dnia 13.06.2012 04:13
I wreszcie mogłem przeczytać Twój wiersz, który czyta się płynnie. A zapach fiołków decyduje o nastroju.
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 13.06.2012 08:13
czyli wypielęgnowane mieszczańskie lokum, ładne marzenia |
dnia 13.06.2012 10:19
zawsze czekam na twoje wiersze.bardzo udany
Pozdrawiam |
dnia 13.06.2012 11:36
bardzo dobre studium pscychologiczne kobiety uporządkiwanej wewnętrznie, wyważonej, stabilnej. Takiej, co to i z przeszłością czuje się dobrze, i w przyszłość spogląda spokojnie. Poczytałam z przyjemnoscią, IRGO. Pozdrawwiam ciepło, Ewa |
dnia 13.06.2012 11:38
No ładne. Obraz zbudowany ze szczegółów, drobiazgów, fragmencików, które mówią o czymś ważniejszym niż stan posiadania czy nie posiadania. Ja zapewne bym się bał zestawień zapachu fiołków, ecru, wazonów, ale tu one zagrały, a trzecia zwrotka, ta o przeszłości w zmienianych ramkach, mówi wszystko. Boże, jak pusto w tym wymyślonym domu, strach. Uściski, A |
dnia 13.06.2012 11:45
wymyśla sobie dom
w powietrzu
utrzymuje go zapach
pozdr:-) |
dnia 13.06.2012 12:27
masz rację, każdy jest "dekoratorem własnego wnętrza". lubimy snuć nawet marzenia o nowym może piękniejszym świecie. jednak peela pokazuje nam coś bardzo istotnego - możemy stroić, zmieniać lecz pewne rzeczy muszą pozostać na swoim miejscu, są "nietykalne" - to wartości, których w żaden sposób nie możemy się wyzbyć. można by mnożyć ale to niech uczyni każdy czytelnik sam, gdyż każdy hołduje swoim.
pozdrawiam |
dnia 13.06.2012 12:49
;))
jest czas na zmiany...
i są rzeczy nietykalne
jak to w zyciu
Uśmiechy;)))))))))m |
dnia 13.06.2012 13:06
taa, śmierć czyha w starych dekoracjach :(
hey |
dnia 13.06.2012 14:19
Podpisuję się pod komentarzem Ewy, chyba trafnie uchwyciła istotę rzeczy, jak to zresztą świetnie potrafi.Bardzo udany wiersz.Pozdrawiam |
dnia 13.06.2012 15:51
Tak, bufor bezpieczeństwa, furtka gdzieś w głowie, żeby zachować psychiczną homeostazę. Z pozdrowieniami i uśmiechami :))) |
dnia 13.06.2012 17:05
...bo wtedy zawsze jesteśmy " u siebie". To nasza wewnętrzna stabilizacja, małe sacrum. Dobry wiersz Irgo. Pozdrawiam :) |
dnia 13.06.2012 17:17
Moim zdaniem - tekst jest z drugim dnem, a mianowicie: podmiot liryczny myślał, że złapał kogoś za jaja (o tuż, tuż, tuż - już prawie miał). Ostatecznie się popłakał (mamusia pewnie musiała zmienić pieluszkę) - i kazał wszystko usunąć (dla bezpieczeństwa własnego ego) Psia krew - diabli wszystko wzięli! Zaznaczam, że podmiot liryczny nic wspólnego nie ma z autorką. :D |
dnia 13.06.2012 18:58
Tak po kobiecemu, bardzo mi się podoba:
"co jakiś czas przeszłość
wstawia w nowe ramki"
Pozdrawiam:) |
dnia 14.06.2012 06:01
Śliczniuchny, jakże ujutnie w takim domku. Stabilizacja, bezpieczeństwo, pewność siebie.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 14.06.2012 07:26
też mam takie swoje...
refugium
bardzo mi się :) |
dnia 14.06.2012 13:54
Tomaszu, ze zdumieniem przeczytałam Twój komentarz, który tym razem też czyta się płynnie i ... i w nieustającym zdumieniu pozostaję...
