poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Sobota, 24.02.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Monodramy
,, limeryki"
HAIKU
poezja,org
Chimeryków c.d.
Ksiądz Jan Twardowski
"Na początku było sł...
Co to jest poezja?
Związek Literatów Po...
Ostatnio dodane Wiersze
Nie łamać reguł
Za ostatni grosz?
wstrząsy wtórne
Zwieńczenie motywów
Pompeja
klauzula sumienia
Łukasiewicz, to oddz...
Bez objawień
Mrowisko
Opiłowywanie owiec (...
Wiersz - tytuł: Krystalizacja
Kamieniejemy w deszczu. Krople spadają z nas, zamarzają
w locie. Przynajmniej z daleka to jakoś wygląda, odbijamy światło,
ale to za mało. Wiem, że najchętniej byś już odszedł, powiedział,
że jestem dziewczynką nie z tego chodnika, przecznicy, układanki,

nie mam żółtych włosów i cienia, którym można obrysować ciało.
Zakończyć tatuaże. Wyciągałam kiedyś do ciebie ręce
pełne nitek, zaplątywaliśmy się w nie jak w czarne zaklęcia
albo schrony z wełny. Miesiącami rozrywały się, prawie

bezszelestnie, tak, że nie zdążyłam odwrócić się na czas.
I teraz przychodzą tylko dzieci z gwoździami, nożykami,
wycinają na nas zagadki, że się kochają, bardzo wielka miłość,

czary mary, proch. Ciekawe.


Dodane przez ellena dnia 05.09.2007 12:39 ˇ 18 Komentarzy · 1179 Czytań · Drukuj
Komentarze
kocstan dnia 05.09.2007 13:28
Taka nieco smutna puenta. Ale tak bywa w życiu! I to nie raz. Wiersz bardzo ładny i mądry.
Pozdrawiam:):):)
Vanessa dnia 05.09.2007 13:36
głęboki i smutny, wzruszył mnie;

pozdrawiam ellena,
Zbyszek63 dnia 05.09.2007 13:37
Kolejna nieudolna proza.
makt dnia 05.09.2007 14:28
ciekawe :)
Martinezz123 dnia 05.09.2007 15:13
Oj oj... szkoda.
Widać w tym wierszu użycie omówień. Widać ich sensowną grę.
Ale niestety, moim zdaniem, są to jeszcze omówienia z koszyka z napisem "mały pisarczyk". Bliżej im do klocków niż do cegieł. Dużo w tym egzaltacji. Wiele z nich zużytych bo każdy z nas przez to przechodził:
Kamieniejemy w deszczu
jestem dziewczynką nie z tego chodnika, przecznicy, układanki
i cienia, którym można obrysować ciało. Zakończyć tatuaże
czarne zaklęcia albo schrony z wełny

To poetyka początkująca. Prościutka i oczywista.
Ale jest w tym wierszu coś. Sensowność rozwoju narracji? Poszukiwanie środków? Próbuj bo chyba warto. Tylko czytaj dużo i zmieniaj środki ekspresji na bardziej dojrzałe.

Pozdrawiam.
ellena dnia 05.09.2007 15:30
dziewczynka, deszcz, cienie, itp. - to nie jest przypadkowe, tylko raczej 'z przymrużeniem oka'

pozdrawiam wszystkich;)
Rafał Gawin dnia 05.09.2007 15:47
jak dla mnie materiał na tekst, mniej lub bardziej przegadany.
w każdym razie jest z czego wycinać:)

pozwoliłem sobie "wykarczować" - ale to co najwyżej kolejna wersja robocza:


Krystalizacja

Kamieniejemy w deszczu. Krople spadają z nas,
zamarzają w locie. Z daleka przynajmniej odbijamy
światło, ale to za mało. Wiem, najchętniej już byś odszedł,
powiedział, że jestem dziewczynką nie z tej układanki,
nie mam żółtych włosów i cienia, którym można obrysować ciało.

