poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 12.08.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Taki maluteńki
Maska
O przetrwaniu
GÓRY LITERATURY
MOTYLE MYŚLI
optio
prawie tren
Wersalka
ŚNIEŻKA
prognoza wskrzeszeni...
Wiersz - tytuł: Mam tyle lat, ile miał Liebert, kiedy umarł 3
Słońce między konarami klonu, nad gzymsem.
Matka, kiedy ją wkurwię, tupie nogą, bowiem
ma mnie za psa. Jednak gdy sąsiadka znów powie,

że jest jej mnie żal, matka rzeknie, że z ich synkiem,
starszym ode mnie, który wciąż pije i pije
i ma bardzo chore nogi, jest jeszcze gorzej.

Słońce nie zaszło, ale już jest niewidoczne.
A ojciec, kiedy doń fiknąłem, skurwysynem,
niczym i zerem mnie nazwał. Jednak gdy sąsiad

powie mu, że mam tyle lat, a walę konia,
ojciec rzeknie, że tak mnie wychował, że w każdej
dziewczynie i kobiecie widzę świętą Marię.

Słońce zaszło, zabierając z sobą klon i gzyms.
Pójdę na swoje, kiedy
zemrze tych sąsiadów syn.

lipiec 2010
Dodane przez Krzysztof Bencal dnia 02.08.2010 07:35 ˇ 5 Komentarzy · 924 Czytań · Drukuj
Komentarze
Idzi dnia 02.08.2010 07:44
BENONIE, bardzo osobisty, refleksyjny wiersz, sytuacja jak najbardziej życiowa.
Może być juz tylko lepiej.
Pozdrawiam, Idzi
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 02.08.2010 08:21
Benonie- świetne! Ilez takich peeli wśród nas:):)
Pozdrawiam serdecznie:)
Tomasz Kowalczyk dnia 02.08.2010 11:42
Matka, kiedy ją wkurwię, tupie nogą, bowiem
ma mnie
za psa. Jednak gdy sąsiadka znów powie

Proponuję zmianę szyku w zaznaczonym wyrażeniu na: ma mnie albowiem.
Czasownik "być" jest chyba najpopularniejszy w języku polskim, ale tal nie musi być w poezji. Na przestrzeni czterech wersów naliczyłem trzy formy "jest". Można się pozbyć chociaż jednej.

Pozdrawiam - Tomek
JagodA dnia 02.08.2010 14:35
bardzo życiowy, swietnie podany.
rabi dnia 02.08.2010 22:02
dobre
surowe

pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs na limeryk o...
XXXIV Sejmik Poetyck...
IX Ogólnopolski Konk...
VII Ogólnopolski Kon...
47. Ogólnopolski Kon...
X Ogólnopolski Konku...
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
Użytkownicy
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

94184788 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005