 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Recepta na brak weny |
 |
 |
Chcesz napisać wiersz, ale czujesz, że coś jest nie tak z weną i wyobraźnią. Ten tekst jest właśnie dla ciebie. I dla mnie też, bo i ja znam to irytujące uczucie niemocy twórczej.
Najprościej jest zacząć od wypisania przypadkowego słownictwa, ale niosącego w sobie poetycki potencjał, np: róża, dym, chmura, huśtawka, ogień, wiatr. Dla kogoś, kto nosi w plecaku buławę awangardzisty i oryginała, może być wręcz odwrotnie: jak najwięcej słów dziwacznych i słowotworów. Następnie z tych wyrazów budujemy zestawy jakoś się kojarzące, np: chmura ognia, róża dymu. Teraz klecimy z tego całość, z wykorzystaniem innych części mowy, co przy pewnej wprawie staje się proste:
chmurą ognia
przystrojoną
w różę dymu
kołysze wiatr
Tekst jest oczywiście fatalny, ale powstał przy zerowym zaangażowaniu intelektualnym.
Metodę tę można rozwinąć, wybierając do kojarzenia zestawy słów z różnych obszarów tematycznych. Do tego najlepiej służą wszelkiego rodzaju słowniki specjalistyczne: naukowy, geograficzny, wyrazów bliskoznacznych, wyrazów kłopotliwych itp. Przy pewnym wysiłku można stworzyć zupełnie ciekawe konstrukcje słowne, które imitują prawdziwe wiersze, czyli napisane z użyciem talentu, wyobraźni i wiedzy o świecie.
Taki sposób pisania nazywam pisaniem automatycznym, a przy większym zaangażowaniu umysłu i serca - półautomatycznym (pierwszy sposób wykorzystywany jest w algorytmach komputerowych generatorów wierszy).
A teraz przedstawiam dwa "poważne" utwory, napisane metodą półautomatyczną. W pierwszym wprowadziłem innowację, polegającą na tym, że jedno ze słów, mianowicie "miłość" (trochę przekornie, gdyż jest to słowo wyświechtane w poezji), uznałem za słowo kluczowe, wokół którego ma stworzyć się wiersz.
Drzewo
Wybaczcie miłość do światła zamkniętego w drzewie
przy nim nocami długimi na lato nowe się czeka
tu skowronki jak z łąk wylatują z palców
i niebo się przybliża
Zrozumcie miłość do światła płynącego z drzewa
z niego zaczyna się stół do pożegnalnej uczty
przy nim zdumiony filozof dochodzi do jesieni
pozbawionej granic
Doceńcie miłość do lasu szumiącego w uszach
w nim zabawy powstają z dziwnymi lampionami
bo wszystkie dzieci w moim kraju przedziwnym
lubią sypiać w brzozach
*** (Taki kolorowy)
Taki kolorowy cyrk się dzisiaj zapowiadał -
a tu tylko ciemna arena na niej białe drzewo
zamiast clowna niewielki czarny kwiat
marzący o koronie w państwie róży
Księżyc wlecze się po pobliskim stawie
wierzby odwracają się tyłem do areny
a w zwariowanym domu zwariowany poeta
kończy kolejny wiersz pod gniazdem jaskółki
Trochę wieloznaczne, osnute mgiełką tajemniczości,
w klimacie bajkowym. Czyli - czysta poezja :):):)
Dodane przez Janusz
dnia 17.03.2021 15:13 ˇ
26 Komentarzy ·
445 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 17.03.2021 17:00
Dobra metoda. Majkowski pisał, że on wszystko zapisywał, gdy usłyszał jakieś ciekawe słowo wypowiedziane, czy też coś przeczytał z plakatu, zapisywał nawet na papierosach, nie wiedział kiedy tego budulca użyje, ale wiedział, był pewien, że wszystko zużyje do cna. Pozdrawiam |
dnia 17.03.2021 18:01
-:))
jakiś tam udział człowieka w tym wszystkim jest
robię to samo w parafrazach
musiałeś pewne miejsca poprawić z pewnością wprowadzić logikę a nawet przeredagować
pozdrawiam -:)) |
dnia 17.03.2021 18:30
Ten o drzewie ciekawy. Pozdrawiam |
dnia 17.03.2021 20:13
Każdy orze jak może - jednemu wyrosną buraki innemu przeleje się morze...
Pozdrawiam ;) |
dnia 17.03.2021 20:54
zdzisławis - dobra pod warunkiem, że tylko pomocnicza. Inaczej to wychodzi bełkot :)
Moc pozdrowień. |
dnia 17.03.2021 20:56
Aleksandrze - w parafrazach? Przecież tam masz już gotowy materiał słowny. Tylko trochę przemeblować i już :)
Moc pozdrowień. |
dnia 17.03.2021 20:57
Robert - miło mi to usłyszeć :)
Moc pozdrowień. |
dnia 17.03.2021 20:58
Ell - czasem jest to orka na ugorze :)
Moc pozdrowień. |
dnia 17.03.2021 21:29
drzewo
pod nim składano żertwę
zwaną dzisiaj utopią
na nim przyblli Pana
gałęzi ostrą kopią
i nie o miłość tu chodzi
dziewczynka z zapałkami
w upalne lato ochłodzi
kiedy ksiądz niebem mami
a kiedy miłość zaszumi
listowiem pokrętnych znaczeń
pod brzozą któż znaleźć umie
mogiły ludzkich wypaczeń
cyrk dzisiaj w techno kolorze
maść na problemy opiewa
umilkły zwierzęta w borze
bo znów skosiliśmy drzewa
nad bagnem mgła cicho siada
pot aromatem się snuje
poeta do siebie gada
jaskółka w gnieździe szczytuje
i tutaj wena się rodzi
na progu walącej chaty
pod lipą wędrowiec płodzi
potomnym swe poematy
czy jakoś tak...
