poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 14.07.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
,, limeryki"
Chimeryki 2
FRASZKI
Poezja dla dzieci
Chimeryków c.d.
Limeryki
Ostatnio dodane Wiersze
gorączka
Do piekła
Logos spermatikos
Balkanska ljubav
Wspomnienie
W tym uroczym parku
Solaris
Cisza, w której jest...
czas refleksji przyj...
Kofeina
Zobacz Temat
poezja polska - serwis internetowy | KONKURSY DLA UŻYTKOWNIKÓW SERWISU | KONKURS MIESIĄCA (2008-2010)
Strona 4 z 6 < 1 2 3 4 5 6 >
Autor RE: MALINOWE WSPOMNIENIA
Bronek
Użytkownik

Postów: 5
Miejscowość: Dęblin
Data rejestracji: 14.01.08
Dodane dnia 16.02.2008 08:36
to tylko moje ciało podparte kręgosłupem
pełne blizn bez wyjścia
tam nie wchodź wystarczy że ja byłem
tu jest miejsce gdzie wspominam
wiesze

z krzaków chruśniaka wybiegam
łapię chrabąszcze majowe
chcesz zobaczyć jak drapią
to nie ziemia to moja dłoń i nie uciekaj
piszczysz tak panicznie zmysłowo
przepraszam za te guziki
za wypuszczone na wolność piersi
dziobią w oczy tak miękko
to był ten zdziwiony
mój pierwszy raz

zobacz a tu stoimy blisko
chwytając w płuca własne oddechy
pokaż co chowasz w dłoni
odginam tajemnice palec po palcu
to para chrabąszczy majowych
zakleszczone odleciały w pogodne dni
policzki piekły tak głęboko
że aż strach
to był ten wstydliwy
mój pierwszy raz

o teraźniejszość
rozpycha się łokciami
a w niej nasze dzieci może poeci
jak owady przy komputerach

a za oknem dojrzały
maliny
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
agata zuzanna
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 99
Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 16.02.2008 01:33
Himmelloch

dla Pana M. W.

Ten rękopis to najpiękniejszy przykład ostentacji fundacyjnej
w średniowieczu
. Czy pamiętasz? Opatko Kunegundo, wiercisz
się w grobie? Czekasz? Stoję nad tobą i peplum nie stygnie.

Posypało się rzeczy z rękawa w rękaw, zostałam
przemytnikiem relikwii. Święte jest ciało, ciało jest niebieskie.
Miał na sobie tylko mgliste perizonium, kilkanaście pociągnięć
za włos pędzla. A ja kochałam się w gwiazdkach z czerwonego
firmamentu, po chłód kamienia wrocławskiego pręgierza.
Po głosy na marginesach, bestiaria, panteon leśnych ludzi
i sklepienie z przejściem na wyższy poziom.
Edytowane przez agata zuzanna dnia 16.02.2008 01:34
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: nosorożec
moskal
Użytkownik

Postów: 2
Miejscowość: Poznań
Data rejestracji: 14.12.07
Dodane dnia 15.02.2008 01:10
Profesor
Ewie Czerwińskiej - Schupp



czy umierać nie
jest trudniej niż być umarłym? myślałem że
już nie żyję ja rzemieślnik słowa znalazłem się
w ciele nosorożca przemierzającego zdanie
po zdaniu

musisz wiedzieć co przeżyłem na początku na czole wyrósł mi róg
a z coraz potężniejszego gardła zaczęły
dobiegać żelazne pomruki

pod koniec tej pielgrzymki upadając zacząłem
przyglądać się światu w którym głupota nie zawsze jest głupia a
czasami promieniuje z niej ukryta mądrość transgresji albo
transcendencji bezdomności i bezdenności człowieka i
wszechświata

bestii na uwięzi
z brzemieniem ciążącym mu na szyi wygrawerowanym bez wyjaśnienia
napisem że nie dość że nie umiem się pogodzić z życiem
to ten świat nie należy już do mnie
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
ampm
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 40
Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 14.02.2008 20:18
Forma, foremka

po ciemnej stronie
w cieniu swego ciała

mówi o wydalaniu łaknieniu odbiciach
jakby miało rok chce by tyle miało
i unika odbić na wypukłych oczach

patrzy jak ono przybiera i chudnie
przypływ i odpływ, ale już nie krwawi
a księżyc jest tylko garottą na przełyku

