dnia 02.05.2016 19:19
dowiesz, się dowiesz.
potem. jak odchodząc zabierze Ci dom i samochód.
a jak nie, to też się dowiesz.
kwestia upływu czasu. |
dnia 02.05.2016 19:20
Sokrates też twierdził, że nie wie. A tu ważne pytanie egzystencjalne... Zwykła miłość czy agape? Pozdrawiam. |
dnia 02.05.2016 19:37
Tomnaszu, trzeba wcześniej otrząsnąć się z oparów. Może chociaż hulajnogę się uratuje.
Silva, ale po Sokratesie pozostało rozróżnienie dobra i zła. Tylko Kali o tym nie wiedział. Ale o agape coś tam kumał, chociaż nie znał pojęcia... ;) |
dnia 02.05.2016 19:51
Też nie wiedziałem aż:
spojrzenie jedno
a potem usta twoje
i połączenie słodkie
w ciemności zamykanych powiek
Czasem zastanawiać się warto. Pozdrawiam. |
dnia 02.05.2016 20:24
Whitewolfie, tylko zauroczenie czasem nie pozwala zastanowić się. Ale od czego jest czas... on jest moderatorem.
Równiez pozdrawiam. |
dnia 02.05.2016 20:25
Hardy, a przypadkiem nie po Adanie i Ewie, kiedy zjedli owoc z drzewa wiadomości... ? |
dnia 02.05.2016 20:59
Uwieść spojrzeniem.:)
To mistrzostwo uwodzenia.
Wprawna więc w uwodzeniu ta Twoja uwodzicielka.:)
Wystarczy moim zdaniem w ostatnim wersie tylko: "Wciąż nie wiem"
Pozdrówka. Ola. |
dnia 02.05.2016 23:25
a liryka umknęła w las |
dnia 03.05.2016 06:31
z niewiastą prosta sprawa dobrze zaaplikowana wiele problemów rozwiązuje, hey
pozdrawiam |
dnia 03.05.2016 07:32
Nie, Silvo. Te bajeczki to dla dzieci :) Sokrates jako pierwszy rozróżnił pojęcie dobra i zła we współczesnym rozumieniu. Poprzednio (i niestety dla wielu ludzi do dzisiaj) dobrem było to, co korzystne dla nich. Zamordował i ograbił? - korzystne, więc dobre. Dopiero pierwszy z trzech wielkich filozofów określił "dobro" w humanistycznym ujęciu. Pzdr. :) |
dnia 03.05.2016 07:33
Olu, można skrócić ostatni wers. Ale pozostawię - powtórzenie oznacza zawahanie, zastanawianie się. Również pzdr. |
dnia 03.05.2016 07:37
Milo - każdemu "nie dogodzi się". Takie życie. Wystarczy, że części tak. Pzdr.
Juliuszu, z kobietami skomplikowana sprawa, ale... zgadzam się, dobra "aplikacja" wiele spraw potrafi rozwiązać, a świat w bardziej różowym kolorze pokazać :) |
dnia 03.05.2016 18:02
Czas odpowie na to pytanie, on jest najlepszym doradcą:)
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 03.05.2016 18:58
Samo życie, wątpliwości, wątpliwości...pozdrawiam |
dnia 03.05.2016 19:20
Cząsteczki materii przeniknięte ducha tchnieniem - to uwiodło w spojrzeniu. :-) Pozdrawiam |
dnia 03.05.2016 21:17
A jeśli nie wiesz
czy miłością było
zapomnij o tym
co serca łączyło
Pozdrawiam.😊 serdecznie. |
dnia 04.05.2016 13:50
Nie wie się nawet po półbeczce soli.A może to najlepsza emocjonalna konsumpcja zespalająca to, co tego godne? Udany zapis dobrego pytania,
Pozdrawiam. |
dnia 04.05.2016 14:05
Niepoprawna optymistko, Sibon, Koma17, Alfredzie, Kaurtad41 - te wątpliwości - duch czy materia... a może łącznie, rozstrzygajcie sami. Każdy sam musi odpowiedzieć na egzystencjalne pytanie. Dziękuję za komentarze :) |
dnia 05.05.2016 20:49
bozie, się dowiedz, bo zgrzyt...jak materia to wal śmiało, jak tchnienie to...no się nie wie, dusza artysty nieuchwytna, powodzenia w łapaniu. |
dnia 06.05.2016 13:27
Frogiszcze, muszę się domyślać, co napisałeś... |
dnia 06.05.2016 16:55
Hardy - nie trać czasu na domysły,
Pan Juliusz bardzo prosto i mądrze oddał myśl... |
dnia 06.05.2016 19:00
Frogiszcze, w porządku, teraz zrozumiałe. Jednak wolę myśl przelaną zrozumiale na papier... oczywiście nie dotyczy to utworów ;) |