|
Bydlęcy wagon jak ciemna mogiła
Ściśnięte ciała czuć ludzkie odchody
Miejsca dla Boga już nie ma
Serca zastygły z bólu i trwogi
Wszystko przeklęte Ziemia i niebo
Przeklęty dzień narodzin człowieka
Ludzie szukają ludzi ich nie ma
Snujące cienie droga ich ślepa
Cierpienie splątane drutem dokoła
Myśli uwiędły w chorym ciele
I tylko dusza krzyczy i woła
Została godność zamknięta milczeniem
Wokół kominy jak wielkie znicze
Dusze już tylko płaczą iskrami
Kaganki dymiące w nich ludzkie życie
Żegnane na zawsze księżycem gwiazdami
Zbolała ziemia krwią przesiąknięta
Prochy dżwigane wiatrami w przestworza
W niej godność ludzka wdeptana zakrzepła
Ich grobem zostanie czerwona zorza
Ten skrawek Ziemi przez świat zapomniany
Wybrańcy Boga ofiarę złożyli
Nazizm wykonał swe krwawe plany
Grzech pierworodny krwią odkupili
Dodane przez Manewicz
dnia 25.04.2016 06:49 ˇ
7 Komentarzy ·
401 Czytań ·
|