 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Tu i nigdzie indziej |
 |
 |
Zbliża się pora jasnofioletowych westchnień.
Niedługo oczyszczą rzeki, sinice
wdzierają się wszędzie.
Nad Niesobem wciąż przejrzyste niebo.
Na tafli wody dzikie kaczki, dające ostatnie wskazówki
rozbrykanym podrostkom.
To pora festiwali
odlatującego ptactwa,
ryczących jeleni, parkających zajęcy.
W zaroślach i trzcinowiskach moszczą się
królewskie bażanty i kuropatwy
tak zwyczajne, jak zwyczajna bywa jesień,
choć tyle w niej barw.
Pomiędzy
ten niezwykły, trójkolorowy,
z Różą Lutra, gwiazdą i krzyżem w tle.
Czy znowu przyjedzie Antośka
tu, gdzie splatają się różnobarwne dłonie
nad niesobczańską krainą,
gdzie w czas odlotów,
w czas mistycznych uniesień
łączą się
ziemia, człowiek i miłość?
Dodane przez Bernadetta33
dnia 19.08.2018 15:02 ˇ
17 Komentarzy ·
1118 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 19.08.2018 16:44
"Parkających"?
Mimo to, dla mnie wiersz bardzo piękny :) |
dnia 19.08.2018 17:06
Witam i dziękuję za wpis.
parkających - będących w okresie rui |
dnia 19.08.2018 18:11
Aha :))) |
dnia 19.08.2018 18:42
A dlaczego z gwiazdą (różą?)?.
Pełen dobrej nadziei. Pozdrawiam :) |
dnia 19.08.2018 19:33
Obraz z głębią. Podoba mi się.
Pozdrawiam |
dnia 19.08.2018 20:43
Malowanie słowem jesiennych klimatów - podoba mi się :)
Moc pozdrowień. |
dnia 19.08.2018 21:08
Tak, Tutaj malowanie rodzi wiersz.
Pięknie w tym miejscu:
jak zwyczajna bywa jesień,
choć tyle w niej barw.
i finał tekstu, którego nie chce się opuszczać...
pozdrawiam C. |
dnia 20.08.2018 05:31
Bardzo plastyczny, pełen obrazów wiersz. Czytałam z przyjemnością. Pozdrawiam. Irga |
dnia 20.08.2018 06:54
warto praktykować takie miejsca i wiersze, pozdrawiam, |
dnia 20.08.2018 07:07
Dziękuję Wszystkim za wizytę, komentarze i czytanie.
Ell - Gwiazda - symbol wyznania judaistycznego; Róża Lutra - wyznanie ewangelicko- augsburskie ( co prawda, oni tez maja krzyż, ale chciałam odróżnić wyznania ) i Krzyż - wyznanie katolickie.
Antośka, o której przed laty napisałam wiersz, to żydowska dziewczynka uratowana przez Alojzego Plewę i adoptowana przez jego rodzinę. Naprawdę nazywa się Ruth Pardess, mieszka w Izraelu i jest tam cenioną artystką. co roku przyjeżdża to naszej miejscowości na FESTIWAL TRZECH KULTUR. Bo jeszcze przed wojną żyli obok siebie, w harmonii, z poszanowaniem tradycji, kultury i religii innych, ludzie wyznania judaistycznego, ewangelicko- augsburskiego oraz katolickiego, czyli trzy nacje: żydowska, niemiecka i polska. |
dnia 20.08.2018 07:08
*do |
dnia 20.08.2018 07:48
Żal. że ten różnobarwny krajobraz już nie wróci. Ładnie o swoich stronach:) |
dnia 20.08.2018 15:15
mgnienie - tak, żal. Jednak wszystko zależy tylko i wyłącznie od ludzi. |
dnia 21.08.2018 22:14
szkoda, że tylko przez chwilę, tylko w czas odlotów i mistycznych uniesień (łączą się ziemia, człowiek i miłość) |
dnia 23.08.2018 07:46
Pooba się.
Nastrojowo.
:)
Pozdrawiam.
Ola. |
dnia 23.08.2018 08:35
Dzięki Wam, DZIEWCZYNY za wpis i wyrażenie opinii. |
dnia 26.08.2018 15:12
Bardzo klimatyczny wiersz. Bardzo mi się podoba :)
Pozdrawiam ciepło. :) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 23
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|