miej się dobrze Pozdrawiam serdecznie 😊🐢🍻 |
dnia 17.03.2021 22:19
Alfredzie - Ty to masz niewyczerpany zasób weny! jesteś unikatem w tym względzie :)
Moc pozdrowień. |
dnia 17.03.2021 23:23
Możliwe że to dobra metoda ale znam lepszą czyli podpić sobie alkoholu ( nie upić się ) puścić swoją ulubioną muzę i poczytać wiersze.Migiem pojawia się wena i rymy same się piszą. Często wychodzą pierdoły o niczym ale wśród bzdetów zawsze trafi się jeden dobry tekst🤣
Kupa znanych poetów i pisarzy to byli alkoholicy. |
dnia 18.03.2021 06:54
Ooo, oo, o!!!
Serdecznie :-) |
dnia 18.03.2021 08:32
nie wiązałbym dobrego pomysłu literackiego z tak zwanym natchnieniem,
zamysł oczywiście jest ważny, ale ważniejszą jest praca, praca, praca,
pozdrawiam, |
dnia 18.03.2021 10:44
Ojcze - ok, ale co z tymi, co nie piją, bo nie chcą albo, co częstsze, nie mogą? A też przecież chcą być poetami :)
Moc pozdrowień. |
dnia 18.03.2021 10:45
Pani Anielo, dzięki za przyjazne dźwięki :)
Moc pozdrowień. |
dnia 18.03.2021 10:50
Tak mówią w sporcie - sukces to 10% talentu i 90% pracy. Ale czy to też dotyczy sztuki i poezji? Mam wątpliwości. Ja, gdybym nawet pracował nad rysunkiem wieczność, to i tak zawsze zamiast konia wyjdzie mi wieprz... :)
Moc pozdrowień. |
dnia 18.03.2021 22:13
Najlepiej jest czasem odpocząć od poezji i pisania |
dnia 18.03.2021 22:22
u mnie jest ciut inaczej, bo najpierw rodzi się myśl, ale taka cholernie uporczywa, wręcz prześladująca...i aby się od niej uwolnić najpierw krążę wokół niej myślami pomocniczymi, poszerzam je zaglądając tu i ówdzie aby mocno w temacie usiąść i czekam...aż mi się to wszystko intuicyjnie poukłada w mniej więcej jasną świadomość, którą przelewam na papier z większymi lub minimalnymi korektami, najczęściej dotyczącymi ekwiwalentów słownych i formy zapisu - a proces dojrzewania myśli trwa czasami tygodnie, a właściwie jej zobrazowania słowami...co dziwne, to teksty zabawowe, kabaretowe piszę jakby w amoku weny, bardzo szybko; więc jakby odwrotnie - gdy mam wenę to się bawię literacko a "problemowe" wiersze męczą - a pracuję nad problemowymi długo tylko po to, aby już nie męczyły czytelnika jak mnie...te problemowe to z reguły wiersze dialogowe, ze współczesnością, bliższą lub dalszą, bo dla mnie dalszą współczesnością są nawet czasy Piastów... |
dnia 18.03.2021 22:31
swoją drogą Janusz chętnie przeniósłbym Twoją dysertację warsztatową na swoją stronę na Fb jako ilustrację świadomej roboty literackiej -oczywiście za Twoją zgodą i Twoją autorską sygnaturą...???? |
dnia 19.03.2021 11:19
Ojcze - pełna zgoda, z poezją jak z żoną, czasem trzeba od niej odpocząć:)
Moc pozdrowień. |
dnia 19.03.2021 11:26
Jacku - możesz wykorzystywać do woli. Poezja to moje czyste hobby i żadne warunki finansowe mnie nie interesują. Żyję z dziedziny, odległej o lata świetlne od poezji :)
Zwracam jednak uwagę, że tekst ma w sobie pewien ładunek satyryczny. Bo takie metody to kuglarstwo, niewiele mające wspólnego z autentycznym przeżywaniem czegokolwiek :)
Moc pozdrowień. |
dnia 19.03.2021 19:02
Dobre :-) Każda rada w chwili braku weny cenna :-) Szczególnie gdy traktujesz ją z przymrużeniem oka :-) |
dnia 19.03.2021 21:35
Janusz; :) że kuglarstwo czytelne zwłaszcza w odniesieniu do "kolorowego" :)
dziękuję :) |
dnia 19.03.2021 23:07
lunatyk - Tobie to te rady niepotrzebne, bo nigdy nie tracisz weny :)
Moc pozdrowień. |
dnia 19.03.2021 23:49
Intrygujące i trochę groźne. Jeszcze jeden potencjalny sposób wpływania na ludzkie emocje i nastroje. Przekornie można rzec, że chyba dobrze, że tak niewielu czyta dziś wiersze ;-) |
dnia 20.03.2021 08:49
Vic51 - Na szczęście takich manipulatorów w poezji nie wydaje się, żeby było wielu. Więc może jednak lepiej by było, żeby ludzie wsłuchiwali się w poetów, a nie w polityków :)
Moc pozdrowień. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|