poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Czwartek, 29.02.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Monodramy
,, limeryki"
HAIKU
poezja,org
Chimeryków c.d.
Ksiądz Jan Twardowski
"Na początku było sł...
Co to jest poezja?
Związek Literatów Po...
Ostatnio dodane Wiersze
Relata refero
Reminiscencja zapoznana
za tor
Złote sny
Ta jedna samotność
inemuri*
On
śmierć nic więcej
Gitarzysta (Roman Kr...
bieszczadzkie anioły
Wiersz - tytuł: Proszę nam opowiedzieć parę słów o sobie.

,bo wędrówka nie jest zmiętym paragonem fiskalnym.
Nigdy nie wiesz jaką cenę zapłacisz za zło i każde dobro.


pustynia rozwarta pomiędzy
niebieską osłoną teorii wabiącej nieuchwytnymi ideami
pustynia zwarta między
skalistymi stokami nagiej praktyki - groźnie przerasta horyzont

Urbanizacja pustyni przebiega zadziwiająco sprawnie!
Ludzie nadchodzą ze skał i zlatują z osłony.
Pomruki ożywionego handlu, nowych poglądów
wypełniają każde z ziarenek piasku.
Ogromne drapacze chmur pewnie stoją
na prastarych miejscach Wieży Babel.

Nikt nie pamięta o wczorajszych religiach, wojnach.
Język jest jeden, giętki i sprawny.
Każdy jest równy i wolny. Wszyscy w tańcu
złączeni rękoma oddają się ewolucji i pracy!

to naprawdę jest pustynia. Szkoda,
pod trzema metrami asfaltu jest
sucha i śmiercionośna pustynia.
dla Kamieni to mało istotne


Eli, Eli, lama sabachthani?

nie moja wina, że jestem teraz i tu
moja wina, że jestem tu teraz
zawsze oparty plecami o skały
bezpiecznie się przemieszczałem
i bytowałem
nie moja wina, że porodziła mnie pustynia
teraz i tu
moja wina, że dalej w niej jestem a ona we mnie
tu i teraz
że skały były za strome, że za śliskie i za wysokie
odskoczyłem w nie i urosłem
Stałem się horyzontem i ciepłym tchnieniem
pokrzywione moje wszystkie członki i myśli
w kubistycznej poświacie siebie.
wiem co w ogniu Jest i co w trawie siedzi
zbyt wiele wiem, bo Pan przyjdzie jak do Sodomy
To ja Cię opuściłem.

Dodane przez Cecylia Pierugg dnia 02.10.2009 22:04 ˇ 10 Komentarzy · 899 Czytań · Drukuj
Komentarze
kropek dnia 03.10.2009 08:39
moim zdaniem, w wierszu tym cały wysiłek włożony został w elegancję słowa i estetykę wizualną. wiersz na tym stracił.
sposób przedstawienie przesłania i interpretacja nie podobają mi się. mówienie tutaj w pierwszej osobie...hm, dla mnie to jak występ Madonny, nie szokuje, ale jakoś mdło mi w ustach.

pokrzywione moje wszystkie członki i myśli
w kubistycznej poświacie siebie


chyba jednak jak w porzekadle : pozory mylą, rzekł jeż schodząc ze szczotki ryżowej

pozdrawiam :)
Cecylia Pierugg dnia 03.10.2009 08:59
"moim zdaniem, w wierszu tym cały wysiłek włożony został w elegancję słowa i estetykę wizualną. wiersz na tym stracił."

- jak ci źle to czytaj teksty Dody.
mastermood dnia 03.10.2009 11:35
cóż, naładowane tyle i tak gęsto, że stracony jest włściwie sens, a tytuł przypadkowy
Cecylia Pierugg dnia 03.10.2009 14:41
nic nie jest przypadkowe miszczu ;]

pozdrawiam

ps nie ma przypadków
sykomora dnia 03.10.2009 15:43
Zapis to komunikat - czytelnik malo istotny.
kropek dnia 03.10.2009 16:31
Cecylio, nie obrażaj się. chyba nie chodzi tylko o same pochwały. te są dobre, ale nie same w sobie. piszę o swoich odczuciach, mniemam że mogę.
jeżeli będę miał ochotę na teksty pani Dody, pójdę gdzie trzeba i znajdę, bez rad i przewodnika. tutaj szukam innej strawy. niestety, bardziej obrazek znalazłem. to tyle,
pozdrawiam ciepło :)
Cecylia Pierugg dnia 03.10.2009 16:41
nie obrażam się bo w zwyczaju tak nie mam - wskazuje.

pozdrawiam
Cecylia Pierugg dnia 03.10.2009 19:29
ja też nie nawidze dodyyy, i też jestem rockmanem i na wiersz nie patrzy się tylko wizualnie, bo on nie przypomina domu ani samochodziku.

pozdrawiam
mastermood dnia 04.10.2009 11:22
to po co staranie o taka właśnie formę graficzną?
Cecylia Pierugg dnia 04.10.2009 15:40
to forma przypadkowa, może być do prawej do lewej, do środka, podział na strofy jest ułatwieniem zrozumienia tak samo jak i kursywa.
pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 432
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: JacobT

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

66712962 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005