poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 13.06.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
FRASZKI
slam?
Limeryki
"Na początku było sł...
,, limeryki"
Co to jest poezja?
playlista- niezapomn...
Poezja dla dzieci
Wyjście z pod nicka :)
Ostatnio dodane Wiersze
Świetlik
Wierszówki z relacji
Słomiany zapał
- Lu oni nie przyszli
Fotomontaż
czymże jest pisanie
Na rogach
Na Międzynarodowy Dz...
Sensor szumiącego la...
Sentymenty
Wiersz - tytuł: Obiekcja
 
- Rodzicielko, spójrz na tę górę,
swoim wierzchołkiem sięga nieba, biegnijmy!
Donośny głos odbija wibrujący

krzyk: nijmy, ijmy, my, my... i y.
Z ciągłej wspinaczki - synku, wróć!
Przecież to złudzenie, tam na szczycie

nie ma żadnego krzyża. Pośród tłumu granitów
i rędzin pomieszane echem języki
nie wierzą,

spadając głucho do podnóżka Matki.
 

Dodane przez Robert Furs dnia 31.03.2023 00:18 ˇ 34 Komentarzy · 798 Czytań · Drukuj
Komentarze
Robert Furs dnia 31.03.2023 00:22
proszę o przecinki i przycinki,
Kazimiera Szczykutowicz dnia 31.03.2023 04:46
W górach nie można krzyczeć, to rodzi lawiny. Skoro nie wierzą i nie ma na szczycie krzyża, trzeba się wspiąć - aby go tam umieścić. Stąd tyle wspinaczy. Nawet to wspinanie można przyrównać do wyścigu szczurów. Natura ludzka - zdobyć górę - na różne sposoby i w wielu dziedzinach. Niestety, często się zdarza, że WSPINACZ źle kończy, lądując pod najniższym szczeblem drabiny wiodącej na szczyt.
Człowiek, w szerokim znaczeniu, jest "nie napasiony". Ale to ma dobre strony, gdyż dzięki temu ulepsza swój żywot - choćby przez odkrycia naukowe.
Świetnie ująłeś szerokie pojęcie wspinania się i porażek.
Jeszcze dodam - "tam na szczycie nie ma żadnego krzyża", gdyż ten właśnie szczyt jeszcze nie zdobyty, a zdobywcy go dźwigają i wraz z nim spadają w przepaść. Ludzkość nigdy nie osiągnie maksimum wiedzy, zawsze będzie dążyć do odkrycia tajemnic.
Grain dnia 31.03.2023 07:32
Powiedzieć, że w pierwszej chwili pomyślałem o Giewoncie, to za mało, o wiele za mało.
A wymądrzać się to za dużo i raczej bez związku z zamysłem osoby mającej kontakt z niejakim Izydorem. Może to forma przypadkowych lub nie Wielkanocnych rekolekcji himalaistów, z którymi mi nie po drodze. I sam nie wiem, dlaczego lubię ten kawałek. Pozdrawiam.

https://www.youtube.com/watch?v=dmeRyjuVYSY
Mithotyn dnia 31.03.2023 07:50
(...) tam na szczycie

nie żadnego krzyża.


...?
silva dnia 31.03.2023 08:47
Ciekawe nawiązanie do Golgoty i jej uwspółcześnienie/ zuniwersalizowanie. Troska Matki zawsze pozostaje ta sama, a pomieszane języki (wieża Babel) nadal są zagrożeniem... Przecinek po Rodzicielko i synku, bo to wołacze. Chyba zniknęło nie ma żadnego. Pozdrawiam.
konto zablokowane nr 4 z 2023 dnia 31.03.2023 11:50
Wiersz jest oryginalny , ciekawy, bo wieloznaczny, choć niekoniecznie w moim guście - gdyż Autor postarał się nazbyt wyzerować swoje własne emocje, ograniczając się tylko do odtworzenia pewnej znamiennej sceny.

Na początek - interesująca jest bliskość słów : krzyż i krzyk ( pewnie zamierzona, jak znam Autora).

Nie ma góry bez krzyża, i krzyża bez krzyku. Doświadczenie szczytów jest tylko dla osobników mocnych ; - ci którzy zostali nim obdarzeni i / obarczeni / umieli, albo uczą się nie krzyczeć.
Jezus swój krzyż uniósł, ale to my nadajemy temu sens każdego dnia.
Wzrusza mnie Matka, próbująca powstrzymać Syna - w relacji Jezus - Maria - gdyż wypada tutaj bardzo / ludzko / ze swoimi matczynymi obawami.
Ale wielkie dzieła i powołania wymagają od nas czasami nadludzkiej odwagi i to za nią trzeba podążać.

