poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 21.05.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
PAMIĘTLIWY
w taurydzie
Oda do Wacława
,,Diabeł ubiera się ...
W KRAINIE WŁADANIA
pokój numer cztery
jowiszowa czerwona p...
O plemieniu Czuhów
Przyjemność
NOMADÓW WIATR
Wiersz - tytuł: osobiście. nie wszystko było
nie wszystko było. powtarzalność czasu i zdarzeń
chwilami przypomina opowieści, a dalekie wyprawy
przybliżają tylko wybory. opowiedz jej tę historię
dojrzewającą latami, absurdalnie prawdziwą.
i tak nie uwierzy, ma swoją.

cieplejszy wiatr końca świata i spełnione życzenia
na Cerro de Monserrate bywają codziennością.
bruk wystukuje słowa. błądząc uliczkami la candelaria
zapominasz jej imienia. zatańcz vallenato, zatańcz
jeszcze raz caballero.

przecież można wracać, choćby przez zamglone
lustra, gdy zaklinacz deszczu łapie zgubione sny
z dzieciństwa. dni czterdzieści i trochę wieczorów
jak chodzenie we śnie, przecież potrafisz.

nie wszystko już było.
Dodane przez kenzo dnia 26.10.2007 19:47 ˇ 10 Komentarzy · 1003 Czytań · Drukuj
Komentarze
kenzo dnia 26.10.2007 19:50
poproszę o korektę w 4 wersie 1 strofy - wyciąć "przez"
:-)
dzięki
sandra dnia 26.10.2007 20:39
ja mam łzy w oczach , zatańcze fandango
mastermood dnia 26.10.2007 21:39
jakie fandango ze łzami? przecież to radosne hołubce...
Rafał B dnia 26.10.2007 21:54
Niby dobrze się czytało, ale mam wrażenie, że większość fraz została wzięta z innych wierszy. Trochę zbyt dużo przypadkowości.
konto usunięte 1 dnia 27.10.2007 10:19
bruk wystukuje słowa
- to dla mnie najlepsze

za dużo kursywy
Christos Kargas dnia 27.10.2007 13:25
ciekawe o czym to jest i czy mnie to interesuje?
otulona dnia 27.10.2007 15:46
senny, mistyczny klimat
miejscami bardzo
a mniejscami nie

pozdrawiam
makt dnia 28.10.2007 19:34
zgadzam sie. nie wszystko juz bylo. zwlaszcza twoj tekst to ujawnia :)
nitjer dnia 28.10.2007 22:26
Podoba mi się idee fixe, że nie wszystko było. W pierwszej chwili pomyślałem, że wystarczyłoby to jednak zasygnalizować tylko w puencie. Ale skoro to myśl natrętna broni się to jej powtarzanie. Ciekawe dla mnie kursywa w pierwszej i cała strofa ostatnia.

Pozdrawiam :)
kenzo dnia 29.10.2007 13:44
a to się kłaniam nisko :-)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XXXV Ogólnopolskie L...
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
8. Ogólnopolski Konk...
XVI OK Literacki im....
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
Użytkownicy
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Maria Kosaciec

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

90482885 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005