poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 24.05.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
Wyjście z pod nicka :)
playlista- niezapomn...
FRASZKI
"Na początku było sł...
Monodramy
,, limeryki"
Co to jest poezja?
EKSPERYMENTY
Ksiądz Jan Twardowski
Ostatnio dodane Wiersze
Z twojego imienia zd...
a wtedy za-pałkę odp...
W Kasince
Wyśmienicie
Altruista
turkot kółek walizki
Ostatnia tygodniówka...
Ballada naiwna albo ...
ZAZNACZANIE CODZIENN...
Nie drażnić kukułek
Wiersz - tytuł: Literki
Siedział z opuszczoną głową.
pisał
obserwowała jego palce
stawiał literki równo i starannie
podał jej kartkę nie unosząc głowy

Spojrzała
ogarnął ją kształt liter
wesołe zet, a z pętelką,
rozczuliło prościutkie ka

Odłożyła kartkę
Kto włączył muzykę... nie umiała sobie przypomnieć

Po kilku dniach na kartce zauważyła napis

Zanim zniknę, patrz.

Dodane przez bols dnia 10.10.2013 06:32 ˇ 16 Komentarzy · 1014 Czytań · Drukuj
Komentarze
IRGA dnia 10.10.2013 08:12
Wiesz, że nie lubię rozpisywać się. Powiem więc tylko, że (wg mnie) napisałaś piękny wiersz. Dotyczy to zarówno treści, jaki i formy. Miło było wpaść do Ciebie. Pozdrawiam. Irga
RokGemino dnia 10.10.2013 08:14
skrócony projekt scenariusza ezoteryczno- psychologicznego dreszczowca? gdzieś w odległej perspektywie tego wiersza powstaje metafizyczny niepokój, przybliża się z każdym wersem by w finale zawładnąć czytelnikiem, lub zadrwić z niego. optyka do wyboru.
haiker dnia 10.10.2013 09:08
SPOSP SOWR OKPZ - czyli same "podstawowe" litery, żadnych Ł, Ń, ba, nawet ekscentrycznych F i B.

Ostatnia linijka namawia do uważności. Wcześniejsze kontemplują synestezję.

Pierwsza zwrotka nie tyle przegadana, co niezgrabna (sam tak mam, gdy chcę za dużo wyjaśnić - vide http://www.poezja-polska.pl/fusion/readarticle.php?article_id=13758, szczególnie pierwsza zwrotka.

W drugiej zaczyna się karnawał naiwny, koloryzm liter.
Część o muzyce za długa, ta muza powinna wejść mimochodem, gdzieś w drugiej (jakiś klucz wiolinowy, nutka?).

Te KILKA DNI jest kluczowe. Cały wiersz do poprawki, ze względu na powyższe. Do poprawki, bo dobrze gada, ale niedostatecznie prezentuje.
Robert Southwell dnia 10.10.2013 09:15
Ten list pisany o miłości okazał ,się potem ostatnim pożegnaniem, którego nie odczytała bo zajęła się innymi sprawami a nie nim. Człowiekiem, który nie miał sił by żyć dalej. Tak to zrozumiałem.
bols dnia 10.10.2013 09:36
IRGA, dziękuję bardzo i pozdrawiam.

Jomkobalt, jeśli udało się wywołać nastrój, to się cieszę i dziękuję.

haiker, dziękuję, zawsze korzystam z twoich uwag; muszę dać sobie jednak kilka dni żeby to ocenić, wiersz jest świeży.

