poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 12.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
Wiersz - tytuł: gniję
obudziłem się nagi

gniję, jak Ginsberg w swoim wierszu

gniją moje myśli, gniją słowa

obok leżała ona, śmierć

ta, której zapach czuć w jednodobowych hotelach,

tanich barach

na dnie butelki

w kieszeniach prostytutek



a więc istnieje, oni mówili prawdę

szczur w moim terrarium, powiesił się na ogonie

jeszcze wczoraj, wbijał w marchew swoje pragnienie

życia, dzisiaj wysechł na wiór

w radiu znowu leci "Death on Two Legs"*



słońce, wpadające przez szczelinę w rolecie,

wybucha na podłodze białym światłem

należę do niej, ja gnijący jak Ginsberg w swoich myślach,

jak szczur w terrarium, który wczoraj jadał ze mną chipsy

oglądaliśmy "Przebudzenia"*



śmierć

nie ucieknę, nie uciekniesz, nie uciekniemy

zgnijemy, jak pamięć, jak myśli,

wyschniemy

koniec życia prowadzi w jedną stronę

nie ma wyboru, nie ma próby, nie ma szans



droga, która prowadzi przez składowisko

gnijących win, grzechów, wspomnień,

gdy wszystko było podniecające prostotą

podniecające jak młoda wagina, młodej dziewczyny

złożonej na ołtarzu pożądania jej nieskalanego ciała



leżę obok niej, lecz to nie dziewica

to gnijąca we mnie chęć przeżycia jeszcze kilku lat,

dotknięcia młodych życiem piersi

zatopienia warg w wilgotnej waginie

czuję w sobie ogromne morze, odpływ,

a w nim utopiony mój czas



co będzie jeśli zgniję do końca?

jeśli włosy staną się białe

a chleb zamieni się w papkę

tak....gnijesz Trenku, gnijesz sobą od środka



po cholerę w ogóle o tym piszę

po co naciskam klawisze

czy śmierć zmieni mój sposób postrzegania

tego gnijącego świata?



zmieniam płytę, Mirek Breguła"Drugie Narodzenie"

nie moje, szczura i wspomnień zamkniętych

w pokrytej patyną szkatułce



kontempluję słowa utworu

wszystko czekało, tylko czas jakby zwolnił

on też gnije, gnije powoli

jednostajnym rytmem

on ma czas, zawsze zdąży



kończę pisać, gnijąca dłoń nie ma siły

stukać w klawisze

wybacz Boże



Przemek Trenk



*Death on Two Legs - śmierć na dwóch nogach. Jeden z utworów grupy Queen
* Przebudzenia - dramat obyczajowy w reżyserii Penny Marshall z Robinem Williamsem i Robertem de Niro w rolach głównych


Dodane przez Sphinx dnia 17.04.2016 08:42 ˇ 8 Komentarzy · 385 Czytań · Drukuj
Komentarze
Edyta Sorensen dnia 17.04.2016 09:17
Wiersz przechodzi obok mnie zupełnie obojętnie.
Mam pytanie do Autora. Wstawiasz wiersz i robisz wypad. Może pasowałoby skomentować innych po piórze.
silva dnia 17.04.2016 09:54
Wstrząsające, gnicie mentalne- dość powszechny proceder. Antidotum? Na przykład dobra książka. Pozdrawiam.
Niepoprawna optymistka dnia 17.04.2016 10:13
To wszechobecne gnicie przewijające się w całym tekście,
dla mnie nie podnosi jego jakości, nie moja bajka,
mimo, że turpizm może być podany w dobrej formie,
polecam Grochowiaka. Pozdrawiam.
koma17 dnia 17.04.2016 13:10
kończę pisać, gnijąca dłoń nie ma siły

stukać w klawisze

wybacz czytelniku
adaszewski dnia 17.04.2016 14:41
dużo ciekawego
Irena Michalska dnia 17.04.2016 17:40
duszę, często bezpowrotnie, w cierpieniu, albo przezwyciężać te stany, nie tylko ze względu na siebie, ale i na ludzi, z którymi się styka, bo jakże inaczej mógłby funkcjonować? Uległeś czarnej inspiracji wspomnianej piosenki i filmu. Teraz, dla równowagi, chętnie przeczytałabym wiersz zainspirowany na biało. Pozdrawiam.
Irena Michalska dnia 17.04.2016 17:43
Niedokładnie skopiowałam komentarz, więc go powtarzam. Przepraszam.


Piszący ma zawsze do wyboru, albo zapaść się w najciemniejsze sfery ludzkiej natury i uwięzić swą duszę, często bezpowrotnie, w cierpieniu, albo przezwyciężać te stany, nie tylko ze względu na siebie, ale i na ludzi, z którymi się styka, bo jakże inaczej mógłby funkcjonować? Uległeś czarnej inspiracji wspomnianej piosenki i filmu. Teraz, dla równowagi, chętnie przeczytałabym wiersz zainspirowany na biało.
Alfred dnia 18.04.2016 09:05
Gdy nie potrafią wielbić
dusz waszych dziewczyny
szanujcie swoją godność
dbajcie o waginy

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 27
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 126
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88752024 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005