Donośny głos - może odbijać : wibrujące echo; więc / głos / odbija / krzyk / - tutaj mi nie pasuje, zwłaszcza że pojedyncze sylaby - to jasny przykład echa .
/ Rodzicielko / - brzmi archaicznie i przez to : albo prześmiewczo, albo pretensjonalnie. Zwrot / Matko / - brzmiałby naturalniej. Pozdrawiam miło.
Robert Furs dnia 31.03.2023 11:59
Kazimiera Szczykutowicz - bardzo dziękuję, za tak szeroki komentarz :) - więcej w nim słów niż w moim wierszu, pozdrawiam cieplutko,
Robert Furs dnia 31.03.2023 12:03
moderator4 - dziękuję za uzupełnienie przecinków, ale przede wszystkim za cierpliwość w poprawianiu moich wielbłądków, :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 31.03.2023 15:21
Grain - ścieżki są różne, ale i tak cieszy mnie, że znalazłeś niezależną od mojego wiersza alternatywę, bo to przecież ważne, by mieć niezależne zdanie, nie tylko o słowach, :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 31.03.2023 15:23
Mithotyn - doceniam spostrzegawczość,
Kazimiera Szczykutowicz dnia 31.03.2023 16:46
Robercie, ja uważam, że dobrze napisany wiersz może mieć bardzo obszerną interpretację.
Robert Furs dnia 31.03.2023 16:55
silva - bardzo dziękuję i Twoją refleksję, moja zaś refleksja brzmi: cóż ja bym zrobił, gdyby Cię nie było na PP, jesteś nieoceniona, pozdrawiam cieplutko,
Robert Furs dnia 31.03.2023 16:56
Dagny - w wierszach nie nawet staram się trafiać w guściki czy gusta, byłoby to dla mnie
swoistą prostytucją którą nie tyle, że się brzydzę, co na pewno unikam, mój tekst
przedewszystkim ma podobać się mnie, jesli oddziałowuje na innych to jest to
(jego) wartość dodana, wiele moich wierszy na trafia do innych, ale z tym da się żyć,

gdyż Autor postarał się nazbyt wyzerować swoje własne emocje, - zapewniam Autor to nie zombie -

ale wierszy nie bronię, nigdy też nie wyjasniam ich treści, ani zabiegów jakie zastosowałem
w tekście, w ten sposób unikam zbędnych (często głpuawych) polemik, ale chętnie czytam uwagi,
bo one pozwalają mi, bliżej poznać czytelnika, bo (swój) wiersz zwykle znam osobiście, dzięki
za wpisik, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 31.03.2023 17:09
Kazimiera Szczykutowicz - to nie był to zarzut, moim celem jest wywołać maksimum refleksji minimalną ilością słów, i w Twoim przypadku,
cel osiągnąłem z naddatkiem, miłego dnia życzę,
joan dnia 31.03.2023 17:29
Pogoń za iluzją, która w efekcie końcowym doprowadza do upadku z krzykiem do podnóżka Matki.
Niestety taka rzeczywistość. Pozdrawiam :)
konto zablokowane nr 4 z 2023 dnia 31.03.2023 17:47
Robercie - ucieszyła mnie Twoja odpowiedź :)
Na pisanie w zgodzie jedynie własnym przekonaniem i wyobrażeniem o dziele ( a nie, - pisaniem tekstów czy utworów - które / muszą się podobać/ ) , mogą sobie pozwolić jedynie suwerenni mentalnie Twórcy.

Dla mnie - (uczącej się tutaj hobbystki) - jest to cel, który przyświeca mi od lat(!) na profesjonalnej drodze muzycznej.

Wiem, jednak, że są subtelne parametry tego / nie - patrzenia / w drugą stronę i przykładem na skrajny indywidualizm artystyczny niech będzie tutaj słynny dyrygent, który wykonując z orkiestrą w Izraelu utwory Wagnera - przyprawił mnóstwo ludzi o ból wspomnień ( gazowani ginęli przy obozowych wykonaniach dzieł Wagnera) i zadbał o niemały skandal.
Pozdrawiam ;)
Gloinnen dnia 01.04.2023 02:35
W mojej ocenie wiersz jest bardzo udany.
Podoba mi się w nim to, z jaką precyzją operujesz ładunkiem emocjonalnym, tak żeby nie przeszarżować, ale żeby nie wyszło też zbyt "sucho". Według mnie tekst jest pod tym względem dobrze wyważony.

Krzyż - ze swoimi konotacjami religijnymi - można interpretować jako coś, co nadaje wysiłkowi, trudom (wspinaczka może symbolizować osobiste aspiracje, ale też cierpienie) - sens. Wtedy nie mamy do czynienia ze spontanicznym biegiem szaleńca pod górę, ale ze świadomym wyborem, aby zrealizować cel, wypełnić jakieś posłannictwo.