Robert Southwell , dziękuję, każda interpretacja jest dla mnie cenna.
bombonierka dnia 10.10.2013 09:56
mnie wzruszył
nawet bardzo,
często nie patrzymy... lub zbyt pobieżnie rzucamy okiem..a później
najnormalniej jest za późno...;-(
pozdrawiam serdecznie;-)m
bols dnia 10.10.2013 11:18
bombonierka, dziękuję bardzo za refleksję i pozdrawiam.
Irena Tetlak dnia 10.10.2013 11:56
...przepiękny wiersz , powodujący emocje ...pobudzający wyobraźnię. Gratuluję wiersza ,pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ten moment wzruszenia i refleksji.
Margita dnia 10.10.2013 14:37
To prawda, za często patrzymy - nie widząc, a gdy dostrzegamy jest (powtarzam za bombonierką) za późno, zostaje echo, cień, kartka papieru, litery, które dopiero po czasie ułożyły nam się w słowa.
Upraszczam, no ale po to jest ten świetny wiersz, by dokładnie wyczytać, o co chodzi.
Pozdrawiam
Margita
Ewa Włodek dnia 10.10.2013 15:00
cóż, parafrazując pewne znane powiedzenie - spieszmy się widzieć ludzi, tak szybko przemijają. Zwykle, albo bardzo często zajmujemy się tym, co wydaje się nam istotne, a co po jakimś czasie i w skutek okoliczności okazuje się pozorem. Cóż, jak nieraz trudno oddzielić "gęste od lekkiego", ważkie od miałkiego...Tak sobie myślałam, czytając. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
wiese dnia 10.10.2013 16:45
znikacze i znikajki są najgorsi na świecie
człowiek oswaja się, zaczyna lubić, układać plany,
i wierzy, ze można, że może warto, raz jeszcze ...
a tu - zwykły znik
lub mglista zapowiedź zniku
a może byłą nazbyt uważna ? nie musiała zauważyć ...

hey
Gloinnen dnia 10.10.2013 17:21
Siedział z opuszczoną głową.
Obserwowała.
Stawiał literki równo i starannie,
podał jej kartkę, nie unosząc głowy.

Zawładnęły nią kształty:
wesołe zet, a z pętelką;
rozczuliło prościutkie ka

Odłożyła kartkę. Nie mogła
sobie przypomnieć, dlaczego
gra muzyka.

Dopiero po kilku dniach
sięgnęła ponownie, znalazła napis.

Zanim zniknę, patrz.


---> ja tak widzę ten wiersz (bez przegadywania). Pomysł bardzo ciekawy.

Pozdr.
bols dnia 10.10.2013 19:36
Irena Tetlak, dziękuję bardzo, nie spodziewałam się takiej reakcji, to współudział twojej wyobraźni:)

Margita- dziękuję bardzo i pozdrawiam.

Ewa Włodek, jak zwykle filozoficznie i jak zwykle- bardzo dziękuję.

wiese
, nie musiała zauważyć , no genialne, że sama na to nie wpadłam.../tym razem męski intelekt nie zadziałał, postać nie jest wymyślona, ani sytuacja mniej więcej sprzed roku.

Gloinnen - ciekawa jestem, co na to haiker, dzięki za sugestię, pozdrawiam.
haiker dnia 10.10.2013 21:40
Oj, Dziewczyny, ryzykowna propozycja, by facet rozstrzygał spór między kobietami. Niejaki Parys kiedyś pozwolił się podpuścił, i dał się potem ktoś wrobić w konia.

Osobiście bardziej podoba mi się wersja bols, choć lepsza jest w wykonaniu Gloinnen.
bols dnia 10.10.2013 22:30
To nie był spór,
lecz zapadł iście salomonowy wyrok.
bols dnia 15.10.2013 14:34
Literki

Siedział z opuszczoną głową.
pisał
a jego palce
kreśliły literki równo i starannie
podał jej kartkę nie unosząc głowy

Spojrzała
ogarnął ją kształt liter
wesołe zet, a z pętelką,
rozczulało prościutkie ka

nie umiała sobie przypomnieć, skąd ta muzyka
Odłożyła kartkę.

Po kilku dniach znowu sięgnęła po nią
I wtedy dostrzegła napis

- Zanim zniknę,
Patrz.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 438
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Notopech

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67443836 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005