poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 02.01.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Bank wysokooprocento...
Limeryki
Forma strony interne...
Ostatnio dodane Wiersze
"Ławeczka"
teraz
przepuklina
"Kompromat"
O angielskim sexie
Cnoty główne
wieczorynka
Rzeka niewierna
Grudniowy. Przednówek.
Dramatyzm Bierdiajewa
Wiersz - tytuł: Po Nieszporach D - dur J. Zeidlera


Ty to masz, zawsze do Ciebie ktoś się przyplącze,
przyciągasz.
M i Z

Wódeczka, spopielenie.

Pani, o której jest autobus? 17:15 - to mamy
piętnaście minut.
Nieznajomy z przystanku


Lubię sobie wypić. O tu, na brodzie
mam brzydką szramę. Sam w domu
i gorzołka. Zasnąłem, a jak wstałem to się
wypierdoliłem o ławkę. Szycie, przemywanie
rumiankiem. Rana gniła. Na szczękowym
- powycinali, zszyli na nowo.

Żona nie żyje od sześciu lat, wykończyli
w Bogucicach. Szwestry to kurwy nie powiedziały,
że w agonii. Siedziałem przy niej dwie godziny.
Spała, dziwnie oddychała. Zostałbym z nią do końca,
a tak rano dzwonek do drzwi. Mówiła - po śmierci

spal nieszczęsne ciało. Nie chcę, żeby roboki właziły
do nosa, uszu; nie chcę gnić w przeklętej ziemi.
Skórę nasączyli specjalnym płynem i do trumny,
i do pieca na osiem godzin. A urna na cmentarz,
nie do domu, mogłaby straszyć. Odwiedzę miejsce
w którym leży - grób w amerykańskim stylu. Zapalę
znicz przed Świętami, Sylwestrem.

Kiedyś w lesie znalazłem czaszkę jelonka.
W domu do garnka, wygotowałem, żeby jakiegoś
zakażenia nie było. I na kredens. Straszyła cholera.
Budziłem się w nocy, patrzę biała plama z rogami.
Dlatego urna na cmentarz. Kumplowi poroże dałem
za dwie flachy. Kolekcjoner.

Labrador i inne zwierzęta.

Niech pani popatrzy - piękny labrador. A jaki mądry.
Widziałem pana z laseczką i psem, co na jego bucie
trzymał łapę. Światło zmieniło się na przejściu,
zwierzak łapę z buta i przeszli po pasach.

Miałem kilka psów, trzy koty, nimfę i chomika.
Papuga na niego polowała. Zawzięta, siedziała
na krawędzi fotela przez cały dzień. Nie wychodził
spod szafy. Malowałem mieszkanie to znalazł się
w rogu. Zakwitł, normalnie zakwitł.
Teraz chcę być sam. Nie chcę nikogo.

W autobusie.

Pani usiądzie. - Dziękuję, nasiedziałam się
na koncercie.
Kiedyś koledze powiedziałem - posiedź
( na myśli miałem krzesło). A ten się wkurzył,
akurat wyszedł z więzienia. Dwa lata siedział.
Nic o tym nie wiedziałem.

Trzeba pamiętać z kim się mówi, do kogo.


14.XII.2008r.


