dnia 08.06.2016 09:16
Powiedzonko (myśl) zawsze na czasie. Pozdrawiam. |
dnia 08.06.2016 09:24
A w południe też jest cudnie. |
dnia 08.06.2016 10:13
A reasumując to wszystko do kupy
warto przetestować każdą część chałupy
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 08.06.2016 10:44
Na starej strzelnicy,
młody żołnierz ćwiczy. |
dnia 08.06.2016 11:50
i w popłudnie też nie jest nudnie. Przemycasz coś w tych dwu wersach. |
dnia 08.06.2016 12:26
Przeczytałam z uśmiechem. Pozdrawiam. |
dnia 08.06.2016 15:32
Dla wyjaśnienia - "Międzynarodowy Dzień Seksu" jest oficjalnym świętem, ustanowionym w 2003 roku przez Radę Tradycji Unii Europejskiej. A więc - dbajmy o zachowanie tradycji! |
dnia 08.06.2016 15:35
Whitewolf, Koma17, Alfredzie, Wiktorze, Frogiszcze i Silvo - od razu fraszki się sypnęły, kiedy miłego miejsca dotknęły ;)
Nie ma to jak piękno natury...
która jej nie lubi i który? ;) |
dnia 08.06.2016 18:05
Seks najlepszy od rana do wieczora,
bo nic innego nie ma do roboty :)))
A ja powiem przewrotnie,
że może się przejeść, nawet to, co dobre:)
Pozdrawiam i życzę zdrowia peelowi:)) |
dnia 08.06.2016 18:42
Niepoprawna -
według potrzeb, znaczy z umiarem,
zbliża ku sobie parę :) |
dnia 08.06.2016 20:32
pomimo sympatii do Autora, zapytam:
i co z tego wynika??? Bo jakoś nie kumam czaczy, czym Autor się kierował tę objawioną prawdę publikując:))
Może chodzi o to, aby pożartować?
jesli tak, to zapodaję:
Pisać... wielu pisze
o seksie o chuci
ale jak co do czego
często kobieta się nudzi:))) |
dnia 08.06.2016 20:45
A czym jest folklor?
Czy folklor zaczyna się wtedy kiedy się nie chce?
Folklor raczej idzie w parze z naturą.
Tylko na pierwszy rzut oka fraszka jest zabawna i trafiona.
Pozdr |
dnia 08.06.2016 21:14
Milianno, mam fraszkę tłumaczyć?
Co do nudzenia - są potrzebne dwie strony aktywne. Pzdr.
Ooo - i tu tłumaczyć muszę? Aż dziwne... no dobrze. Folklor - to retusz, pseudotradycja, "podróbki" dla turystów.
Dla przykładu:
- oryginalna przyśpiewka ludowa:
"Ja nie mogę tańczyć dobrze,
bo mnie noga boli w biodrze,
ale chłopom dawać moge,
bo odkładam na bok noge".
- wygładzona sztucznie, folklorowa wersja tej przyśpiewki, śpiewana przez Zespół Pieśni i Tańca "Mazowsze":
"Boli mnie noga w biodrze,
nie mogę chodzić dobrze,
ale tańcować mogę,
jestem zdrowa na nogę". |
dnia 08.06.2016 21:58
Re: Hardy, no to dobrze, bo już
się bałam, że może trup jakiś padnie z wyczerpania,
ale może takiej śmierci wielu by sobie życzyło:))
Serdeczności przesyłam:) |
dnia 09.06.2016 06:08
Niepoprawna - we wszystkim trzeba znać miarę, w seksie również :)
Z dziejów seksu - w latach 60. XX wieku minister od obrony W.Brytanii zmarł na kur... kurtyzanie (nazywając eufemistycznie i odpowiednio do wysokości pobieranej "pensji"). Akurat kiedy szczytował - serce nie wytrzymało gwałtownych uniesień. Skandal był niemożebny, gdyż sprawa stała się bardzo głośna, a to był minister od obrony, znał tajemnice państwowe...
Więc - mierz zamiary na siły, a nie odwrotnie, jak chciał nasz wieszcz narodowy ;) |
dnia 09.06.2016 06:10
PS. Do wcześniej podanej ludowej przyśpiewki, ocenzurowanej przez Zespół "Mazowsze" - zapomniałem podać źródło: Ludwik Stomma "Polskie złudzenia narodowe". |
dnia 11.06.2016 19:36
srebrny kochaś kroczy
miły więc i w nocy
Pozdroweczka.:)
O. |
dnia 12.06.2016 07:28
Księżycowego mieć kochanka,
noc uniesień aż do ranka :)
Również pozdrawiam :) |