dnia 09.04.2010 19:05
Trudno znaleźć takie miejsca, ale są... Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 09.04.2010 19:08
I gra ta impresja dobrze. Serdecznie. |
dnia 09.04.2010 19:11
Dzięki, szyba to błąd przy przepisywaniu. :/ myśl ma przesiąkać cegłę :)))
Czy mogę prosić Moderatora o naniesienie zmiany. :)
A wiersz przemyślany i owszem, choć oczywiście możesz go, anastazjofire, odbierać inaczej.
Dziękuję za komentarze. :) Pozdrawiam :) |
dnia 09.04.2010 19:49
Haniu, ładnie potrafisz pisać. Wciąga i podoba mi się. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 09.04.2010 20:17
Hanno, trochę to otwarcie mnie nie przekonuje, raz że zdaje mi się niepotrzebny wstępem... to dwa - te kartki z kalendarza są takie już nieco ograne, i jeszcze to mniej szare, zestawione z późniejszymi wyblakłymi gazetami jakoś się gryzie...
w sumie dla mnie od drugiej strofy zaczyna się dobry wiersz... w którym najlepsza są dwa ostatnie wersy i to one nadają mu najwięcej wyrazistości i smaczku :).
pozdrawiam :). |
dnia 09.04.2010 20:19
p.s. w sumie zastanwiam się, czy z przypadkowej pomyłki nie wyszła ci fajna fraza? to chyba ciekawsze niż z tym murem... |
dnia 09.04.2010 20:23
Janino, bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam :)
Katarzyno, pomyłka zdarzyła się, ponieważ miałam na tę część różne pomysły, m.in. z szybą. :) Pomyślę jeszcze nad początkiem. Dziękuję za obszerny komentarz. Pozdrawiam :) |
dnia 09.04.2010 20:24
A wiersz jest nawiązaniem do "najładniej ci w niebieskim", który też dawno temu opublikowałam na p-p. :) |
dnia 09.04.2010 20:34
to tak że jeden otwiera usta i mu anioły redagują ,drugiemu anioły podpowiadają myśli i zanim zdecyduje się mowić i ludzie go słyszą
autor stał chyba na końcu obu kolejek i niedoczekanie mu redaguje |
dnia 09.04.2010 20:36
Rekinu, ja tam się nigdy aniołami nie wyręczam. ;) |
dnia 09.04.2010 21:04
Dobry wiersz.
Pozdrawiam |
dnia 09.04.2010 21:27
tyle,że nie da się obejść anioła ani w życiu ani w choćby najnieudaczniiejszych próbach- albowiem piękno jest tylko przerażenia początkiem,strachu autorze się nie wyzbędzies |
dnia 09.04.2010 21:34
Jotku, dziękuję. :) Rekinu, wybacz, ale nie łapię Twojego poziomu abstrakcji. ;) |
dnia 10.04.2010 04:31
Wiersz bez wyrazu, z do cna zużytymi. wtórnymi metaforami, nic, zupełnie nic, co mogłoby zatrzymać, kwintesencja banału. |
dnia 10.04.2010 04:41
Jako drobiazgowy czytelnik zajrzałem do wspomnianego "najładniej ci w niebieskim".No, nawiązanie wyrazne. Ten bardziej niedopowiedziany...Bardzo na TAK. Od świetnego tytułu, po puentę-"biorę" :)
Podrowienia ślę. |
dnia 10.04.2010 05:50
Elizjo, szanuję czytelnicze odbiory. Dzięki za komentarz.
Bogdanie, miło, że się spodobał. Dziękuję.
Pozdrawiam Was :-) |