poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 15.08.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Zaśnięcie
w puszce po biszkoptach
SŁOWA PIERWSZE
Zabory
Taki maluteńki
Maska
O przetrwaniu
GÓRY LITERATURY
MOTYLE MYŚLI
optio
Wiersz - tytuł: Buszowanie
Kiedy już kartki życia szczelnie wypełnią
jutowy worek datownika, pewnie je sprzedam
lub wymienię na ostatni łyk chleba,
wygodnie ułożony na rzepakowym polu,
(rzepak kojarzy mi się nieodmiennie),
poczekam na reinkarnacje,
może jeszcze wymruczę wiersz lub imię,
kimkolwiek wtedy będziesz.

Tymczasowo popijam przesłodzoną herbatę,
poszukuję rymu i skarpetki do pary,
wyszczerbionym widelcem semantyki
grzebię w jelitach wiary, bezsłowie
coraz ciaśniej oplata głowę, bełkoczącą dłonią
wydrapuję ostatnie zdanie (raczej nie moje):
na biezpiczu i żopa sołowiej.

W końcu i tak potwierdzę, powieką, oddechem
albo groteskowo siną stopą, żółtą barwę, agonię
z nikłym posmakiem deszczu.
Dodane przez Wierszopis dnia 22.06.2009 06:53 ˇ 3 Komentarzy · 544 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 22.06.2009 07:31
Przeczytalem ,wiersz interesujacy, jedynie raża mnie jelita wiary ,tytuł mnie nieco zwiółdl,jednakze po lekturze wiersza odebrałem jako paralelę z "Buszujacym w zbozu"Salingera. tyle ze peel buszuje w rzepakowym polu i jeszcze łyk chleba tez troche zgrzyta ale to jak mniemam licentia poetica ,napoic chlebem- nakramic woda jako celowe zaprzeczenie pojec).W sumie dobry wiersz o umieraniu. Przepraszam za doslownosc.
Pozdrawiam serdecznie:)
Wojciech Roszkowski dnia 22.06.2009 08:21
Ale jaja:

kartki życia
jutowy worek datownika
jelita wiary

ale to najlepsze:

wyszczerbiony widelec semantyki

bełkoczącą dłonią
wydrapuję ostatnie zdanie


Bez komentarza.

Pozdrawiam
Janina dnia 22.06.2009 22:12
"wyszczerbionym widelcem semantyki
grzebię w jelitach wiary"- ten fragment zdecydowanie NIE

Ładny początek( 3 pierwsze wersy), ale "łyk" zamieniłabym na "kęs"
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs na limeryk o...
XXXIV Sejmik Poetyck...
IX Ogólnopolski Konk...
VII Ogólnopolski Kon...
47. Ogólnopolski Kon...
X Ogólnopolski Konku...
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

94328524 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005