poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Sobota, 01.10.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Poezja drzeworytów (...
Zacieśnione wygody
w październikową noc
Dokąd?
Vabank i Fantasy (za...
Ktoś nie śpi, by nie...
Obóz zleceń
Bez rutyny
Pstryk
Więzy
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
,, limeryki"
48.Ogólnopolski Konk...
Chimeryków c.d.
SztukaTERRA
EKSPERYMENTY
bez limitu
Bank wysokooprocento...
"Na początku było sł...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: kiniarze odjechali
przenocował mnie dach
poprzegradzany rozwieszonymi prześcieradłami
z niedopranym paradokumentem tożsamości
dojrzała półnaga kobieta w uchylonych drzwiach
prześciela stół obrusem z wprasowanym ciepłem
kiedyś będąc młodą zabiła mającego żonę
kolejną noc nie podejrzewałem siebie o coś takiego
że niemiłość nie przedawnia się

Dodane przez Grain dnia 02.08.2022 00:03 ˇ 19 Komentarzy · 303 Czytań · Drukuj
Komentarze
Grain dnia 02.08.2022 02:39
kiniarze odjechali

przenocował mnie plażowy kosz
dziewczyna jeszcze przed końcowymi napisami
zabiła żonatego mężczyznę
po przebudzeniu odsuwałem od siebie podejrzenia
przekonany że niemiłość się nie przedawnia
Kazimiera Szczykutowicz dnia 02.08.2022 08:20
Film, dobry film pobudza do refleksji.
Ell dnia 02.08.2022 09:47
obie wersje z pierwszej drugi z drugiej pierwszy wers, ktoś kto zna miłość może mówić o niemiłości...
Pozdrawiam.
Dagny dnia 02.08.2022 10:36
Ujmujesz sprawy miłości, doświadczenia, przemijania - ( czyli sprawy szalenie emocjonujące ) - w sposób niemal surowy, intelektualny, oszczędny i to razem powoduje kapitalną mieszankę napięcia u czytelnika. To jest zawodowstwo, kolejny i kolejny raz((: pozdrawiam serdecznie, D.
Grain dnia 02.08.2022 11:23
Dla Dagny

Niemiłość


Spojrzał na mnie jakby patrzył przez szybę
na ziemię lub powietrze.
Zrozumiałam; nie było mnie tutaj
ani nigdzie indziej,
nigdy nie byłam i nigdy nie będę.
I umierałam niczym bezimienna
ofiara epidemii, którą się wrzuca
do wspólnego grobu.

Rosario Castellanos - Autor przekładu nieznany.
Dagny dnia 02.08.2022 11:31
Dzięki Grain. Ten wiersz jest dla mnie manifestem napisanym ku przestrodze przed postrzeganiem siebie tylko cudzymi oczami. Wtedy Cię nie ma, gdy tylko ktoś zechce, aby Cię nie było. Ale jesteś. Podmiotem, sumą własnych doznań, dzieckiem Boga, cokolwiek. Jesteś. A w tym wierszu PL- ka dała się sprowadzić do nicości. Tylko z powodu własnego rozczarowania tym, że nie jest kochana. Nawet gdy miłość wystygnie, my wciąż jesteśmy. A tak w ogóle, to wcale nie musi się kończyć na jednej miłości w życiu, tak uważam.
Każde zamknięte drzwi, otwierają inne. Ale najgorszą pułapką są własne złudzenia, pozdrawiam ((:
Dagny dnia 02.08.2022 11:33
Gdy pisałeś w swoim własnym wierszu o niemiłości, piszesz nie wprost również o miłości. Jest ona przecież punktem odniesienia dla niemiłości, jej drugą stroną medalu.
Grain dnia 02.08.2022 12:11
awersją
Robert Furs dnia 02.08.2022 13:12
dużo się tu dzieje i zmienia, bo i miłość jest zmienno-zamienna, a zarazem znamienna, :) pozdrawiam,
Grain dnia 02.08.2022 14:06
Dagny kiedyś w nawiązani do Niemiłości napisałem o kobiecie w spódnicy, która już nosi długie zbiorowe doły

I widzę, że musze napisać to odnowa - na cito.
Grain dnia 02.08.2022 15:11
repeta dla Dagny



namolne

szyba w pociągu działa jak bezdotykowy przesuwający się ekran
znudzony zacząłem oglądać zdjęcia starych wyeksploatowanych
prostytutek z przytułku w Ameryce Łacińskiej
pomyślałem że to przez małe ciekawskie ciała dziewczynki
które wciąż w nich tkwiły zostały pomazane tak ohydnie
wspólną szminką
karykatury awinionek Picassa które nie wyprowadziły
nikogo zagubionego z labiryntów krwi
dosiadła się kobieta w spódnicy kojarzonej z długimi zbiorowymi dołami
dla mnie piękniejsza od Kubanek jedynych
które potrafią w manufakturach cygar ukręcić na cellulicie pełne zadowolenie
Dagny dnia 02.08.2022 15:53
Grain, to jest wstrząsające. Musisz mnie wyraźnie nie znać, skoro otrzymuję tu takie dedykacje😳🤦🏻 . Cierpienie kobiet, wykorzystywanie dziewczynek ze slumsów, mało kogo nie wybije z równowagi! (Czytałam kiedyś na temat przedwojennego procederu z wywożeniem biednych dziewczynek z Europy Wsch. do Ameryki Łacińskiej). Do dziś tak wiele dziewcząt z faveli jako jedyny swój kapitał, postrzega ciało, rodziny się składają nawet na operacje plastyczne dla nich.
Ale osobiste dedykowanie dla mnie tak smutnego i drastycznego wiersza( w celu uświadomienia?, czy w jakim innym?) uważam za nietrafione. Pozdrawiam.
Grain dnia 02.08.2022 16:03
To nie było o małych dziewczynkach, wykorzystywaniu nieletnich, ani o Ameryce Łacińskiej. Tylko o ciele, psychice kobiety i mężczyzny. Niektórych tzw. aspektach.
Nie mniej, przepraszam - więcej nie będę
Dagny dnia 02.08.2022 16:55
Rozumiem, nie było problemu. Zgoda 😉((;pozdr.
Vic51 dnia 03.08.2022 17:59
Uwiodło mnie pięć początkowych wersów...Jako zapowiedź...
Grain dnia 04.08.2022 16:19
Vic - dzięki połaczyłem obie wersje


kiniarze odjechali

usypiam różnie
na dachu przegrodzonego prześcieradłami
jak sprane dokumenty tożsamości domu
w którym przez uchylone drzwi widywałem
kobietę w cielistej bieliźnie prześcielającą stół
obrusem w prasowanym ciepłem
kiedyś przenocował mnie plażowy kosz
tamta dziewczyna jeszcze przed końcowymi napisami
zabiła żonatego mężczyznę
po przebudzeniu odsuwałem od siebie własne podejrzenia
przekonany że niemiłość się nie przedawnia
adaszewski dnia 04.08.2022 19:17
dwa pierwsze wersy to zapowiedź dobrego, a nawet bardzo dobrego wiersza. Reszta jest zawodem.
jaceksojan dnia 05.08.2022 09:53
Koniarze to od kina? Bywalców kina! Bo nie rozkminiam...
Grain dnia 05.08.2022 18:38
dzięki
adaszewski - jest zgoda
jaceksojan - żona, która pasjami nie lubi moich tekstów, rozkminia kminek w mozdzieżu kuchennym.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64104425 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005