poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 29.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
uśmierzając bezsenność
CZY TO?
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
Wiersz - tytuł: Czterej
jeźdżcy apokalipsy

albo perypetie


                                I

Rzekł bóg... i westchnął z trudem na stronie
Czas już wam w drogę... czas siodłać konie
Rzecz wielka w dziele... wam dziś przypadnie
Ruszajcie zatem... sprawcie mi się ładnie
Żadnego pobłażania litości żalu ani odrobinę
Obróćcie ziemię... w gruzy popiół i perzynę
Wzniećcie tam.... wojny plagi klęski i pożogi
Tymczasem... życzę wam szerokiej drogi
Do pracy moje dziatki zróbcie to najskładniej
Nagroda was nie minie i coś ekstra wpadnie
Tu w zarządzie nieba... to co... w mojej mocy
A konie posłużą jeszcze do niebieskiej karocy

                                II

Obrzydli mi już ludzie... zawiedli... dopiekli
Żyją... jak te zwierzęta... są jak one wściekli
Im więcej grzeszą tym więcej mi tam kadzą
Rozkoszują się zyciem a najbardziej władzą
Którą ode mnie mają... ode mnie pochodzi
I czynią nią nieprawość... mi nie o to chodzi
Wciąż słyszę gromkie wiara... wiara... wiara
A zrobić coś dla ludzi... nikt się nie postara
Brak im serca... za to w kadzidlanym widzie
Cała para bez sensu prosto w gwizdek idzie
Modlą się... wciąż modlą... od samego rana
Wielbią swoich bożków... uczynkiem szatana

                                III

Bez ociągania się... zwłoki... nawet nie zjedli
Jak stali czterej... na cztery konie... wsiedli
Otwarły się na oścież diabelskiej stajni wrota
I spięli swe cztery konie... tam czeka robota
Postąpią jak pan kazał... zrobią według planu
Potem złożą meldunek... jak potrzeba... panu
Złe życie minus dobre plus taka jest zapłata
Zróbmy czas najwyższy ładny koniec świata
Oko za oko... wet za wet... każdy ząb za ząb
W drogę moi towarzysze pierwsza trąbo trąb
Nadeszła nieuchronnie najwyższa potrzeba
Jednych tu do piekła... innych tam do nieba

                                IV

Wrócili jakoś po godzinie... marni i pobladli
Dupa z końca świata... bo im konie skradli
Łuki miecze wagę kosę tak niezbędne sprzęty
Pozłacane ręcznie robione bizantyjskie rzędy
Wrócili umęczeni udręczeni powrócili pieszo
Ocaleli ludzie już wiedzą i nadal tam grzeszą
By zarobić na ten chleb i ulżyć swemu stanu
Wzięli nowe rącze konie... od polskich cyganów
Ale ten co rzadko z nami na ziemi przebywa
Handlując gdzieś na szlaku oszwabiony bywa
Stracili tylko czas resztę zdrowia i całą mamonę
Dostali cztery ślepe szkapy całkiem ochwacone
Tam na ziemi ludzie po pachy znowu mieli ubaw
Bo im się nie udała próba końca świata druga

                                V

Życie to jest szkoła... jak szkoła po prostu nauka
Więc żeby się udało trzeba do trzech razy sztuka
Ale znajdzie się zawsze ktoś kto ch tam ostrzeże
Jak nie klecha jaki z bożej łaski to inni pasterze
I ci miast się wyrzec grzechu pokajać na ostatku
Czatują na jeźdźców po nocach... i pilnują traktu
Trzecią razą... też się nie udało... stracili ochotę
Konie ktoś umęczył zwyczajnie więc rzucili robotę
Zeszli ze sceny dziejów świata... scena po scenie
Bo najęli się jako ta jazda nie pospolite ruszenie
Mówię to szczerze bez ogródek ocieram o nietakt
Temu... na lubiących wyzwania czeka niezły etat
Praca zdrowa na powietrzu ciekawa... wśród ludzi
Tego potrzeba ci do życia nie będziesz się nudzić
Bezpieczeństwo socjalne (warunki niebezpieczne)
Opieka medyczna... dentysta oraz życie wieczne
Ale pamiętaj... nie wyjdzie... w życiorysie krecha
Do trzech razy sztuka amen inaczej masz pecha
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 25.03.2012 09:59 ˇ 11 Komentarzy · 927 Czytań · Drukuj
Komentarze
Maryla Stelmach dnia 25.03.2012 11:05
zlikwidowałabym wielokropki. poczytałam, myślę że bardzo trudno napisać tak długi wiersz bez potknięć. mam na myśli powtórki. można z niego wycisnąć samą esencję najważniejszych myśl i go skrócić, ale to tylko takie moje odczucie, mogę się mylić. pozdrawiam.
jaceksenior dnia 25.03.2012 11:23
Ma racje gajaa. Przeczytałem całość z zaciekawieniem. Pozdrawiam Jacek :):)
nitjer dnia 25.03.2012 11:40
Myśl, że zaplanowany koniec świata może jeźdźcom apokalipsy nie wypalić jest pociągająca. I to, że z powodu zawłaszczenia im koni, też mi się podoba. Natomiast rozwlekła forma zaprezentowania tych koncepcji nie odpowiada mi. Zastanowiłbym się na serio nad dość daleko idącym cięciami.

