dnia 30.01.2012 09:52
"człowiek jest tym kim chce
ja jestem tym kim chcę"
Spełnienie - wobec siebie, wobec innych, wobec daru talentu.
Pozdrawiam, kazik1 |
dnia 30.01.2012 10:19
Spełnienia nie wyczuwam |
dnia 30.01.2012 10:38
Spodobał mi się wiersz.
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 30.01.2012 10:56
Z raju nici, game over, wszyćko przez kobity, jak zwykle;). A Twoja gra uda-na;), serdeczności. |
dnia 30.01.2012 11:14
Śliczna ta gra i prawdziwa, tak, jestem, kim chcę być.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 30.01.2012 11:17
coś ważnego mówisz o sobie, nas samych. dobry wiersz. pozdrawiam. |
dnia 30.01.2012 11:54
No Irgo, zazwyczaj nie jesteśmy tymi, kimi chcielibysmy być. Zawsze jest jakieś ale, a raj, cóż, zawsze jest za daleko. Jest w tym wierszu peóba zmierzenia sie z własna tożsamością, jej akceptacją, i to dobrze, choć może zbyt optymistycznie. Może to taki nastrój, a może rzeczywiście poradziłaś sobie z samą sobą, jeśli tak, to swietnie.Pisz więc tą melodię. Powodzenia, A |
dnia 30.01.2012 12:21
szczęśliwa peelka, skoro jest - kim chce być...Bo nie każdemu jest dane. A wiersz - miło było poczytać. Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 30.01.2012 12:26
A co byś powiedziała, IRGO, gdybym chciał się przyłączyć? Może stworzylibyśmy n iezły duet? Bardzo mi się spodobał Twój wiersz! Pozdrawiam najserdeczniej - z uśmiechami zimowego słońca. |
dnia 30.01.2012 14:23
Wiersz ładny, napisany z biegłoscią, jedynie zwrot, że człowiek jest tym kim chce być, nie przekonuje, człowiek chce być wolnym, dzieje ludzkości raczej przeczą. Nielicznym udała się ta sztuka, głównie despotom, a i to pewnym nie jest. Ukłon posyłam |
dnia 30.01.2012 14:47
Kazimierzu, dziękuję za bardzo miły komentarz.
Pozdrawiam. Irga
lity, jesteś niezwykle wnikliwym Czytelnikiem. Bardzo dziękuję za wizytę.
Pozdrawiam,. Irga |
dnia 30.01.2012 14:52
Tomaszu, bardzo dziękuję. Cieszę się. Pozdrawiam. Irga
Bogdanie, ależ to oczywista oczywistość przecież ... "Gdzie diabeł nie może..." |
dnia 30.01.2012 16:08
I mnie miło, dziękuję |
dnia 30.01.2012 17:49
Zawsze proste słowo dobrze dla mnie brzmi, serdecznie |
dnia 30.01.2012 17:58
Chwile spełnienia są krótkie, reszta to jednak gra. Człowiek nie jest taki jakim che być, raczej inni tak o nim mówią kiedy nie chcą wczuć się w jego problemy. a mówić tak o sobie, można, ale przyjdzie zapewne jeszcze nie jeden poranek kiedy zweryfikuje się swoje deklaracje. Bo jeżeli tak byłoby jak twierdzisz, byłby to Twój ostatni wiersz, to po co pisać?
Pozdrawiam |
dnia 30.01.2012 18:08
Idzi, dziękuję za wizytę i komentarz. Pozdrawiam. Irga
gajaa, serdecznie dziękuję . Pozdrawiam. Irga |
dnia 30.01.2012 18:17
Magrygale, sedno w poincie . No przecież uczą nas, że każdy może być kim zechce, a jeśli "każdy" to i ja, prawda? Podobnie z tą buławą , którą nosi w plecaku każdy szeregowiec... Nie obrazisz się, gdy poproszę, żebyś przeczytał wiersz jeszcze raz? Pozdrawiam. Irga
Ewo, nie jestem przekonana co do tego, że taka szczęśliwa... Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 30.01.2012 20:41
Bardzo dobry wiersz. Archetypiczna gra wbrew pozorom gdy wszystko nie gra. Bo tutaj nie tylko jesteśmy więźniami własnej (?) wolności .Kłania się Fromm.
przecież dalej niż do raju
nie da się uciec.
Otóż to.
Pozdrawiam serdecznie:))) |
dnia 31.01.2012 06:06
Lechu, nie wiem czy dobrze byś na tym wyszedł... Pozdrawiam. Irga
Roku, pesymista z Ciebie. Dziękuję za komentarz. Niedespotka Irga |
dnia 31.01.2012 06:12
niewidzialne klawisze
grają serenadę
dłonie bez wysiłku
przywołują melodię
człowiek jest kim chce
ja jestem
nie muszę uciekać
dalej niż do raju
nie da się uciec
pozdr;-) |
dnia 31.01.2012 06:14
lity, jeszcze raz dziękuję
Bronku, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 31.01.2012 10:41
Irgo, przeczytałem raz jeszcze, i raz jeszcze... A warto, bo wiersz jest intrygujący. Wymyka mi sie nieco... I to co napisane wyżej nie do końca pozwala mi go w pełni odczytać. Niewidzialne dłonie wygrywaja nienapisaną melodie, klawisze przywołują serenadę. Uczą nas być sobą (kto ?), melodia twoja jest przecież nienapisana.... Jest w tym wierszu przeciwstawienie się (ucieczka) - od siebie, czy do siebie ? Raj jako spełnienie czy jako autoironia ? Dużo pytań. To dobrze. Bo poezja powinna rodzić pytania. A |
dnia 31.01.2012 14:39
Jędrzeju, to nie tak... jest warstwa podskórna. Pozdrawiam serdecznie. Irga
Jarku, trafiłeś w sedno. Bardzo, bardzo Ci dziękuję i cieszę się. Serdeczności. Irga |
dnia 31.01.2012 14:44
Magrygale, autoironia... gra twa. dłonie moje. przecież jesteśmy "kompozytorami" wszystkiego i zdaje nam się, że wszystko jest w naszym zasięgu, że chcieć- to móc... Pozdrawiam. Irga |
dnia 31.01.2012 14:48
J.J., ogryzłeś boczki mojemu wierszowi. a gdzie zachwyt, że to właśnie ja wszystko mogę? że gram? No, gdzie? Dziękuję za odwiedziny. Irga
pozdr;-) |
dnia 31.01.2012 18:10
Dwa ostatnie wersy super. Trzeba być sobą , nie ma co uciekać przed życiem, bo i tak skończymy w raju, no może nie wszyscy. Tak odbieram wiersz. Pozdrawiam:) |
dnia 31.01.2012 19:52
W prostocie piękno. Gra. |
dnia 01.02.2012 05:57
PaULO, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga
Kocie, bardzo się cieszę, że zajrzałeś. Pozdrawiam. Irga |
dnia 01.02.2012 08:52
Dzięki Irgo. teraz już ułozył mi sie w całość. Czekam na kolejny, A |
dnia 08.02.2012 19:58
Ja jestem sobą
Ty jesteś sobą,
chyba mi dobrze
tak razem z Tobą :)
Pozdrawiam Cię serdecznie:) |