|
Nawigacja |
|
|
Wątki na Forum |
|
|
Ostatnio dodane Wiersze |
|
|
|
Wiersz - tytuł: Brakuje mi Benedykta |
|
|
Komentarze |
|
|
dnia 04.04.2016 10:47
z treścią i przesłaniem wiersza jestem w pełni na tak.
na marginesie: moim skromnym zdaniem ogłaszanie świętych służy na chwałę ziemską. |
dnia 04.04.2016 10:58
Widzę te papcie rozszwendane po Watykanie.;-) Jednak nie to jest najważniejsze w wierszu. Sylwetki trzech papieży, każdy inny. I jest jeszcze nasze wyobrażenie o papieżu, nasze oczekiwania wobec papieża - człowieka, papieża - osobistości. I nasze odczucia... Pozdrawiam |
dnia 04.04.2016 11:15
Juliuszu, Bóg wielki, zapłać :)
Kardynał Joseph Ratzinger to mój wielki Mentor. Właśnie przez Niego - czego zupełnie nie żałuję - postawiłam się recenzentom mojej rozprawy habilitacyjnej, w której niczego nie chciałam zmienić [i nie zmieniłam!]. Ale była chryja, kiedy zrezygnowałam z kolokwium habilitacyjnego mówiąc, iż Panem Bogiem nie będę handlować o tytuł
koma17 odpowiem nieco później ;) Jednak te papcie i szlafrok podczas papieskiej Mszy w prywtnej kaplicy JP II do tej pory wywołują u mnie furię :] Nie tylko z powodu braku obycia orantki, ale przede wszystkim z mimowolnej obrazy Pana Boga.
Świętą - zresztą - furię, jak mnie uspokoił jeden z prominentnych [osobiście mi] znajomych Hierarchów...:)
Serdecznie :))) |
dnia 04.04.2016 11:27
:-)) no z przytupem ;-) |
dnia 04.04.2016 11:52
odważny wiersz i słusznie :) bo takich potrzeba, pozdrawiam, |
dnia 04.04.2016 12:44
No cóż teologia zawsze była twoim konikiem Nelu, a nasz Karol nie był zbyt wielkim teologiem. Pozdrawiam. |
dnia 04.04.2016 12:54
ano, te kapcie, i szlafrok, czyli brak uszanowania dla miejsca (wszak już dzieci zawsze się uczyło, że każde miejsce wymaga odpowiedniego stroju, a niektóre ubrania nie bez kozery nazywaliśmy "kościółkowymi"). Cóż, c'est la żyzń, jak mawiali starożytni Rosjanie, z całym szacunkiem dla zawodowego dorobku Pani w kapciach, i tak dalej...W moim guście, Nelu, z całym szacunkiem dla Wszystkich. Ściskam mocno, Ewa |
dnia 04.04.2016 13:55
Ewusiu, stale oraz wciąż wbijam mojej Przyjaciółce, że tak przez nią uwielbiana "pani w kapciach" to - niestety - w naszej kulturze europejskiej - źle wychowana, prymitywna baba!
Baba, tak! Tu abstrahuję od jej tragiczno-traumatycznych przejść, choroby, dokonań, jednak tej dezynwoltury tolerować nie myślę. Ani, też powiedziałam Przyjaciółce, jej zatrącających - wobec "Karola", zachowań - o nepotyzm. Bardzo mi przykro, lecz mnie - mimo że mogłabym być tej pani córką wychowano inaczej.
Opowiadałam Ci przecież jak moja Mama nie pozwoliła mi, wówczas czteroletniej, iść na majowe nabożeństwo w sukience bez rękawów ;)
Serdecznie :))) |
dnia 04.04.2016 15:10
Nel, lubię Twoje strofy, bo są inne niż pisane na tym forum.
Lubię, bo nie ma w nich patosu, disco-polowych rymowanek.
Lubię, bo jest w nich mądrość, obserwacja i przesłanie.
Lubię, bo treść daje do myślenia akcentując to co najlepsze.
Mnie nie brakuje Benedykta.
Mnie brakuje ojca, który kocha i rozumie dzieci.
