dnia 13.05.2016 20:05
Filozofia, prawo, prorok. Ale ja widzę to trochę inaczej. Ostatni wers właśnie o tym mówi.
Lubię takie klimaty. Świetnie się czyta przy Deep Purple i "Sometimes I Feel Like Screaming".
Pozdrawiam:) |
dnia 13.05.2016 20:10
Do zamyślenia, co fraza, to jakieś mądrości. Wybieram: Krzak owocuje
dziesięciokrotnym słowem. Tylko niepotrzebny przecinek po eter. Pozdrawiam. |
dnia 13.05.2016 20:19
Edyta Sorensen - poezja łączy się z muzyką, a muzyka z poezją, odkrył to nie tylko: Nalepa, Grechuta, Niemen. Zwykle gdy piszę to czegoś słucham, :) dzięki, że zajrzałaś, pozdrawiam, |
dnia 13.05.2016 20:22
Ja wiele razy czytać piękne Autora zdania metafory powtórzenia ale nie rozumieć merituminum żem łupina żołędna spadłem z krzaka i stuknąłem w kamień. |
dnia 13.05.2016 20:22
silva - tekst z deczka filozoficzny :) dzięki też za przecinek, :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 13.05.2016 20:31
Ooo - jeśli nie rozumiesz tekstu, wyślij prośbę na moje PW, a otrzymasz odautorską interpretację wiersza, proszę jednak o nieujawnianie jej przez kilka najbliższych dni, pozdrawiam, |
dnia 13.05.2016 20:33
Zakończenie jest super:-)
Można różnie interpretować ja umieściłem akcję wiersza pośród gwiazd. One dają życie, często spektakularnie umierają, tworzą mgławice i tam się odradzają.Ludzie spoglądając nocą w niebo widzą przeszłość w przyszłości.
Muzyka może zainspirować, dać niebanalną myśl.:-)
Pozdrawiam |
dnia 13.05.2016 20:38
Najbardziej niepokorny czyn
wypływa z pokory
Ciekawa myśl, pozdrawiam |
dnia 13.05.2016 20:45
Nie sposób nie przeczytać. Dobry tekst. Pozdrawiam |
dnia 13.05.2016 20:49
Axeman - prawie cały czas słucham muzyki, i prawie cały czas czytam poetyckie teksty, to najlepsza symbioza jaką można sobie wyobrazić :) dzięki za ślad, pozdrawiam, |
dnia 13.05.2016 20:53
sibon - niepokorni także mają swoje autorytety, :) dzięki za ślad, |
dnia 13.05.2016 20:53
stawil miło mi, pozdrawiam, |
dnia 13.05.2016 21:09
ciekawa konstrukcja, te myśli, niemal każde zdanie można by wyodrębnić, czytać osobno, lecz razem splecione tworzą harmoniczny zapis, jak złożony akord, muzyka i poezja, kupuję w ciemno Panie Robercie, do muzyki Massive Attack. |
dnia 13.05.2016 21:38
proszę o interpretację również jeśli można:) zgaduję jedynie, że nie były to 'majteczki w kropeczki' no ale Tool też nie...hmmm |
dnia 13.05.2016 23:53
Tytuł sugeruje, że będzie filozoficznie, no i chyba jest...:)
Ciekawie, choć nie bardzo czytelnie jak dla mnie,
wąż kojarzy mi się z karą jeszcze z czasów Adama i Ewy.
Wąż to również znany symbol buddyjski, który budzi
w człowieku wyższą świadomość, dążąc do jego oświecenia,
można go również spotkać w meksykańskiej świątyni jako pierzastego węża, na terenie Teotihucanu, te wielościany, a raczej
stożkowate piramidy mi się tutaj wpisują, ale chyba błądzę...:)
Wąż może być również synonim gadziego charakteru, który powoduje, że się z nas żółć wylewa...
Ten niepokorny czyn wypływający z pokory, dość przewrotny,
bo zawsze sądziłam, że niepokorne czyny nie rodzi pokora :)
Co prawda, nawet niepokorni bywają pokorni wobec nielicznych,
może dlatego są niepokorni, bo cenią inne wartości, niż ci niby pokorni...
Dziesięciokrotne słowo kojarzy mi się z 10 ma przykazaniami...
a błędy przeszłości są powtarzane, tak jak i grzech pierworodny też
jest nam dany wraz z narodzinami...
Sorry, tak sobie głośno i chyba dość głupio porozmyślałam,
za co przepraszam.
Jeśli Poeta ma ochotę mnie trochę oświecić w temacie swojego wiersza, to również proszę o maila.
Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 14.05.2016 05:48
Na prośbę Autora usunąłem przecinek po słowie "eter" początkującym drugi wers licząc od dołu.
