dnia 29.04.2016 06:58
"Pejzaż olfaktoryczny" jakby powiedział Patrick Sueskind ;) Co do Czubównej? Nie lubię tej dudniącej "Kukuły", którą ktoś kiedyś nazwał "pięknym głosem"?
Ale to mój gust oraz moje słuchanie ;) natomiast na temat wiersza - - -> zdanie najpierwsze :)
:))) |
dnia 29.04.2016 09:08
hehe, działa na moje poczucie humoru. chociaż nie wiem czy nie profanuję ;) w każdym razie wiersz działa, a to sztuka ;) pozdrawiam |
dnia 29.04.2016 09:30
abirecka - :) dzięki za czytanie i ślad, pozdrawiam, |
dnia 29.04.2016 09:31
veles - i dobrze, niemal w każdym z moich tekstów jest odrobina ironii, pozdrawiam, |
dnia 29.04.2016 10:16
dobrze podane. tak lubię. |
dnia 29.04.2016 11:06
Dla mnie trochę za hermetycznie, ale ciekawie. Dobry pomysł z uwiecznieniem Czubówny, należy jej się. I jaki postęp- przecinki beż zarzutu. Pozdrawiam. |
dnia 29.04.2016 11:10
milo i ja - dzięki, że zajrzałeś, każdy ślad nawet ten negatywny jest dla mnie ważny, pozdrawiam, |
dnia 29.04.2016 11:17
silva - jestem symbolistą, począwszy od Calderona teksty symbolistów były i będą hermetyczne, liczę jednak na wnikliwość czytelników, i nie muszę się z nimi zgadzać, by akceptować ich opinię - Twoja jednak pomoc jest nieoceniona, nie tylko tutaj, dziękuję i pozdrawiam (myślę, że mogę tak powiedzieć) - Twój druh i przyjaciel Robert, |
dnia 29.04.2016 11:53
Przewrotny tekst , taki trochę szyderczy. Podoba mi się fraza
... na czele stada
biegnie chłód...
Pozdrawiam :)) |
dnia 29.04.2016 12:38
Dobry wiersz:-) Czubówna a kto to taki?
Pozdrawiam |
dnia 29.04.2016 13:33
Rozgryzam zdania tak trochę jak zagadki, zaciekawia takie zajęcie, taki wiersz. Bardzo mi się podoba zakończenie. Pozdrawiam |
dnia 29.04.2016 13:42
- Taka burza najpierw się zgłasza zapachem... dopowiem na podstawie własnych obserwacji :-) I nie tylko moich, bo i Pana Janka Pietrzaka w jednej z Jego piosenek ;)
- "druh" pisze się przez "h"
- Axeman, Czubówna to spikerka [niegdyś, nie wiem, ponieważ świadomie nie posiadam telewizora] radiowo-telewizyjna.
Niewielka wzrostem pani o bardzo mocnym głosie i nieco sepleniącej wymowie [jak też niegdyś spikerka - Joanna Dukaczewska]. Z uwagi na to - dla niektórych nadto wyczulonych na mocny timbre - nazywana "kukułą" :-)))
:))) |
dnia 29.04.2016 15:51
sibon - dzięki za wybranie frazy dla się i podobanie :) pozdrawiam, |
dnia 29.04.2016 15:57
Axeman - dzięki za podobanie :) myślę, ze o Czubównie nie muszę już wspominać, pozdr, |
dnia 29.04.2016 15:59
koma17 - dziękuję Małgosiu za wnikliwe wczytywanie się, :) pozdrawiam, |
dnia 29.04.2016 17:32
Ciekawie, nawet bardzo, co do jadu, to w świecie ludzi jest go znacznie więcej, niż w świecie gadów, a P.Czubównę bardzo cenię,
jest świetna! Jej głos kapitalnie pasuje do filmów przyrodniczych, zawsze z wielką przyjemnością go słucham, jak najbardziej wart
zatem upamiętnienia w wierszu.
Pozdrawiam cieplutko:) |
dnia 29.04.2016 18:04
abirecka - chyba chwilowa zaćma, bo pisownia słówka, od czasu kiedy byłem zuchem, jest mi znana, cóż nie ma ludzi doskonałych. I chociaż nigdy nie zwracam się do moderatorów o dokonanie poprawek w komentarzach, to tą razą uczynię wyjątek, dzięks :) pozdrawiam, |
dnia 29.04.2016 18:08
abirecka - przepraszam za błąd w nicku, chyba rzeczywiście się już starzeję :(((( |
dnia 29.04.2016 18:12
:-D :-D :-D
"Czuj duch"!
:-D :-D :-D |
dnia 29.04.2016 18:20
Niepoprawna optymistka - niestety taka jest prawda i w jakimś sensie o tym jest mój wiersz :) a Czubównę również lubię :) dzięki za wpisik Grażynko, pozdrawiam równie ciepło, |
dnia 29.04.2016 21:19
Na prośbę Autora zawarte w jego komentarzach literówka nicka p. abireckiej oraz pisownia wyrazu "druh" zostały skorygowane.
Pozdrawiam. |
dnia 30.04.2016 17:40
Bardzo ciekawie, jak zwykle rozgryzam powoli:)))
ale czuję go i zatrzymał, a to już dużo:)
pozdrawiam |
dnia 30.04.2016 17:49
moderator4 - dziękuję za szybką reakcję, pozdrawiam, |
dnia 30.04.2016 17:50
Milianna - dziękuję Ci ślicznie za niezmarnowany czas :) pozdrawiam, |
dnia 30.04.2016 21:05
wszystko ok, tylko tego dezodorantu nijak rozgryźć nie mogę :) zacnie przerzucasz ;) |
dnia 30.04.2016 21:43
mniej więcej już wiem u kogo czas się marnuje, tu nie.
z powodu rozgryzania powróciłam:))
pozdrawiam |
dnia 30.04.2016 23:32
w swoim bardzo dobrym stylu :-) |
dnia 01.05.2016 05:26
emgie - mało naturalny w nim zapach, więc może nie trzeba tak głęboko w niego wnikać :) pozdrawiam, |
dnia 01.05.2016 05:27
Milianna - miło mi :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 01.05.2016 05:29
benlach - dzięki :) |
dnia 01.05.2016 08:44
Wzroczność nosowa- doświadczenie o synestezyjnym charakterze.:):)
W całym tekście "wzroczność" podzielona na sektory.
Przywołała skojarzenia z owadzim podziałem na "sektory", no i te feromony...
Dla siebie wykroiłam: "Róż zmierza do pełni,/feromony dotykają strefy żmij."
Ciekawie i przewrotnie u Cb.
Pozdróweczka.:)
Ola. |