potem pochłania po spierzchnięte brzegi
po pełnię wypchaną słoną morską trawą
i na kopule brzucha wypisuje werset
największe bluźnierstwo jakie zna przeciw niemu:
idealna forma wymiotuje treścią
http://republika.pl/ampm Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Gie
uziel
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 62
Data rejestracji: 13.03.07
Dodane dnia 14.02.2008 18:19
pierś twarda
brzuch płaski
pośladek jędrny
zarówno drugi
a jakże!
nogi gładkie


dłonie pieszczące
usta ciepłe
srom zapraszający


z punktu widzenia
gie
majstersztyk jak nic
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
Dana
Użytkownik

Postów: 4
Miejscowość: Wrocław
Data rejestracji: 15.06.07
Dodane dnia 13.02.2008 22:45
data

szybko szybciutko dziwnym
zrządzeniem losu po rosyjsku
będzie wracało jeszcze długo
po tym
jak ich dogoniłeś

trudno
biec w ciemności
nogi odmawiają
ciało odwykłe
bardziej ciąży

niż pomaga słońce
dzisiaj na krótko
wychynęło zza starej topoli
musnąć miejsce po dacie
przyklejonej do słupa

4 lutego 2008 r.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wtajemniczenie
Bogumiła Jęcek - bona
Użytkownik

Postów: 392
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 10.03.07
Dodane dnia 13.02.2008 20:29
podmuch

Szeleściło w jej gałęziach, niedostępne.
Nigdy nie będzie kobietą.

Wydłużała się pod dotykiem i taką wyprowadzał
ponad gałęzie. Podsuwając mu liście, oplatała krótkimi
nogami. Po wyjściu z łóżka dalej rosła. Gdy patrzył.

*

Zatrzymała się dopiero nad Renem, skręcał spokojnie.
Głębiej i głębiej szukała oparcia. Dla tej historii nie znajdzie
kamienia. Nad nią obrazy, wiosny we wrześniu.
http://czarnekoronki.blogspot.com/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
kwadratowy talerz
Użytkownik

Postów: 2
Data rejestracji: 23.01.08
Dodane dnia 13.02.2008 15:53
10 palców po jednej stronie


wyobraziłem sobie że jestem stary
i że nikt już na mnie nie zwraca uwagi

wyobraziłem sobie cały ten spokój
w którym można umrzeć

albo przynajmniej noc - zwykłe sreberko:

tatuaż z żaluzją a za nią latarnia
i ani jednej kobiety

to taka ciemność kiedy
chodząc w kółko dostrzegam
przeoczone wcześniej rzeczy
Edytowane przez kwadratowy talerz dnia 14.02.2008 00:48
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: idealnie pneumatyczne ciało
nightkeeper
Użytkownik

Postów: 5
Data rejestracji: 10.01.08
Dodane dnia 13.02.2008 08:56
jestem już prawie idealna
kości mam pneumatyczne
ciało jak pergamin cienkie
już tylko dwa liście sałaty
mnie dzielą od wagi zero

tylko w twarz mi nie patrz
bo mam oczy zmęczone
schowane za błękitem soczewek
ciemne włosy na papierowym tle cery
może trochę zbyt silnym kontrastem
się kładą na mocno malowanych ustach

dwie pigułki jeszcze i będę idealna
jak mnie lekko będzie nieść
ten raz ostatni
Edytowane przez nightkeeper dnia 18.02.2008 00:22
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
krissokol
Użytkownik

Postów: 12
Miejscowość: kielce
Data rejestracji: 21.11.07
Dodane dnia 12.02.2008 13:12
" Ono to Ty".

Żyjesz ,jesteś , masz je .Dotknij .
Miłe, ciepłe z milionami kosmicznych impulsów.
Twoje.
Nie możesz zrzucić, sprzedać choć nieraz
chciałbyś wyjść z powłoki.
Nie wystarczy ci samo jedno.
Szukasz, pragniesz drugiego.
Wtedy splot. Wybuch kosmiczny pod wspaniałym
słońcem miłości - twoim sercem.
Twoje po kres, po śmierć.
Wtedy z Apolla zmieniasz się w nicość.

