poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 28.10.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
homo viator
W najczulszym momencie
OJKOFOBIA II
SZCZEGÓŁY UPIORNE
Lek na starość
nawracające jak bume...
skreślone słowa
Szkoda sensu
kolejne nieudane pró...
Benjamin, czyli pami...
Wiersz - tytuł: ostrożności nigdy za wiele
Uśmiechasz się do mnie


Boję się strasznie podróży pociągiem, samochodem, okrętem, lotu samolotem, nawet jazdy rowerem. Pamiętasz jak w TV pokazywano śmiertelny wypadek? Rowerzysta został potrącony przez samochód, sprawca zbiegł z miejsca wypadku i mimo, iż całe to zdarzenie zarejestrowały kamery przemysłowe nie ustalono tożsamości sprawcy. Myślisz zapewne co tu ma do rzeczy "ustalono" czy "nie - ustalono". Otóż ma. Ten czarny SUV z anonimowym kierowcą, czarna bryła stali, plastiku, szkła, gumy był jak grom z jasnego nieba, jak gepard dopadający w biegu swoją ofiarę, jak trafienie szóstki w totka. Był tak precyzyjny, że wręcz nieunikniony, a przez to dający się nie tyle zrozumieć, co w konsekwencji usprawiedliwić.

Boję się zatem takiej gwałtowności,
że mnie gdzieś w ciemnej bramie,
że nieszczęśliwie uderzą, upadnę
i że warzywo
że niby ja
więzienie
że by już lepiej mogli jak psa
zajebać
i że natura ludzka ma w sobie tyle okropieństwa
i bezduszności
i że bezduszność to jest przecież tylko słowo
a ja tu leżę zasrany i niemy

Pamiętam z kolei,
w TELEEXPRESSIE sprzed kilku lat,
studentka z Poznania albo Torunia
wyskoczyła z okna na 11 piętrze akademika
doznała złamania nogi oraz dwóch żeber
Pomyślałem, że los się do niej uśmiechnął

tak jak teraz Ty uśmiechasz się do mnie
Dodane przez patron dnia 13.03.2012 18:59 ˇ 2 Komentarzy · 742 Czytań · Drukuj
Komentarze
Gloinnen dnia 14.03.2012 00:07
Ciekawe połączenie dwóch konwencji. Ten fragment prozą warto jeszcze stylistycznie dopracować, aby lepiej płynął i był mniej chaotyczny. Część poetycka - trochę do ścinki, ale całość interesująca.

Pozdrawiam,
Glo.
pawel kowalczyk dnia 15.03.2012 13:32
Bardzo interesujacy ale przede wszystkim wartosciowy utwor! Serdecznie autorowi gratuluje i bede wypatrywal autorskiego "nicka" w przyszlosci. Lubie ludzi myslacych! serdecznie pozdrawiam!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Ogólnopolski Turniej...
XXVI OKP "O Złotą Wi...
17. OKP "Słowa, dobr...
XVI OKP im. Elżbiety...
XXVI OKP im. Włodzim...
XXX OKL im. Romualda...
VI Ogólnopolski Konk...
XV OKP im. Ziemowita...
7. Ogólnopolski Konk...
XXIX OKP "O liść kon...
Użytkownicy
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 464
Nieaktywowani Użytkownicy: 7
Najnowszy Użytkownik: nadia6767

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

98931983 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005