poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 12.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
Wiersz - tytuł: Moc dziennej energii


 Płynną tkankę z komór wypełnia żyzny smak
 rozprowadzany przez arterie. Asymilacja.
 Worki na szczątki oddychają

 z muchami. Prędkość światła nie ma zębów,
 broni się jedynie pazurami. Pan Izydor pluje
 krwią do wody i liczy kółka. Milion

 lat temu trzeba było rzucić pięściakiem
 w słońce. Dzisiaj wystarczy dotknąć rzeczy,
 by wrastać coraz głębiej w Ziemię.
Dodane przez Robert Furs dnia 22.04.2016 01:56 ˇ 33 Komentarzy · 868 Czytań · Drukuj
Komentarze
Mithotyn dnia 22.04.2016 03:58
(...)Prędkość światła nie na zębów,
broni się jedynie pazurami.


(...)Milion

at temu trzeba było rzucić pięściakiem
Robert Furs dnia 22.04.2016 05:45
Mithotyn - wielbłądki (literówki), zgłosiłem do poprawy, dziękuję za uważne czytanie, pozdrawiam,
moderator4 dnia 22.04.2016 07:17
Wspomniane powyżej literówki usunąłem.

Pozdrawiam.
Alfred dnia 22.04.2016 08:26
Bóg bochen chleba
codziennie nam daje
na czworo z nim serce
czasem człowiek kraje

Robercie życzę pogodnego dnia i radosnego nastroju.

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊.
silva dnia 22.04.2016 08:58
Mocny tekst. Najbardziej podoba mi się trzecia z celną diagnozą współczesności. Pozdrawiam.
zyga66 dnia 22.04.2016 09:13
przyznam się, nie kumam, pozdrawiam, Zyga
Robert Furs dnia 22.04.2016 09:28
moderator4 - dziękuję za szybkie działanie, pozdrawiam
Robert Furs dnia 22.04.2016 09:30
Alfred - dziękuję Alfredzie, pogoda ducha jest najważniejsza, równie serdecznie pozdrawiam,,
Robert Furs dnia 22.04.2016 09:32
silva - w takim razie dziękuję za trzecią najbardziej :) pozdrawiam cieplutko,
koma17 dnia 22.04.2016 10:51
Pozornie oderwane zdania tworzą spójną całość, która przyciąga jak magnes. Pozdrawiam
Robert Furs dnia 22.04.2016 10:59
zyga66 - drogi recenzencie, jeśli tego bardzo tego chcesz odautorską interpretację tego wiersza prześlę panu na PW, oczywiście na prośbę i pod warunkiem, że utrzyma ją pan w tajemnicy przynajmniej przez cztery dni :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 22.04.2016 11:04
koma17 - dziękuję Ci Komo17, zapewniam spójność symboli to podstawa w moich wierszach, pozdrawiam cieplutko,
Magrygał dnia 22.04.2016 12:23
śmiertelność kiedyś i dziś - zmienność rekwizytów, istota ta sama. Pozdrawiam, A
Niepoprawna optymistka dnia 22.04.2016 15:48
Strasznie przygnębiający wiersz, a poza tym nic w przyrodzie nie ginie,
nawet po śmierci jesteśmy z nią złączeni.
Podoba mi się fraza z prędkością światła, ale nie tylko.

Pozdrawiam serdecznie.
Robert Furs dnia 22.04.2016 16:23
zyga66 - na prośbę mogę przesłać na PW odautorską interpretację wiersza, pod jednym jednak warunkiem, mianowicie; że utrzyma pan ją wyłącznie do swojej wiadomości co najmniej przez trzy dni :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 22.04.2016 18:22
Magrygał - w tej istocie jednak, wiemy coraz więcej nie tylko o życiu ale i o śmiercie, tylko czy ta wiedza pomaga nam żyć :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 22.04.2016 18:24
Niepoprawna optymistka - rzeczywiście ponury klimat, ale taki miał być :( pozdrawiam cieplutko,
veles dnia 22.04.2016 19:36
Wiersz fajnie zbudowany. Treść jednak do mnie nie dotarła. Inny klimat, inna kultura ;)
Milianna dnia 22.04.2016 20:08
dla mnie trudny, ale podpatruję jak widzą inni
w każdym razie zanim to napisałam, czytałam kilkukrotnie