_________________________________

Proszę o edytowanie tego postu, jest on wyjątkowo nieczytelny i prawdopodobnie nie zostanie wzięty pod uwagę.

moderator1

Edytowane przez krissokol dnia 13.02.2008 13:17
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
el-rosa
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 40
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 11.03.07
Dodane dnia 12.02.2008 12:22
CIAŁO STĘSKNIONE CZEKA

Samo w ciemności, szuka w niej ciebie,
rozchyla puchar byś je wypełnił,
pustkę zapełnił, łono wezbrał drżeniem
i pożądaniem rozpalił piersi.

W zapachu twoim utopiło zmysły,
teraz o świcie wśród obcych ich szuka.
Wspomnienie dreszczem poraża je czystym,
mokrym odzewem twojego uczucia.

Dużych, chropawych, męskich dłoni pragnie
gładzących skórę owiniętą suknią
tam, gdzie pośladki opięte wydatnie
czułej pieszczoty oczekują próżno.

Wzroku głodnego przyzywa bezgłośnie,
gdyż nim budziłeś zmysły zamyślone.
Tobą spełnionej miłości daremnie
ciało me pragnie i czeka stęsknione.



"Życie jest zbyt poważne, aby brać je na serio"
Oscar Wilde
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
zoja
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 91
Data rejestracji: 16.10.07
Dodane dnia 12.02.2008 07:44
Nagie ciała

nad jeziorem
nagie ciała
świt juz chłodem obejmuje

one splecione
zimna nie czują
miłością ich krew pulsuje

czerwone słońce
wschodzi nad ziemię
wiatr leciutko włosy muska

pora się ubrać
idą ludziska
za chwilę będą się pluskać

zniknie cisza
na cały dzień
natchnienie miłosnej nocy

śmiechy i gwar
zamilkną znów
gdy wieczór na plażę wkroczy

powoli zmierzch
a z nim też chłód
do domu wszystkich przegoni

gdy przyjdzie noc
księżyc znowu
dwa nagie ciała odsłoni
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przystanek - Ciało
itamonika
Użytkownik

Postów: 2
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 15.12.07
Dodane dnia 11.02.2008 21:54
Jestem chora-chora w mej duszy
Dusza me cierpi - cierpi katusze
Chce mi się krzyczeć w zwolnionej chwili
-bo moje życie ku końcu się chyli

Siedzę bezradnie na skraju krawędzi
I widzę przepaść, która mnie nęci
Nęci jak żmija nęciła Adama
Rozglądam się wokół - nie jestem wciąż sama

Tysiąc zabawnych
Jasnych promyków
Przeszywa me ciało
I jest już tak cicho

A cisza jak ulga
Otacza mnie czule
I nie pamiętam, co to są bóle

Oddech odchodzi
Przychodzi zmęczenie
Me ciało jest lekkie
Lżejsze niż cienie

Zostawiam je w spadku
Ziemi ojczystej
Gdzie strawi je życie - taki bieg świata?

Wirami niebios - z duszą wariata
Dryfuję ku prawdzie i oczyszczeniu
Nad ciałem litości nie miałam za życia
Lecz teraz zmierzam ku odrodzeniu
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE:KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
marekg
Użytkownik

Postów: 5
Miejscowość: podlaskie
Data rejestracji: 01.08.07
Dodane dnia 11.02.2008 18:45
* * *

figury świętych
w porcelanowej bieli
zdobione podmuchem czasu
przestały się wstydzić
własnego ciała
w cierpieniu
i cudzie miłości
spragnione głosu
gromadzą się
uniesione
wspólnym ukłonem
na scenę przeznaczenia
Edytowane przez marekg dnia 11.02.2008 18:47
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: z tobą wiedzie mnie na pokuszenie
balkazek1
Użytkownik

Postów: 8
Data rejestracji: 11.11.07
Dodane dnia 11.02.2008 08:20
oddechy nierówne
uśmiech napina kształty
przenika żywi się nami

nasze dłonie usta blisko
oczy spływają
po gorącym ciele

moralność obrysowała granicę
słowa skręcają zaczarowują
trudno o równowagę

jeszcze te piersi
coraz bliżej
nawet przy zamkniętych oczach
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
lorelei
Użytkownik

