dnia 12.06.2016 07:43
Sercem pisany, poruszający sonet. Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 12.06.2016 07:44
nieutulone w żalu
ciągną się godziny
a my wciąż przytulamy
niewinne kruszyny
piękna, głęboka poezja, pełna uczuć i ponadczasowa.
Pozdrawiam.😊 serdecznie autora. |
dnia 12.06.2016 07:46
Jak mgnienie.
Pozdrawiam.Ola. |
dnia 12.06.2016 07:49
Doskonale rozumiem ten ból :( Wiersz bardzo dobry :)
Mój tren napisany w ubiegłym roku brzmiał:
Rysa na sercu
Trudno jest pisać, gdy wspomnienie rani.
Czas łzy zostawił głęboko w ukryciu.
Niby apatią zastygły w oddali,
A powracają w deszczowym odbiciu.
Zapach oliwki unoszą na szybach,
Malują portret Twej maleńkiej twarzy.
Cichym sopranem opadają w ariach,
W smutku czekając następnych miraży.
Szarpane myśli ciężko ukołysać,
Gdy blizna w sercu nie chce się zagoić.
Małe ubranka rzucone na strychu,
Tylko w fantazji mogę Cię wystroić. |
dnia 12.06.2016 08:24
Jeszcze i od siebie dorzucę:
http://www.poezja-polska.pl/fusion/readarticle.php?article_id=37835
Serdecznie :))) |
dnia 12.06.2016 08:37
wzruszający wiersz, zostanie przy mnie na długo |
dnia 12.06.2016 08:39
Tylko ból przejmujący
wyzwala piękno trenu;
tekst, wówczas kojący,
sprzyja uspokajaniu :
wielu myśli szarpiących;
dlaczego, nawet po co?
demonów rozbudzonych,
które, jak flaga, łopocą.
Tutaj, słowem, polskim,
Zuzia jest pięknie żegnana,
jak Ula, staropolskim,
przez trenu mistrza, Jana.
Pozdrawiam kolejnego mistrza. |
dnia 12.06.2016 08:40
Powala, na oba kolana, pojechałeś ostro po emocjach, językiem z życia, nie z tandetnej telenoweli, to trzeba umieć. |
dnia 12.06.2016 09:24
dziękuję,
/ przez tyle lat tekst był krótkim wierszykiem, dopiero teraz odważyłem się wrócić do niego i zapisać w formie sonetu, jako bardziej właściwej, oddającej tamte, trudne chwile - wyszło jak wyszło /
pozdrawiam |
dnia 12.06.2016 10:13
Bardzo wzruszający, bardzo piękny sonet.
Oby nikomu nie było dane przeżywać takich emocji,
niestety życie bywa okrutne, ale nikt nie może tego w pełni odczuć tak jak ten, co przeżył to na własnej skórze.
Pozdrawiam ciepło. |
dnia 12.06.2016 11:07
Pięknie i bardzo wzruszająco. Pozdrawiam. |
dnia 12.06.2016 13:18
Chwyta za serce i nie chce puścić, przepiękny sonet. |
dnia 12.06.2016 15:09
ktoś odebrał ci prawo powiedzenia słowa
Bardzo smutny i trudny temat. Są rany które nigdy się nie zabliźniają.
Pozdrawiam. |
dnia 12.06.2016 15:48
niezwykle wzruszająco, tym bardziej, że wiem o czym piszesz
pięknie, prosto
prawdziwie |
dnia 12.06.2016 16:02
Niesamowicie poruszający wiersz...w tak trudnym gatunku... |
dnia 12.06.2016 18:42
Takich wierszy nie wypada komentować. Należy skłonić głowę.
Pozdr |
dnia 12.06.2016 19:11
... |
dnia 12.06.2016 19:50
och , oby nigdy tego nie doświadczyć ...................! głębokie wyznanie żalu ............. pozdr.muki-Marta |
dnia 12.06.2016 19:56
prostota jest piękna |
dnia 12.06.2016 20:18
Odważyć się napisać sonet po trzydziestu sześciu latach - tak tęsknić potrafi tylko poeta. Pozdrawiam. |
dnia 12.06.2016 23:18
Chwyta za serce, przenika do duszy...boleśnie |
dnia 13.06.2016 05:38
Piękny sonet
Pozdrawiam |
dnia 13.06.2016 06:59
dziękuję bardzo za tak wiele ciepłych słów
dystans dystansem, ale czas i tak zawsze jest i będzie chirurgiem,
serdecznie pozdrawiam |
dnia 13.06.2016 09:01
Jak frogiszcze. Poza tym uderza fakt, że mimo takich emocji jest
bezpretensjonalny. |
dnia 14.06.2016 16:25
Wzruszające. Pozdrawiam. Irga |
dnia 15.06.2016 23:42
Ukłon w milczeniu przesyłam. |