pozdrawiam serdecznie
sibon dnia 22.04.2016 22:16
Czytam n-ty raz, próbuję powiązać tytuł z treścią i nic. Pewnie jest drugie dno, którego nie widzę. Dla mnie wiersz -zagadka. Czytam komentarze innych, ale to nic nie wnosi. Poczekam, wrócę, może po trzech/czterech dniach...potrafisz zaciekawić :)) serdeczności ślę
Robert Furs dnia 22.04.2016 22:58
veles - dla mnie wiersz jest dość prosty, może dlatego, że kojarzę symbolikę i umiem ją połączyć, w końcu mój wiersz, :) dzięki za czytanie,
Robert Furs dnia 22.04.2016 23:05
Milianna - Pan Izydor człowiek schorowany; obserwuje, zastanawia się, wyciąga wnioski :) Dzięki za czytanie, pozdrawiam cieplutko,
Robert Furs dnia 22.04.2016 23:11
sibon - tytuł rzeczywiście nie ułatwia, może: Dawka dziennej energii - byłby bardziej adekwatny :) - dzięki za cierpliwość, pozdrawiam,
mgnienie dnia 23.04.2016 04:34
Tak jak poprzednicy czytam kilka razy, intrygują mnie poszczególne frazy ...ale zawsze zostaje jakieś ale...z przyjemnością przeczytam odautorską interpretację wiersza na PW, pozdrawiam :)
Irena Michalska dnia 23.04.2016 11:43
Słowo dawka w tytule podkreśla przygnębiający klimat wiersza, więc wrócę do słowa moc, aby się z tego klimatu wydostać i odczytać wiersz przekornie, nieprawdziwie. Jeszcze niedawno mały Izydorek filozofował w swoim wodnym izydorium. Dorosły Izydor znów stoi nad wodą. Może niekoniecznie jest chory, bo i krew w tej ilości metafor, mogłaby być metaforą. Może, przepraszam, jadł buraki albo wiśnie i gdyby woda była czysta, gdyby była czysta, nie naplułby do niej. Snuje myśli o tym, że wszystko jest asymilacją, siłą porozumienia słońca i ziemi ponad żywym (i nie tylko) światem. Pozdrawiam.
zorianna dnia 23.04.2016 17:59
Ciekawie jest, jeśli mnie jakiś wiersz zatrzymał dłużej niż pół godziny na rozszyfrowanie to nawet bardzo ciekawie:) nie dobiłam się do podszewki, chociaż...asymilacja i te worki i muchy.. Może i tego trzeba się nauczyć, przystosować...słońce odbieram jako ogień, w którym pięściaki nabierały "mocy"... Dziś nie potrzebujemy niczego hartować...sami jesteśmy niezahartowani...rzeczy dzieją się same, nawet wiemy kto zapala słońce :)) ale tak samo jak milion lat wstecz czeka nas ten sam "happy end" :)) muszę tu jeszcze wrócić :) pozdrawiam
Milianna dnia 23.04.2016 18:06
dziekuję za wytłumaczenie, po kilkukrotnym czytaniu nieco ogarniam:)
Robert Furs dnia 23.04.2016 18:09
mgnienie - cieszy zainteresowanie, odautorska interpretacja zwykle jest sztywna, daje mało możliwości metaforze, dlatego zwykle unikam dzielenia się nią, myślę jednak, że w tym przypadku mogę zrobić wyjątek, :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 23.04.2016 18:11
Irena Michalska - podoba mi się Twój tok rozumowania, zwłaszcza w kontekście Izydorka, :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 23.04.2016 18:23
zorianna - każdy wiersz jest komentowany na wiele, plus jeden sposobów. żaden z nich nie jest właściwy ani niewłaściwy, interpretując swobodnie zamysł autora, rozszerzamy zakres symboliki, tym samym pomagamy metaforze, dzięki za pochylenie się nad tekstem, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 23.04.2016 18:29
*żaden z nich - chodzi oczywiście o komentarz :)
Magrygał dnia 23.04.2016 21:06
Robercie, nie wiem, czy pomaga nam żyć, ale na pewno nie pomaga umierać.... A
otulona dnia 24.04.2016 13:07
Interesujący, odczytuję na swój własny sposób.
Bardzo prawdziwa puenta, mówiąca o obecnym stanie ludzi.

Serdecznie :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 126
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88752723 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005