Kiedyś wyciągałam do ciebie ręce pełne nitek,
zaplątywaliśmy się w nie jak w czarne zaklęcia,
ciepłe schrony. Miesiącami rozrywały się, prawie bezszelestnie -
nie zdążyłam odwrócić się na czas. I teraz przychodzą tylko
dzieci z nożykami, wycinają na nas zagadki, że się kochają,

czary mary, proch. Ciekawe.


poza tym: seria 4xsię, co może drażnić, wprowadzać dziwny "rytm".

pozdrawiam.
captain howdy dnia 05.09.2007 15:53
zgodzę się że początek może trochę z klocków. i te nitki/zaklęcia tez do przemyślenia.

ale martinezz przesadzasz jak ogrodnik. oprócz tego jest dobrze, a końcówka zajebiście.

ellena nic sie nie tłumacz ;P
zam dnia 05.09.2007 16:00
bywało lepiej. nie jest źle. schrony z wełny są super. nie ufaj do końca wierszofilowi. z dugiej cząstki dziewczynka. ale jako pojedyńcze słowo zbyt infantylne. wyliczanka dopełnień bez dziewczynki się broni. ale tez do uratowania w ciut innym kontekście. pozdrawiam serdecznie. zbigniew.
el-rosa dnia 05.09.2007 16:10
Elleno, pewne sformułowania są do odczucia tylko dla tych co przeżyli, ten jest bardzo intymny, kobiecy, ujawniasz bardzo wrażliwe, głębokie spojrzenie ale z dystansem. Jest w nim też ta odrobina młodzieńczych rozczarowań dorosłością. Dla mnie mówi, a nawet więcej niż seria o Constans, bo realnie wtapia się w rzeczywistość. Ciąć, poprawiać, można jeśli czujesz taką potrzebę ale nie trać tego autentyzmu między wierszami:))Pozdrawiam
Rafał Gawin dnia 05.09.2007 16:14
powiedziałbym nawet więcej - nie ufaj do końca nikomu, również sobie;) tym bardziej na pewnym etapie pisania tekstu.

w każdym razie wydaje mi się, że już to wiesz;)

pozdrawiam.
otulona dnia 05.09.2007 16:24
może mniej niż poprzednie
lecz nie sposób mu odmówić magii i płynności słowa

mnie podoba się ten fragment z dziewczynką , a tak naj.. 'I teraz..."

pozdrawiam
emba dnia 05.09.2007 17:20
dziewczynka z zapałkami taka inna wersja i płynnie się czyta poczynając od kamiennego deszczu

¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤
słoneczności z mojego przybrzegu
emba
ellena dnia 05.09.2007 17:57
wierszofil- twoja wersja jest twoja;) bo tak poprzycinana traci na płynności, ale 2 skróty są ok - pauza zamiast 'tak że' i bez 'że' w trzecim wersie, a co do zaufania, to do każdego z przymrużeniem oka, do siebie też;) a przecinki - są dobrze, choć ten jeden raz?:D

captain howdy - 'nitki/zaklęcia' to taka zabawka;) mam do nich słabość, co do klocków to nie wiem, ale ostatnio puzzle układam, więc to się może ze sobą wiąże;)

zam- każdemu się coś innego podoba, a bez dziewczynki ten fragment miałby zupełnie inne brzmienie, bardziej poważne

el- rosa - dzięki za ten komentarz:) a seria z Constance jest bardziej jak kameleon

otulona, emba, kocstan, makt - dzięki:)

Vanessa - jeśli udało się temu wierszowi ciebie wzruszyć, to mnie cieszy;)

Zbyszek63- jakbyś napisał, że to wiersz, to zaczęłabym się zastanawiać, czy coś jest nie tak z moim pisaniem;)
Rafał Gawin dnia 05.09.2007 20:29
czyli również płynność jest w tym przypadku rzeczą względną;) w każdym razie - jak sobie życzysz.

co do przecinków - tak, jak dla mnie tak:)

pozdrawiam.
boz dnia 06.09.2007 01:19
<domek >spleciony z nitek i wełny...ma swój cichy urok
podoba mi się wersja okrojona przez wierszofila
pozdrawiam
Robert Furs dnia 10.09.2007 13:20
dla mnie ok, widzi się, choć zastanawiam sie czy jeszcze i te zaklęcia muszą być czarne,
ale pewno tak, pozdrawiam,


ukłon,
Bogumiła Jęcek - bona dnia 10.09.2007 20:48
Na pewno wyrzuciłabym "układanki", chodnik podoba mi się. Wystarczy: chodnika, przecznicy. Całość przyjemna.
Pozdrawiam
:)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 432
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Wicja

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

66546653 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005