|
Kiedy zgasła pustka wokoło
Z każdego kąta rozpacz wypełza
Serce nie bije już tak wesoło
krew się przetacza wolno w arteriach
Smutek przegonił radości życia
Zamknięci w sobie gorycz dusimy
Jak w zbitym lustrze nasza psychika
Na dalsze życie nie ma już siły
Przeboleć stratę rzecz niepodobna
Raptem osłabły funkcje życiowe
Była pochodnią wcieleniem dobra
Życie stanęło jakby przy grobie
Zamilkły sprzęty i chłodem wieje
W ciszy ukryło się serca bicie
Zapach pozostał puste przestrzenie
Dusza na zawsze płonącym zniczem
Dodane przez Manewicz
dnia 27.01.2016 11:57 ˇ
7 Komentarzy ·
424 Czytań ·
|