Skoro nie ma krzyża - bohater liryczny po prostu daje się ponieść - jak Ikar - własnym pragnieniom, próbuje - być może - w swoim zapale - być równy bogom (Bogu).
Właśnie na kształt tego szaleńca, porwanego wewnętrznym niepokojem, ogniem.
I wówczas następuje jego upadek (pomieszane języki - wiadomo.)

Matki (w tym Matka Jezusa) zawsze pozostają na marginesie wyborów swoich synów, albo nie mają wpływu na fatum. Choć doświadczają konsekwencji.

Pozdrawiam,
Glo.
Robert Furs dnia 01.04.2023 04:36
joan - dzięki za wpisik, pozdrawiam cieplutko,
Robert Furs dnia 01.04.2023 04:48
Dagny - toteż zapewniam: mój wiersz jest pełen emocji, jeżeli nie udało mi ich znacząco uwypuklić, to oczywiście moja wina - mam też
nadzieję, że nie rani on czyichkolwiek uczuć, dzięki za powrót,
konto zablokowane nr 4 z 2023 dnia 01.04.2023 05:14
.. .. a humorystycznie kończąc .. ., to powiem, że czasem to - Rodzicielki biegną pod górę, choć synowie może nawet chętnie by je powstrzymali - i tak mnie - udało się niedawno przygotować i doprowadzić swojego syna do finału światowego konkursu.
Warto zdobywać góry!
pozdrowionka :))
adaszewski dnia 01.04.2023 08:00
Bardzo poważna sprawa, łoj jak poważna sprawa, no nie, aż taka poważna sprawa. Spuściłbym z tonu, porzucił granity i Pramatki...
Robert Furs dnia 01.04.2023 13:44
Gloinnen - to ważny dla mnie komentarz, bo uświadamia mi, że czas który poświęciłem, nie został stracony - nie upadł głucho, :) dziękuje i pozdrawiam,
Robert Furs dnia 01.04.2023 13:55
adaszewski - ano, ważna, zwykle tego nie robię ale tu się pokuszę;
mój wiersz to polemika z innym autorem, w tytule nie ujawniłem; nazwiska
ani tytułu wiersza do którego odnoszę swoje opinie, stąd też wiersz jest
zamierzoną stylizacją, okraszoną kontrolowanym patosem, charakterystycznym dla epoki autora z którym prowadzę tę retoryczną dyskusję - wykpić można wszystko, trudniej powiedzieć coś mądrego, :)
adaszewski dnia 01.04.2023 16:50
Stronię od mówienia czegoś mądrego, bo ci, którzy chętnie podejmują się takiego zadania, zazwyczaj są nie do zniesienia.
Polemika z innym autorem? Zawstydziłeś mnie. Serio. Nie kpię, o drogę pytam. Bardzo mnie ciekawi z jakim. Sam się domyśleć nie potrafię, co za wstyd. Wiesz, że takie polemiki to moja nieukrywana słabość. W takich polemikach wszystko jest dozwolona, a już na pewno patos. Oddaję honor i czekam na wskazanie owego interlokutora.
Robert Furs dnia 01.04.2023 17:09
adaszewski
Robert Furs dnia 01.04.2023 17:17
adaszewski - Stronię od mówienia czegoś mądrego - skoro sam Pan mówisz, to przecież nie będę się sprzeczał, pewno tak jest, ale to nie mój już problem,
adaszewski dnia 01.04.2023 18:50
No tak, więc to by było na tyle...
Robert Furs dnia 01.04.2023 19:01
adaszewski - no tak, sam stwierdzasz że: domyślnym nie jesteś,
a mnie szkoda czasu na głupawki,
adaszewski dnia 01.04.2023 19:08
Głupia prośba spotkała się z mądrą odpowiedzią... Tylko po coś tłumaczył, skoro szkoda Ci czasu na prostytucję rozmowy z czytelnikiem?
Robert Furs dnia 01.04.2023 19:33
adaszewski - gdzieżeś owe mądrości wyczytał w Trybunie Ludu, no tak czytanie ze zrozumieniem to dzisiaj problem cywilizacyjny, :) wróć do mojego odpowiedzi której udzieliłem Dagny, i przeczytaj jeszcze raz, nie wiem czy pomoże, skoro trudności masz z domyślnością, ale proponuję, chociaż nie jestem pewien czy warto,
Robert Furs dnia 01.04.2023 19:34
*do mojej
william riker dnia 04.04.2023 15:15
Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 06.04.2023 16:40
william riker - pozdrawiam GF, :)
Robert Furs dnia 06.04.2023 16:41
pozdrawiam Was Drodzy Państwo, dziękuję wszystkim za; wpisy refleksje, uwagi :),
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67746880 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005