Ojca, który powinien spalić się ze wstydu, gdy jego
córka wychodząc zamyka za sobą drzwi świątyni.
Odnośnie papci.
Swego czasu pewna pani z partii prezesa
wkraczając na sejmowe komnaty musiała
dreptać na bosaczka, bo jej buciki rozpadły się w deszczu.
Pozdrawiam serdecznie. :) |
dnia 04.04.2016 15:22
Anielu, jestem trafiony i zatopiony - widząc tytuł głupkowato przypuszczałem, że skonfrontujesz Benedykta z Franciszkiem, mam powód do zadumy nad stereotypowością mojego myślenia
Zastanawiam się ilu polskich katolików zna Razingera teorię Trójcy lub śmierci? Pewnie tylu samo, co Wyjtyłowską teora ja-transcedentalnego... ale nie o tym jest Twój wiersz... zażyłaś mnie! |
dnia 04.04.2016 15:25
no i zjadłem "t"i zamiast "o" jest "y" itd, czas się przymknąć |
dnia 04.04.2016 15:46
a Franciszka pod kreską nie przeoczyłem, tylko nie chcę widzieć, że tam jest... |
dnia 04.04.2016 15:48
Raffaello, właśnie dlatego, że znam Ratzingera teorię Trójcy i śmierci, nie pozwoliłam sobie na wyjałowienie do wymamlanej papki rozprawy habilitacyjnej.
Zaprzyjaźnionemu X Profesorowi bibliście zapodałam, iż św. Edyta Stein znalazła się w podobnej do mojej sytuacji z tym, że Jej tej habilitacji nie pozwolono zrobić...
Mnie, i owszem, niemniej pod ściśle określonymi w granicach szeroko rozumianej poprawności, warunkami.
O, nie! Pisząc o "ocalałych prorokach" w osobach Nelly Sachs oraz Romana Brandstaettera musiałam przecież spojrzeć na ten aspekt oczami Pana Romana kontemplującego mistyczny krucyfiks z kościoła św. Damiana w Asyżu.
Kardynał Ratzinger: metodyczny myśliciel przez to mnie, czyli owo patrzenie, przeprowadził :)
Serdecznie :))) |
dnia 04.04.2016 15:50
Uzupełnienie do:
"adaszewski dnia 04.04.2016 17:46
a Franciszka pod kreską nie przeoczyłem, tylko nie chcę widzieć, że tam jest..."
:-) |
dnia 04.04.2016 16:46
Chyba wiem, Anielu, co masz na myśli pisząc o "papce". Wydaje się tutejszym katolikom, że Ratzinger to nasz chłop, łapę ma jak bochen, w poglądy jak młot, czy inny durszlak na łbie. Gdybyż się owi dowiedzieli, co ten cały Józek myśli o takim na przykład Duchu Świętym, zwariowaliby, więc trza go (Ratzingera, nie Ducha - a może jednego i Drugiego?) podawać w proboszczowatej papce.
To ciekawe, że czyta sie i Ratzingera i Steinówkę i Brandstaettera... mnie też to spotkało, co do Nelly Sachs... zaryzykuję tezę: to chyba kwestia płci, ale może się mylę |
dnia 04.04.2016 18:07
Płci??? :-) A to dobre! :-D |
dnia 04.04.2016 18:10
Głęboki, do przemyślenia, co ja na to? Dlatego mocno zaciekawił. Pozdrawiam:) |
dnia 04.04.2016 18:23
Ulu, czy "głęboki", na pewno życzliwie krytyczny z określoną dozą kontrolowanego sarkazmu.
Do samego świętego "Lolka" to ja nie mam nic. Mam za to bardzo wiele zastrzeżeń do przyssanego weń, przyjacielstwem mieniącego się, otoczenia ;)
Mało kto, a już Boże broń, osoby duchowne tego głośno oraz po imieniu nie nazwały / nie nazywają.
A Kraków mojej młodości przypominał tarczę naręcznego zegarka: godziny, minuty, sekundnik etc. Poniekąd takie renesansowe italskie państewko-księstwo. I ja, stojąca z boku, dobra obserwatorka, która sprawy natury religijno-etycznej aż nadto przybierała sobie do serca ;)
Teraz są właśnie tego skutki...
