dnia 15.02.2012 21:02
ile soli trzeba wydłubać, Jędrzeju, z muszli życia, żeby trafić na prawdziwą perłę? Piękna refleksja nad tym, że cel wart nawet bardzo trudnej drogi. Miło było poczytać. Pozdrawiam, Ewa |
dnia 16.02.2012 11:48
Lubie krotkie formy i mysli, ktore czytam jeszcze raz i potem jeszcze raz... Z drugiej strony nie do konca jestem usatysfakcjonowany puenta, przydaloby sie male trzesienie ziemi albo cos podobnego. Mimo to podoba mi sie! Serdeczne pozdrowienia. |
dnia 16.02.2012 16:01
płońta położyła tekst!
nie jest łatwo napisać krótki i celny wiersz!
właśnie się pan o tym przekonał..... |
dnia 16.02.2012 16:15
a mnie podoba się właśnie puenta. pozdrawiam. |
dnia 16.02.2012 16:23
A właśnie, że nie, puenta jest dla mnie ważna i określa tajemnicę jaką chciałem się podzielić. A, że nie zostałem zrozumiany w przypadku nie których osób brzmi jak komplement. |
dnia 16.02.2012 16:31
"muszla wiatru"? - z tego pan jest dumny?.... no to gratuluję dobrego samopoczucia :D |
dnia 16.02.2012 16:36
Dobre samopoczucie i poezja chadzają tymi samymi drogami, ale skąd pan K. może o tym wiedzieć? |
dnia 16.02.2012 16:39
cóż, pozostawiam panu całą grafomańską przestrzeń sobie zachowując mój kukorzewski zakątek ;) |
dnia 16.02.2012 16:46
Jeżeli już się tak przekomarzamy, to Pan dla mnie jest pierwszym grafomanem na PP. Nie komentuje pańskich wierszy, gdyż nie zasługują na komentarz. Wszelkie bowiem krytyczne teksty uważane sąc za rewanże, a to jest nic innego jak zapewnianie sobie alibi dla swojego malutkiego talentu.. |
dnia 16.02.2012 16:55
cóż, tym bardziej gratuluję dobrego samopoczucia, zwłaszcza, że z pana tekstami (ponoć - jak pan sam mówi) to samopoczucie chadza tą samą drogą.... :)
jest jedna poetka, która wszystkim na około oznajmia, że "w poezji nie mam racji". pan się świetnie wpisuje w ten "trynd" ;)
pozdrawiam z kukorzewa :) |
dnia 16.02.2012 17:10
I tak w dalej uważam, to najprostsza, ale i zdradliwa droga do poezji wynoszenie się kosztem innym, jaką bowiem mamy pewność, że posiadamy już tę wiedzę, by rzucać gromy.
Miło, że Pan sobie przypomniał, że można pozdrawiać, ale proszę się nie gniewać ja naprawdę uważam, że jeszcze dużo wody musi w Wiśle upłynąć, zanim naprawdę zacznie Pan pisać mądre wiersze. Bo jak na razie to jest wiele hałasu o nic.
A muszla wiatru gdyby takich zwrotów w teksie było więcej, ale użyta raz może świadomie ma coś podkreślić?
Oczywiście pozdrawiam. Bo nie szukam wrogów, ale i nie zamierzam być obojętny wobec nietaktów jakie Pan z taką łatwością po sobie pozostawia. |
dnia 17.02.2012 17:24
taaaa, z pewnością ma pan rację ;) |
dnia 26.02.2012 15:08
nie problem w tym kto ma racje, ale na jakiej skupi się refleksji. |