poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 20.05.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
PAMIĘTLIWY
w taurydzie
Oda do Wacława
,,Diabeł ubiera się ...
W KRAINIE WŁADANIA
pokój numer cztery
jowiszowa czerwona p...
O plemieniu Czuhów
Przyjemność
NOMADÓW WIATR
Wiersz - tytuł: Od kiedy

Lato w uśpieniu, w drugim trymestrze podchodu. Od kiedy
pamiętam: małe dziedzictwo łóżka, spadochrony prześcieradeł -
wszystko podeszło pod próg i kołacze. Otwarte -
zbieram szlam i papierki. Jestem nocną lampką miasta
w środku okna, niebo pieczętuje rzekę, śmierć odkrywa pęknięcia.

Ścieżki trzeba od nowa nazwać, zaznaczyć wapnem, podłożyć
drewniany klocek pod drzwi, i nie wychodzić. Bary bronią się
miedzianym groszem, owacją pijanych. Na zabłoconej podłodze
plamki, głos niesie się zza drzwi, wypala.
Dodane przez kyo dnia 31.12.2007 15:10 ˇ 9 Komentarzy · 1006 Czytań · Drukuj
Komentarze
captain howdy dnia 31.12.2007 16:02
czemu nie ;) ładnie.
Mgielka dnia 31.12.2007 16:22
pieknie:)
z noworocznym pozdrowieniam:)))
Fenrir dnia 31.12.2007 16:41
Wowwww, i co najlpepszego Nowego!
pola45 dnia 31.12.2007 18:23
ładnie, fajnej zabawy sylwestrowej:)pozdrawiam
promyczek dnia 01.01.2008 14:21
"śmierć odkrywa pęknięcia.

Ścieżki trzeba od nowa nazwać, zaznaczyć wapnem, podłożyć
drewniany klocek pod drzwi, i nie wychodzić. Bary bronią się
miedzianym groszem, owacją pijanych. Na zabłoconej podłodze
plamki, głos niesie się zza drzwi, wypala. "

Tylko tyle, albo aż tyle zabieram ze sobą w myślach.
greg dnia 01.01.2008 15:51
Podoba mi się
ellena dnia 01.01.2008 18:32
bardzo ładnie
nie ma się do czego przyczepić
pozdrawiam ciepło;)
ellena
Rafał Gawin dnia 02.01.2008 08:06
poprawki zdecydowanie na plus, od tytułu po zmiany końcówek strofek (m. in. dobrze, że "poświęciłeś" przerzutnię z zagubionym => tutaj na dłuższą metę tylko efekt; dobrze, że poprawiłeś puentę).

(drobne) uwagi/sugestie/wątpliwości:
- po okna i po rzekę (1. strofa), a także po plamki (2. strofa) może jednak dłuższe pauzy, tzn. kropki?
- dalej z resztą tekstu gryzie mi się klocek => może jednak coś zamiast?

pozdrawiam.
promyczek dnia 02.01.2008 08:53
Wróciłam tu jeszcze raz, czyta się;-) i nawet to co wcześniej już za którymś razem też;-)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XXXV Ogólnopolskie L...
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
8. Ogólnopolski Konk...
XVI OK Literacki im....
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
Użytkownicy
Gości Online: 24
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Maria Kosaciec

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

90450946 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005