|
''Ta w ciąży biła leżącego na deskach młodego chłopca czymś twardszym niż pejcz, z czym się nie rozstawała, bo z głowy lała się krew i już nie dawał znaku życia, reakcji na razy. Spocona zziajana twarz bestii, nie do zapomnienia.''
dziś rano młody mężczyzna pomógł mi z zakupami i choć wcale aż tak
ciężko nie miałam (kupiłam sałatę pomidor makaron i tylko mąkę na ciastka)
sprawiło mi to radość
'przed południem, w fotelu przy oknie podglądałam sikorkę czujną na krawędzi
dachu i kocura śpiącego w ogrodzie pomyślałam że umieć znaleźć pierwsze dni
wiosny to znaczy pogodzić się z Bogiem
po południu' po II śniadaniu do piętnastej przegląd prasy (poruszył mnie
bardzo artykuł o San Pedro de Cutud) później dwie godziny drzemki przy muzyce
położyłam się wcześniej niż zwykle tuż po serialu tym razem nikt do mnie nie przyszedł
31 marzec 06, Wiedeń
Dodane przez Michał Nowak
dnia 13.11.2008 07:41 ˇ
12 Komentarzy ·
920 Czytań ·
|