 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Spacerując po Lwowie |
 |
 |
Bywa, że sił nie starcza, lecz tą samą trasą
wlokę się, znacząc kaszlem, teraz częstszym
przęsła mostu nad Styksem.
Może dlatego, że mieszkam na Wschodzie
i nie ma płacy dla służb miejskich na odnawianie
barierek i schodów, chociaż we Lwowie
nie sprzedają już cielęcej czerwieni
prosto z bruku, nie będą łamać kości
kamieni na starówce, ściana płaczu krzyczy
świeżą farbą. Graffiti
nie pamiętam jakiej długości barwy bryzga przeszłość.
W kieszeni, miast bedekera - Baudelaire:
"Prędzej się jeszcze miasto zmienia niż serce człowieka."
Sumienia pytam, czy to Ty jeszcze, czy może ktoś na żarty
powleka moje oczy co rok nową farbą?
"ąin z ęis mełipu uT"
mój ostatni raz i jej pierwszy.
Neon. Napis zapala się i gaśnie, błyszczą lampki
i bledną pomiędzy wrażeniem, myślą, pojęciem i słowem.
Na pewno oślepia mnie bardziej ta ciemność
gdy gasną. Tak schnie światło a miasto śmieje się
paszczą i gryzie koroną zęba, który chce przeciąć nić
zdążyć przed Parką.
Nic nie jest takie jak bywało. Starszy pan
co zawsze rozpoczynał partię szachów debiutem Fischera
dziś na Prospekcie Swobody wybrał inny wariant.
Jak mogą mylić się wszyscy? A może wcale
to nie jest kwestia pomyłki, wyboru raczej
by stamtąd, skąd przyszli, ocalić grudkę soli.
Ten smak na języku, przykuć do niego kowadło
i jego brzmienie:
- Jesteś
- Byłeś
- Jesteś
- Będziesz
- Jesteś
jej podkową w przełyku.
Na szczęście.
Dodane przez Marat
dnia 02.09.2010 12:50 ˇ
27 Komentarzy ·
841 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 02.09.2010 13:37
ach, Baudelaire -francuski impresjonalosta - to juz klasyka
a jesli chodzi o wiersz -naprawde dobry- brawo :))) |
dnia 02.09.2010 13:50
Dzięki.
Co do Baudelaira to bluff, nie łaziłem z nim w kieszeni. Wyciągnąłem ten cytat bo mi pasował z "Melancholii" Marka Bieńczyka, pozdrawiam |
dnia 02.09.2010 13:59
Dobry wiersz:) We Lwowie jednak lepiej miast bedekera nosic w kieszeni tomk Zagajewskiego: "Podróż do Lwowa":):)
Pozdrawiam:) |
dnia 02.09.2010 14:03
Jarosław: z prawniczym pozdrowieniem, dziękuję :) |
dnia 02.09.2010 14:11
dla ciekawych, proszę porównać: "Płynąc na Sutton Island" Barańczaka (dostępny w sieci) |
dnia 02.09.2010 14:35
Wielkie brawa za temat i bogatą treść. Bardzo udany debiut na PP.
Po pisaniu sądzę, że autor ma już dorobek? Pozdrawiam.
JBZ. |
dnia 02.09.2010 14:51
bluff nie bluff, ale wrazenie robi :)) |
dnia 02.09.2010 16:47
Dobry wiersz. Nie mam zastrzeżeń. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 02.09.2010 20:41
J.B.Zimny: "poetyckiego" nie mam, prócz kilku wierszy z czasów przed i licealnych. Ten jest pierwszym tego rodzaju tekstem od ponad 10 lat. Dziękuję, pozdrawiam |
dnia 02.09.2010 20:41
IRGA: dziękuję za komentarz, pozdrawiam serdecznie |
dnia 03.09.2010 06:03
Wiersz zaskakuje bogactwem treści, pięknie poprowadzony od początku do końca. I ta wielowątkowość.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 03.09.2010 08:33
Idzi: miło mi, że Cię nie znudził. pozdrawiam |
dnia 03.09.2010 11:15
Zrobił na mnie duże wrażenie, jakbym tam była:) Bardzo dobry wiersz.
Chylę czoło i witam na PP. Pozdrawiam. |
dnia 03.09.2010 12:25
Witam,
nie zachwyca do końca. zmieniłabym obrazowanie w końcówce, np tak:
"by stamtąd, skąd przyszli, ocalić grudkę
soli. Ten smak na języku, przykuć. Kowadło
dudni
- Jesteś
- Byłeś
- Jesteś
- Będziesz
- Jesteś
jej podkową w przełyku.
Na szczęście."
ale być może nie mam racji.
Pozdrawiam :) |
dnia 03.09.2010 13:07
Oh, od razu zachwyca :) To zbyt duże słowo..
Przy proponowanej zmianie tekst delikatnie (ale znacząco) zmienia pointe. I nie bardzo wiem, co (kto) mi to mówi (to kowadło): sumienie? Bardzo dziękuję za zaangażowanie i własną myśl. pozdrawiam |
dnia 03.09.2010 13:08
Wiersz jest zasadzony na samoświadomości pewnych trudów, mimo wszystko, więc mogę kowadło brać tylko jako auto-kowadło. Ale to tylko ja..:) |
dnia 03.09.2010 13:35
lulubajka: Skoro Pani się chciało zaproponować przeróbkę, proszę zobaczyć na "Płynąc na Sutton Island" Stanisława Barańczaka, ciekaw byłbym Pani opinii... |
dnia 03.09.2010 15:05
Panie Marat,
Pan się tak bulwersuje moim zapuszczeniem się w końcówkę, a gdzieś po kabelkach znajduję:
"skąd przyszli ocalić grudkę
soli, ten smak na języku.
Przykuć do niego kowadło i to jego brzmienie:
- Jesteś
- Byłeś
- Jesteś
- Będziesz
- Jesteś. Wykuł.
A Ona się śmieje z podkową w przełyku.
Na szczęście.
ewidentnie ma Pan problem z wersją.
przerzutnia z solą konieczna. szczerze mówiąc wersja skądśtam bardziej mi się podoba :)
Pozdrawiam
/ lulka grzebulka ;) |
dnia 03.09.2010 18:14
Ja się nie bulwersuję, ja się raduję!! Że odbiór jest. pozdrawiam |
dnia 04.09.2010 17:13
zaintrygowało. |
dnia 05.09.2010 15:06
cicho: to chyba dobrze :) pozdrawiam |
dnia 06.09.2010 09:24
odbiór jest, że hej !! :))
cieszę się, że tu zawitałeś i miałam okazję Cię poznać. czerpiesz z niezłych wzorców. pamiętam, jak pierwszy raz przeczytałam "jednym tchem" - porywa jednym tchem :)
Pozdrawiam |
dnia 06.09.2010 19:18
lulabajka: pozdrawiam. Zapraszam też na liternet.pl i nieszufladę, tam toczymy boje :) pzdr |
dnia 08.09.2010 19:13
przeczytalam, jestem pod wrazeniem! |
dnia 11.09.2010 22:36
Fajnie :) Wklejać tu coś jeszcze? |
dnia 17.09.2010 06:27
WKLEJAĆ!!!! Obowiązkowo :)). Pozdrawiam. Irga |
dnia 18.09.2010 13:25
Problem w tym, że w zasadzie nie napisałem żadnego innego "wiersza", a tu jest portal stricte poetycki.. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 20
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|