba o pozory, jest niekontrolowanym spontanem takim jak Twój wiersz. Jeśli ktoś czuje tak jak Ty to świat staje się kolorowy. Miłość i wiersze o miłości są ponad wymiarami.
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 14.06.2016 20:30
Ja lubię maj, nawet kocham, no i też mi się on kojarzy z miesiącem miłości, toteż tutaj mogę się zgodzić, zresztą do mnie treść przemawia, przesłanie jak najbardziej na tak, uważam, że miłość jest siłą motywującą zdolną do pokonywania zła, ale metafora dżumy miłości czy gongu serca niestety mi nie odpowiada, msz wystarczy lekka kosmetyka,
lubię wiersze rymowane, bo nie mam dylematów, czy czytam wiersz, czy prozę, zatem drobne poprawki i jestem na tak:)
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 15.06.2016 18:48
nie kupię, nie sprzedam :(((( |
dnia 15.06.2016 18:52
chociaż śliczny a to znaczy: ładny, piękny, kiczowaty, landrynkowy, cudny, dno i wodorosty, ) |
|
 |