Serdecznie :))) |
dnia 04.04.2016 18:30
Tytuł mnie zaciekawił i sprawił, że szukałam w wierszu, a także w komentarzach odpowiedzi na pytanie, dlaczego rBrakuje mi Benedyktar1;? Dlaczego? Pozdrawiam. |
dnia 04.04.2016 18:31
Z pozoru prosto, bez patosu (co lubię) ...a treść głęboka. Uświadomił mi jak mało wiem. Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 04.04.2016 19:20
Pani Ireno droga! Brakuje, tak brakuje, papieskiego Majestatu starych rzymskich murów. I swoistej dystynkcji, którą wpierw przy JP II zakrzykiwali hałaśliwi rodacy teraz z kolei kreolski temperament Francesca wystawia na próbę moje skołatane, ciszę kochające, nerwy...
Skąd wzięła się koncepcja samego wiersza? Otóż w ubiegły czwartek będąc w łagiewnickim sanktuarium JP II "Nie lękajcie się" dopatrzyłam na posadzce dolnego kościoła papieski herb "Benedetta". Policzyłam sobie Jego przeżyte lata, zamyśliłam, zasmuciłam, że już nie słyszę tego cichego, łagodnego głosu :(
Pomyślałam ponownie a przy okazji zaklęłam w duchu na wspomnienie zasłużonej pani w papciach w prywatnej kaplicy Chrystusowego Namiestnika...
Brakuje mnie, autorce, Benedykta XVI bardzo. Jeszcze raz proszę przeczytać moje wyjaśnienia, dlaczego?
Serdecznie pozdrawiam :)
Edytko, Tobie zbuntowanej nawet na samą siebie, Benedykta XVI czy innego "Papsta" brakować nie musi :p; dla mgnienia wiele życzliwych wyrazów,koma17 być może w tych moich glosach czegoś się już doczytała, tak iż dublować wyjaśnień nie potrzebuję?
Serdecznie :))) |
dnia 04.04.2016 19:29
...a mi brakuje determinacji pierwszych chrześcijan, pozdrawiam. |
dnia 04.04.2016 19:36
Wielowymiarowość wielkich, mam taki cytat Benedykta:
"Ich bitte euch um Nachsicht, wenn ich Fehler mache wie jeder Mensch."
serdecznie pozdrawiam, Zyga |
dnia 04.04.2016 19:38
Mnie nie brakuje Benedykta,nic a nic, a Franciszek jak dla mnie jest bardziej charyzmatyczny i cieplejszy wizerunkowo nie mówiąc już o naszym Papieżu, który
przebija ich wszystkich swoją wielkością, moim skromnym zdaniem,
ale nie mam zamiaru toczyć tutaj dysput, myślę, że niepotrzebnie w ogóle się odezwałam, ponieważ tematy świeckie są mi bliższe, niż religijne. Wiem tylko, że Franciszek pochodzi z biednej rodziny i potrafi się wczuć w los zwykłych, biednych ludzi.
Od początku wyczuwam w nim dobrego, pełnego ciepła człowieka, przez wielkie C. Pozdrawiam. |
dnia 04.04.2016 19:38
mikesz111, to pojedź na Bliski Wschód lub do Pakistanu. Tam krew chrześcijańskich męczenników leje się wprawdzie strumieniami, jednak do tych prześladowanych chrześcijan dołączają nowi wyznawcy. Także spośród muzułmanów.
Jedynie Europa rozpada się jak trędowata :( |
dnia 04.04.2016 19:43
Droga Pani Optymistko: mnie brakuje Benedykta, wyłącznie mnie! Mam nadzieję, iż chyba dobrze doczytała Pani tytuł?
Bo jak zauważyła Pani - zapewne niejednokrotnie - skromna abirecka raczej nie stara się nikogo nawracać na swoją "wiarę", jakkolwiek własne zapatrywania ma!
