poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 04.03.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
"Paterson"
BANKOMAT
"Kto się boi Wirgini...
Na nowe święto w dni...
"Wartość sentymentalna"
Parę luźnych szpital...
Koniec świata
Nakładka
"Bartek zwycięzca"
prawie noc
Wiersz - tytuł: Jak ptak
Jak ptak w klatce miotam się o kraty
dookoła kwitną ołowiane kwiaty
I rosa na nich z zimnego ołowiu
ciężka ołowiem na zimnym listowiu
Kamienne mam skrzydła jak dłutem wykute
za ciężkie do lotu pod niebo zasnute
I czuję jak w kawał zimnego kamienia,
me serce powoli, codziennie się zmienia

Skąd w Boga zamyśle jest tyle żałoby
by ludzi struchlałych zapędzać na groby
By matki szlochały po nocach w rozpaczy
by dzieci ich zmieniać w śmiertelnych tułaczy
co z ulgą witają kres swego istnienia
Jedyną ucieczkę z bezmiaru cierpienia

Jak ptak w klatce obojętny Bogu
skamieniały siedzę na betonie progu
I czuję jak stygnę, jak dusza uchodzi
i śmierć lodowata powoli nadchodzi
Szronem się kryją ołowiane kwiaty
rosa z ołowiu przymarza do kraty
Mróz skrzydła skuwa, soplem jak dłutem
pióra ze skrzydeł sterczą kikutem
Serce - kawałek lodu z kamienia
pęka na pół, na koniec istnienia.
Dodane przez Stretch dnia 18.01.2026 10:07 ˇ 1 Komentarzy · 175 Czytań · Drukuj
Komentarze
silva dnia 18.01.2026 16:05
Na horyzoncie wiosna! Czyta się jak barokowe wyznania... A na nadmiar cierpienia najlepszy lek - cieszenie się z małych rzeczy, choćby kwiatów na szybie, wyczarowanych przez mróz. Skąd w Boga zamyśle jest tyle żałoby - to nie zamysł Boga, to konieczność, by "swoje miejsce zostawić innym na Ziemi", innym pokoleniom, ale tylko wtedy, gdy telomery wyznaczą nam kres... Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
Użytkownicy
Gości Online: 13
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 76
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

87540882 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005