Pozdrawiam.
lechkidzior dnia 25.03.2012 12:17
Mam taakie same odczucia jak nitjer. Poza tym zgrzytają mi niegramatyczne formy: zamierzone? Ale , przy tym wszystkim i uwagach powyższych, Ciebie się chętnie czyta. Pozdrawiam serdecznie!
januszek dnia 25.03.2012 14:13
"Czterej Jeźdźcy Apokalipsy r11; postacie z Apokalipsy św. Jana. Mają wyruszyć na koniach przed Sądem Ostatecznym.
Według apokalipsy postacie czterech jeźdźców to: 1. Wojna, 2. Zaraza, 3. Głód i 4. Śmierć. Według innej interpretacji pierwszy jeździec to Jezus Chrystus, a pozostali symbolizują nieszczęścia w dniach końca: wojnę (2), głód (3) i przedwczesną śmierć (4). Apokalipsa wymienia z imienia tylko czwartego jeźdźca r11; Śmierć i jego towarzyszkę Otchłań (Hades, piekło)."
Według, jak wyżej
są dwie koncepcje Apokalipsy.
Jeżeli ta Twoja przypomina pierwszą to OK.
Ale w drugiej koncepcji:I Jeździec to Jezus Chrystus, osobiście jestem za tą opcją, więc uważam że minąłeś się z prawdą.
Cóż pożyjemy, zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie.
:)))))))))))
Tomasz Kowalczyk dnia 25.03.2012 14:32
Wielokropki i skromna reszta...

Pozdrawiam - Tomek
bombonierka dnia 26.03.2012 11:13
cóż strata koni , są przecież fury
nie warto wpadać w ton minorowy
gorzej by było gdyby z nich który
wrócił ja sławny jeździec - bez głowy
a na dodatek gdyby jej strata
z przyczyny Ewy się uczyniła
to koniec świata stałby się faktem
historia koło by zatoczyła...;)))))))))))))))))
*
a reszta wkrótce na PW.;))))Uśmiechy posyłam ;)))))))m
bombonierka dnia 26.03.2012 11:14
ten pośpiech! - jak sławny jeździec...;))))))m
Paweł Loba dnia 26.03.2012 11:53
Częściowo, jak to mówią: czyta się. pzdr
pawel kowalczyk dnia 26.03.2012 12:57
Autor nie c sie napracowal i nie pisze "napracowal" jako sarkazm bo o ile rzadko czytam tak dlugie utwory, powyzszy przeczytalem w calosci. Nasuwa mi sie taka refleksja ze wcale nie dziwi mnie to co przeczytalem w drugiej czesci. Najbardziej agresywne i najsilniejsze osobniki jakiegokolwiek gatunku maja najwieksze szanse na przetrwanie. Dotyczy to rowniez homo sapiens.
PaULA dnia 26.03.2012 15:19
Długość wiersza mi w zasadzie nie przeszkadza, bo czyta się z zaiteresowaniem, troszeczkę momentami zabrakło mi płynności. Ale lubię kiedy można z wiersza wyłapać ciekawostki np. bardzo mi się spodobało
" złe życie minus dobre plus" Miło było przeczytać . Pozdrawiam:)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 22
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89352432 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005