Postów: 5
Miejscowość: Gdańsk / Sochaczew
Data rejestracji: 11.09.07
Dodane dnia 10.02.2008 14:30
Równośnienie

wszystkim mężczyznom,
którzy kochali mnie wiecznie


gdybym była snem
nie obudziłbyś się ze mnie

choćby po to
by całować światło
od moich włosów
bardziej złote

we mnie
nie mogłoby cię zranić
potłuczone drobno ciepło
powab bodziszka
ani wilgoć sierści

i nawet gdybyś umarł
nie chciałbyś się budzić
z takiej śmierci

wystarczyłaby ci zupełnie
ta łagodna nad wszystkim
bezwiedność

ale ja jestem ciałem
które powtarza jedno
- każdy kształt istnienia

zwłaszcza tę łzę
dziwnie obojętną
strąconą pilnym
przebudzeniem
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
bazyl71
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 5
Miejscowość: Bełchatów
Data rejestracji: 12.05.07
Dodane dnia 10.02.2008 08:51
Mężczyźni są kanciaści


...ponieważ wszystkie rogi lucyfera kończą
się w okrągłościach
płci przeciwnie ukierunkowane - czyżby?
jedności nie sposób wytłumaczyć słowami

poeci wiedzą - każdy pierwiastek
w określonym miejscu - każde miejsce
we śnie mendelejewa
oskubany kurczak ze wszystkich feromonów
w zupie podprogowych przekazów
zawsze znajdziesz kretyna pożądającego
większej siły - pacyfikacji

wszyscy jesteśmy dziewczynkami w pierwszym trymestrze

...ponieważ dowcipna natura
przyprawia penisy kobietom
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Stan nieważkości
Maria Mardo
Użytkownik

Postów: 5
Data rejestracji: 04.06.07
Dodane dnia 09.02.2008 21:14
przyjemny szmerek czuję w mojej głowie
wszystko wiruje i widzę podwójnie
drzwi tańczą sambę a lampa błyskami
orkiestrą książek na półce dyryguje

wszystko się kręci jak na karuzeli
dywan jakiś dzisiaj wyjątkowo miękki
i takie lekkie, i łatwe jest wszystko,
i tylko strasznie w głowie się kręci

co jest przyczyną takiego stanu
czyżby ten mały drink mi zaszkodził
może z nadmiaru pracy w mej głowie
tak się zakręcił cały świat dokoła

nawet mi rymy w wierszu nie wyszły
bo jak mam pozbierać rozbiegane słowa
gdy oczy z trudem szukają liter
i wyjątkowo ciężka stała się głowa
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: KONKURS NA WIERSZ - LUTY (2008)
błękitko
Użytkownik

Postów: 1
Miejscowość: Mediolan
Data rejestracji: 30.04.07
Dodane dnia 09.02.2008 21:03
Reklama dla ukochanego

teraz i ty możesz mieć
moje unikalne ciało

miłe w widoku
poręczne w rozkoszy
twoja dusza wbiegnie w nie
jak w sad owocowy

ciało niepodlegające
wymianie na równowartość

komfort niezbywalnego
- przecież - poczucia materii

nieustająca admiracja
i natręctwo fizjologii

ciało jednak stale nie to
ciało którego wolałabym
w ogóle nie mieć
teraz i zawsze - jakie chcesz
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Karoliny małe oceany
Sławomir Hornik
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 17
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 31.07.07
Dodane dnia 09.02.2008 20:34
Karoliny małe oceany


Sztychy na oknie, pod palcami biesy deklamują
z pamięci: skocz, a dam ci całe królestwo. Ruchoma
igła pomiędzy domem tutaj, a domem tam.
Podpisy w rogu szyby, żeby za dwie godziny mogli
się dowiedzieć, że byliśmy. Słońce rośnie tutaj

dwa razy szybciej, mówią: takie miejsce jest tylko
jedno w tym kraju. Do brzegów przybijają drakkary
z grubych sosnowych belek. Stańko. Trąbka. Pocałunek.
Tak to można skończyć. Albo inaczej. Kubiszyn. Bas.
Powietrze drży, od okna do parapetu. Jeśli tak bardzo
lubi to robić unplugged to trzeba schować gwiazdy,
nie wywoływać jednorożców, ani burzy.
Edytowane przez Sławomir Hornik dnia 10.02.2008 09:35
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 4 z 6 < 1 2 3 4 5 6 >
Skocz do Forum:
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Wyniki XLIV OKP "O L...
Informacja o blokadz...
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

68465078 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005