:) |
dnia 04.04.2016 19:44
...liberalizm, strzał w kolano straszej pani.. |
dnia 04.04.2016 19:48
Cytat:
"mikesz111 dnia 04.04.2016 21:44
...liberalizm, strzał w kolano straszej pani.."
Co takiego??? Kto komu strzela w to niby kolano? "Strasza" pani czy komentator? |
dnia 04.04.2016 19:56
Spodobał mi się ten wiersz nie dlatego, ze brakuje mi Benedykta, czy któregokolwiek innego papieża, bo tak nie jest, ale dlatego, że tak niewiele słów zatrzymało i ruszyła cała lawna przemyśleń nad sensem tego wszystkiego, co wiąże się z wiarą...ale spokojnie, nie będę się nad tym rozwodzić, jedynie nawiązując do komentarza adaszewskiego, w którym pada pytanie o to, ilu katolików zna teorie trójcy i śmierci...ja się zastanawiam ilu zna biblię...a wśród tych, którzy czytali ilu jest takich, którzy spostrzegli, że kościół katolicki niezupełnie na biblii się opiera, albo interpretuje ją po swojemu, ale to tak na marginesie, przepraszam, za ten słowotok :) pozdrawiam serdecznie |
dnia 04.04.2016 20:07
Re: to mnie cieszy Pani Abirecka, ja też nikogo nie zamierzam przekonywać do swoich poglądów.
Miłego wieczoru życzę:) |
dnia 05.04.2016 05:56
Dano nam na przełom stuleci nietuzinkowych "szefów" i nic z tego nie wynikło, a kapci było za dużo, to prawda:) |
dnia 05.04.2016 08:42
Oj, sykomoro, jakaś Ty mądra ;) |
dnia 06.04.2016 11:02
każdy z tych trzech papieży wybrany w Konklawe dla katolików przez natchniony wybór rozumowy kardynałów z inspiracji Ducha Świętego - więc każdy z nich jest i był i będzie dla Kościoła darem, wielkim darem....
ciekawe są słowa Jezusa...
o Janie Chrzcicielu...parafrazuję...
że jest największym prorokiem jaki był w dziejach ludzkości, ale w niebie...najmniejszy maluczki jest większy niż on... |
dnia 07.04.2016 07:39
Do chwały wędruje się
nago i boso
lecz takich na palach wiesza ją
na ołtarze bogaczy wynoszą
odpowiedź dla benlacha: Jezus nauczył nas się modlić, ,przyjdź Królestwo Twoje " znaczy to że w owym czasie jeszcze w pełnym tego słowa znaczeniu nie istniało na ziemi , gdzie po zmartwychwstaniu będą żyli jego poddani tacy jak Dawid,czy Jan Chrzciciel, zgodnie ze słowami modlitwy, , wierzę w ciała zmartwychwstanie " Natomiast w niebiańskiej dziedzinie Królestwa jest Jezus z apostołami, Maria , razem 144 ooo wykupionych z ziemi Apokalipsa
14 rozdział 1 - 4. Dlatego jak mniemam Pan Jezus wyrzekł przedstawione przez Ciebie słowa, ewangelia Mateusza 11: 11.
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊, a szczególnie autorkę tego wielce interesującego wiersza. |
dnia 10.04.2016 11:23
Nie brakje mi Benedykta ani Kalola ani żadnego z ich poprzedników. Franciszek też jakoś nie często gości w moich myślach. Ale to już chyba taki charakter, nie uznaje żadnych autorytetów ani ojców ani wieszczy ani proroków. Oczywiście wypatruję jakiegoś sakrum, ale najczęściej w samotności, przy kieliszku dobrego wina i muzyce... Niskie ukłony, A |
dnia 10.04.2016 12:41
Ponieważ zbuntowana jestem, więc miły mojemu sercu i taki komentarz :)))
Dla wszystkich Komentatorów - serdeczności wielkie :))) |
|
|
|
|
|
|
Dodaj komentarz |
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
|
|
|
|
|
Pajacyk |
|
|
Logowanie |
|
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
|
|
|
|
Aktualności |
|
|
Użytkownicy |
|
|
Gości Online: 31
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
|
|
|
|
|