poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 06.07.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
O sempiternie
niebytu lekkkość
JAK CI NA IMIĘ?
Julianowi Tuwimowi ...
niekończące się waka...
dnieje
Potop
Kwas jest żrący, gaz...
Mewki 2
TENERIFE PRAGNIEŃ
Wiersz - tytuł: banał sprzed lat
kiedy lipiec przyjść nie chciał
a rzepaki na polach
kłuły swą jaskrawością
jak płomienie ze świeczki
nazrywałem kaczeńcy
nieopodal jeziora
by nie jechać golusi
jak ten święty turecki

tylko jeden przystanek
nas od siebie oddzielał
lecz PKS się spóźnił
dobry kwadrans lub więcej
a że było upalnie
i do tego niedziela
bardzo szybko traciły
swoją świeżość kaczeńce

Szczepan jak mógł się starał
żeby z Jelcza wydusić
ile można ... niestety
gdzieś tak w połowie drogi
dym poleciał trzasnęło
i choć nikt nie marudził
na końcówkę dystansu
uruchomiłem nogi

a kaczeńce dyskretnie
uciekały co chwilę
nie zbierałem żadnego
z tych co mi się gubiło
w ręku więc pozostały
jakieś dwa trzy badyle
... całe szczęście że ciebie
wtedy w domu nie było
Dodane przez kaem dnia 05.12.2018 11:05 ˇ 11 Komentarzy · 749 Czytań · Drukuj
Komentarze
Janusz dnia 05.12.2018 12:27
To się nazywa syzyfowy trud... :)
moc pozdrowień.
aleksanderulissestor dnia 05.12.2018 13:26
-:)))))
kto nie miał takiego przypadku niech pierwszy rzuci kamieniem
wtedy to takie zabawne nie było ale to nas kształtuje to może idobrze
pozdrawiam -:)))
mgnienie dnia 05.12.2018 17:11
Przeczytałam z pewną nostalgią...za dawnymi polnymi wiązankami, to nic, że nie trwałe...liczyły się intencje.

Serdeczności :)
koma17 dnia 05.12.2018 17:24
Urzeka świeżość wiersza i urok kaczeńców. :-)) Pozdrawiam
Milianna dnia 05.12.2018 21:02
:) urzekający w prostocie wiersz, podoba mi się:)
venga dnia 05.12.2018 21:54
PKS-y... znam to
były jeszcze lepsze środki busiki
raz nie można było otworzyć drzwi
ale sprytny kierowca przez uchylone okienko wyciągnął łapkę i temu zaradził :)
Yagoda dnia 06.12.2018 10:00
Jak niedziela, to na pewno do kościoła poszła ;-)
PaULA dnia 06.12.2018 19:08
Fajna scenka, a kaczeńce urokliwe i rzeczywiście nietrwałe. Bardzo miło było przeczytać. Pozdrawim:)
kaem dnia 07.12.2018 09:15
dziękuję, pozdrawiam
Ola Cichy dnia 08.12.2018 09:19
:)
Każde takie kartki "mają swój smak".
I ten "moment"kaczeńców.
Pozdrawiam.
O.
:)
kaem dnia 09.12.2018 08:44
dziękuję, pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
XX Turniej Poetycki ...
I OK Poetycki im. Ma...
52. Ogólnopolski Kon...
XXXV Ogólnopolskie L...
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
8. Ogólnopolski Konk...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Maria Kosaciec

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

92882744 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005