Dodane przez otulona dnia 04.01.2009 17:21 ˇ 17 Komentarzy · 1109 Czytań · Drukuj
Komentarze
przemek_f dnia 04.01.2009 18:18
to Ty piszesz Takie wiersze? Szacunek:)
Elżbieta dnia 04.01.2009 18:59
ciekawa kompozycja,dobrze się czyta.Tylko tytuły banalne (chyba,że się upierasz),no i zakończenie-miało być takie moralizatorskie?
nieza dnia 04.01.2009 19:09
Zakończenie nie jest moralizatorskie, tylko jak perełka błyszczy, taka złota myśl tego z autobusu ;)
No, Natalii -super się to czyta :)
Bogumiła Jęcek - bona dnia 04.01.2009 19:26
Biorę, biorę ten wiersz
:))
Fart dnia 04.01.2009 19:30
Tak- taka swojska gorzałka,czytelna nawet bez tekstu w nawiasie,poza tym dwa pierwsze super -"W autobusie" odstaje, ale puenta O.K.
Robert Furs dnia 04.01.2009 20:17
Podoał się i podoba, pozdrawiam
Dorota Bachmann dnia 04.01.2009 21:31
:) brawo :) Inna całkiem autorka :)
creo dnia 04.01.2009 21:35
zaskakujesz mnie, bardzo "żywa" historia, świetnie opowiedziana, pozdrawiam
Łucja d dnia 04.01.2009 22:31
Faktycznie niesamowite i bez wódki zadziałało. Pozdrowionka ciepłe!
bols dnia 04.01.2009 22:34
No właśnie," czasem trzeba wysiąść z samochodu, żeby się czegoś dowiedzieć o życiu" /to słowa R.Polańskiego/.
magmis dnia 04.01.2009 23:26
coś jakby o psich aniołach...i nie tylko;))
bardzo miło się czytało
romanwosinski dnia 05.01.2009 08:18
Przeczytałem na jednym oddechu. Kawał życia, o który ocieramy się obojętnie na przystankach, w sklepach, wszędzie..

Pozdrawiam.
Jacom Jacam dnia 05.01.2009 08:52
i dla mnie ok:-)
Zbyszek63 dnia 05.01.2009 10:37
Nie lubie dramatoprozyudającejwiersze
otulona dnia 05.01.2009 21:11
Przemku f podobno piszę nie od dziś ;)

Elżbieto Tylendo wg mnie niebanalne i na swoim miejscu.
Puneta jak najbardziej sentencja do zapamiętania - msz.

Nieza mam nadzieję, że się czyta. Tak masz rację ale to był
ten sam nieznajomy z przystanku, podobno mieszka w mojej dzielnicy ( nie zapytałam gdzie, wysiadłam, on pojechał dalej).

Bono ano bierz, bierze -samo życie

Farcie mam świadomość, cóż takie życie - gdzie niegdzie
odstaje.

Robercie jak nadal Ci się widzi to miło.

Ingeborgo czasem watro inaczej, tak myślę. Różnorodność,
żeby czytelnikom nie wydawało się, że wciąż u "autorki" czytają ten sam wiersz.

Creo jak uważasz, że świetnie opowiedziałam to tylko się cieszę.

Lady Zadro to był iście "niesamowity" dzień.

Beato Olszewsko tak racja - trzeba być otwartym na świat,
pozbyć się egozimu, potrafić słuchać.

Magmis może dopiszę jeszcze jedną część.

Romanie Wosinski zanim to napisałam swoimi słowami, naopowiadałam się. Potem stwierdziłam - warto o tym napisać wiersz,
a może raczej prozę poetycką ( jakoś mi bliżej do niej).

Jacom Jacam jesli ok to ok

Zbyszku63 to już nie mój problem. Uwielbiam prozę poetycką. Zresztą dziś pomiędzy nią, a poezją granica "umowna"

dziękuję państwu za uwagę, czytanie, opinie.
pozdrawiam :)
emba dnia 06.01.2009 16:56
Noworocznie najpierw pozdrowię :)
Rzadko tu bywam, jak wiesz, jeszcze rzadziej komentuję.
Tekst przeczytałam i przyznaję, że się spodobał - dlatego się zalogowałam.
Czytam go jak dobrą prozę poetycką, początek, fragment? dłuższej całości.
*********
serdeczności z mojego przybrzegu
emba
otulona dnia 11.01.2009 15:41
Embo dziękuję za pamięć i za Twoje zdanie o tekście.
Jak wspomniałam wyżej - dla mnie proza poetycka, jeszcze dopiszę. Za dłuższą prozę to się nie biorę, nie mam "talentu".
Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
ANTOLOGIA W OBRONIE ...
"W ŚWIECIE SŁOWA -PO...
XVIII Ogólnopolski K...
XLV Konkurs Poetycki...
Wieczór debiutu ksią...
Turniej jednego wier...
Szacunek dla tych, k...
Jubileusz
XII OKP im. Michała ...
OKP Festiwalu Litera...
Użytkownicy
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

85243040 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005