Pozdrawiam. Irga
Roku G., no, nie do końca... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 14.06.2012 13:56
balkazek1, bardzo dziękuję, to miłe. Pozdrawiam Irga
Ewo, serdecznie dziękuję. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 14.06.2012 14:04
Magrygale, dziękuję za właśnie taki komentarz. Sedno. Pozdrawiam. Irga
J.J., piękna miniaturka, dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 14.06.2012 14:06
karnaku, dziękuję bardzo za wnikliwy komentarz. Pozdrawiam. Irga
bombonierko, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 14.06.2012 14:11
wiese, hey
Romanie, sprawiłeś mi radość swoim komentarzem. Pozdrawiam. Irga |
dnia 14.06.2012 14:32
Przyjemnie mieszkać w tak udekorowanym domu. I delektować się wciąż tymi samymi wspomnieniami, podawanymi na coraz to inny sposób ;)
Pozdrawiam. |
dnia 14.06.2012 19:38
maciejowy, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam. Irga
Janeczko, bardzo dziękuję . Pozdrawiam. Irga
PaULO, , dziękuję serdecznie. Pozdrawiam. Irga |
dnia 14.06.2012 19:41
Idzi, dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie. Irga
JagodO, a ja bardzo dziękuję :). Pozdrawiam. Irga |
dnia 15.06.2012 04:37
Irgo,
nie obrażaj mnie swoim komentarzem. Mnie interesują tylko teksty, a nie układy i układziki... Są osoby, które pod Twoimi wierszami wypisują tylko pozytywne recenzje. Często niezasłużone. Ty im zresztą odwzajemniasz tą samą monetą. I kwitnie "koleżeństwo".
Gardzę Towarzystwami Wzajemnej Adoracji. Co to ma wspólnego z poezją? Nic! Co najwyżej z samozadowoleniem.
Ale Ty o tym dobrze wiesz. Wiele razy konfrontowaną Cię z tym problemem i jak grochem o ścianę. Nie będę więc zawracał kijem Wisły. |
dnia 15.06.2012 05:39
Tomaszu, uważam, że swym drugim komentarzem obraziłeś nie tylko mnie, ale wielu moich czytelników. Wchodzisz pod moje wiersze, wypisujesz pod nimi bardzo dziwne rzeczy. Rozumiem, że mogą się nie podobać, to przecież oczywiste, tylko nie rozumiem dlaczego swój punkt widzenia uważasz za jedynie słuszny i usiłujesz narzucić go innym. Nie zgadzam się z tym, że osoby, które wyrażają o moich tekstach pochlebną opinię, mają w tym jakiś ukryty cel. Już o tym wspominałam, że znam znaczenie i wagę słów (byłeś łaskaw wtedy wspomnieć coś o grafomanach), nie popełniam błędów ortograficznych, gramatycznych, składniowych, wiem wiele o środkach stylistycznych, nikogo nie obrażam, nie używam słów powszechnie uważanych za wulgarne- reszta, to kwestia gustu odbiorcy. Przykro mi, ale nie zgadzam się z Twoimi uwagami, bo nie są merytorycznie uzasadnione. Wybacz, że nie staję grzeczniutko pod ścianą, gdy do mnie "strzelasz" ( albo nie biję pokłonów, gdy akurat masz chęć poklepać po pleckach mój wytwór). Wygląda na to, że to moja niepokorność wobec Twoich subiektywnych osądów była motorem tego drugiego, wielce niesprawiedliwego dla mnie i dla innych komentarza. Na temat powodów mojego "samozadowolenia" też wiesz wszystko... I w tym miejscu, powinnam wstawić ten Twój "groch o ścianę," ale po co? I jeszcze jedno, nikim nie gardzę, najwyżej nie zgadzam się z poglądami... |
dnia 15.06.2012 05:42
nitjerze, dziękuję Ci za komentarz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 15.06.2012 08:03
przeczytałem z .. :) i w kobalcie :) pozdrawiam |
dnia 15.06.2012 17:37
Przeczytałam z przyjemnością.:) |
dnia 16.06.2012 14:00
Trzy- Kolory, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam .Irga
bernadetko, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 16.06.2012 19:39
Dekoratorka ...a zarazem westalka. Zapach fiołków kojarzy mi sie ze świętością. Mir domowy ze znanymi przedmiotami jest punktem widzenia i zarazem odskocznią , co dobitnie jest podkreślone w poincie. Tak jak wcześniej podkreśliła Janka - sacrum. Bardzo na tak.
Pozdrawiam serdecznie! |
dnia 17.06.2012 06:57
Jarku, dziękuję bardzo za odwiedziny. Pozdrawiam. Irga |
dnia 18.06.2012 13:46
Podejrzewam ze mialo byc lepiej niz wyszlo. Wiem co autorka miala na mysli, sam lubie inteligentna i wyzowolona poezje kobieca po prostu nie do konca wyszlo. |
dnia 18.06.2012 14:58
Najważniejsze, że autorowi powyższych słów wyszedł. Komentarz,oczywiście. Niezwykle merytoryczny, oczywiście. A najbardziej podoba mi się to: Wiem co autorka miala na mysli, sam lubie inteligentna i wyzowolona poezje kobieca. Żyłam w nieświadomości, wydawało mi się, że poezja dzieli się na dobrą, albo złą i nie zależy to od płci. Żyłam w niewiedzy... Dziękuję za cenne wskazówki :) Pozdrawiam. Irga |