Pozdrawiam. |
dnia 14.05.2016 07:28
Strofami zwojów
znowu ożywa
to co poeta
w sercu przeżywa
bywa że innych
tym uszczęśliwia
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 14.05.2016 07:39
frogiszcze - dziękuję za zaufanie :) pozdrawiam, |
dnia 14.05.2016 08:10
on-the-hill - za chwilę opracuję autorską interpretację, proszę jednak o cierpliwość gdyż jestem poza miejscem zamieszkania, ponad dwa tysiące kilometrów od Krakowa, :) pozdrawiam |
dnia 14.05.2016 08:45
Niepoprawna optymistka - wiadomość przesłałem na PW i myślę, że będzie satysfakcjonująca, pozdrawiam, |
dnia 14.05.2016 08:58
Roberto! Biblijne te Twoje klimaty.
Snujesz poważne refleksje.
Księga Powtórzonego Prawa w twojej mini poetyckiej wersji.
Te wielościany- Tablice Dziesięciu Przykazań- i to "dziesięciokrotne słowo".
Płonący "krzak owocuje".Mojżesz ma trudne zadanie. Wąż nam wciąż towarzyszy koło pięty.Kusi skubaniec. A tu te tablice. Wątpisz? Ta żółć- konfrontujesz ze skamieniałymi tablicami Prawa. Może nie "skamieniałe"? Myślisz, że Potop to tylko "żywiołowy" żywioł? Diakryty wciąż "splątane"-szukamy dodatkowych znaków.Chyba całe życie! Nie kara Boża? Eter wciąż płonie- potraktujmy go tutaj jako pierwotną substancję wypełniającą przestrzeń lub to, co wypełnia wszechświat. Myślisz,że to tylko "substancja? Mam nadzieję, że nie i nie tylko "żywiołowo". Tak się mi czyta. Ciekawie rozmyślasz. A może poszłam za daleko
I chociaż "wąż pełznie"-" najbardziej niepokorny czyn wypływa z pokory' :)też o tym rozmyślałam w wierszu za tej kadencji "na elipsie", ale mój był chyba zbyt hermetyczny.
Buziaczki ciepełkowe. Tekst podoba się.
Ola:) |
dnia 14.05.2016 09:00
Sorki za usterki ale... pisałam na żywioł.
Cmok.:) |
dnia 14.05.2016 09:01
PS. Alfred dobrze czyta :)
Alfredzie! Też podoba się.
O. |
dnia 14.05.2016 09:03
moderator4 - dziękuję i pozdrawiam, |
dnia 14.05.2016 09:04
Alfred - rzeczywiście trafne spostrzeżenie :) pozdrawiam, |
dnia 14.05.2016 09:07
Ola Cichy - i żywioł jest potrzebny, dzięki za refleksy, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 14.05.2016 09:09
:) |
dnia 14.05.2016 10:58
Dziękuję za maila, czuję się usatysfakcjonowana.
Pozdrawiam serdecznie POETĘ:) |
dnia 14.05.2016 18:37
Krzak owocuje dziesięciokrotnym słowem. A więc wciąż się nie spalił, nieustannie rodząc słowa, których ludzkość nie potrafi przyswoić, choć stulecia mijają jak sekundy. Czy jesteśmy niepokorni z natury? Pokora jednych ludzi umiera wraz z nimi? Nie można jej odziedziczyć? Każde pokolenie musi wyrywać sobie włosy z głowy i popełniać własne błędy? Wygląda na to, że albo nie umiemy czytać ze zrozumieniem, bo jesteśmy Kubusiami Puchatkami, co można zrozumieć i nawet się uśmiechnąć, albo, doskonale rozumiejąc, świadomie łamiemy zasady kodeksu, co bardzo źle rokuje i prowadzi do powtarzania przeszłości w przyszłości. Kropeczka. Pozdrawiam. |
dnia 15.05.2016 08:23
Przyznam się - gdybym nie przeczytała komentarzy, raczej mało wiedziałabym co Autor chciał rzec:)
Pojedyncze frazy kojarzyłam, które ciężko było mi połączyć.
Zastanawiam się, czy taka poezja jest dla mnie?
Czy tak bardzo metaforyczny wiersz pozostanie w mojej pamięci?
Być może nie dorosłam jeszcze, a być może to poezja dla wąskiego kręgu odbiorców.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 15.05.2016 15:01
Robercie jak zawsze z uwagą czytam Twój wiersz...nie wszystko zrozumiałam, jeśli znajdziesz chwilkę podziel się i ze mną swoim odautorskim komentarzem, z góry dziękuję :) |
dnia 15.05.2016 15:37
Irena Michalska - bardzo ciekawa interpretacja, podoba mi się bo w całości zgodna z moją :) pozdrawiam, |
dnia 15.05.2016 15:42
Milianna zwykle cieszę się, że interpretacja czytającego jest zgodna z moją, jednak prawdziwa sztuka powinna być otwarta na wielość interpretacji, dzięki za wpisik, pozdrawiam, |
dnia 15.05.2016 16:07
mgnienie - nie ma problemu, szukaj odpowiedzi na PW pozdrawiam, |
dnia 15.05.2016 20:32
a czy tytuł nie powinien brzmieć 'deuteronomium'? bez 'n'? poza tym bardzo fajnie wyszedł wierszyk ;) |
dnia 16.05.2016 09:48
veles - dopisać albo nie, wszystko zależy od punktu widzenia :) pozdrawiam, |