|
jesteś na łące,
otoczona przez kwiaty,
wiatr pieści twoje włosy,
gdy pełny tchu podbiegam
muskamy dłonią wschodzące kłosy,
w tle słychać gwar wioski
zabawy dzieci, rozmowy starszych
nasz pierwszy dzień w ogrodzie całości
podajesz mi owoc
dar od boga, słodki od prawdy,
odwykłe od słońca
mrużymy oczy
ciepły wiatr, pachnący morzem,
otula nas i głaszcze
wspinamy się na górę
by znaleźć żródło istnienia
stoimy, żywi, obecni
na ciepłej i płodnej ziemi
chcę się obudzić, szepczesz z nadzieją
już przecież wstaliśmy, wołam do ciebie
Dodane przez hambet
dnia 23.01.2026 22:30 ˇ
0 Komentarzy ·
7 Czytań ·
|